Gość ciezko Napisano Sierpień 5, 2008 Moi rodzice maja gospodrstwo, ciezko pracuja, a nie sa juz mlodzi zdrowia tez nie maja super....nie przestana pracowac dopoki uczy sie moj brat i ja (chodzi o studia) ja nie lubie pracy na wsi, pozatym pojde tez do pracy i nie bede mogla pomoc, a chce zarobic na studia, najchetniej przeszlabym na swoje utrzymanie, zeby ich odciazyc, wiem ze bylyby ciezko, ale postaralabym sie podolac, tylko ze oni nie beda tego chcieli martwie sie, czuje sie winna tego, ze musza na mnie pracowac, ze wszystko przeze mnie, na dodatek mama jak zacznie czasami mowic pewne rzeczy to nic tylko sie rozplakac, ale to nic nie da :( juz nie wspominajac, ze nie moge sobie pozwolic na myslenie o fryzurze, szmatkach, makijazu czy innych dupreli, ciagle tylko patrzenie w przyszlosc i powazne myslenie na dodatek troche przychorowalam, szkoda ze nie na grype, bo wtedy byloby widac ze jestem chora, a tak niby wygladam ok, ale czuje sie fatalnie :/ kurwa nie mam juz sily Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach