Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość co za porazka

czy to normalne ze

Polecane posty

Gość co za porazka

moj facet mnie szantazuje, cos za cos, szczegolnie jak chce gdzies wyjsc w jakies ciekawe miejsc czy isc do kina a nawet pojechac na weekend do innego miasta , czy gdzies na wakacje? On za to chce zapalic trawe. Postawilam mu ultimatum ja albo to. Wybral niby mnie ale znow zaczyna swoje przeboje. Zawsze narzeka ze nudy i nie ma co robic a jak juz cos wynajde to zaraz szantaz ziolo za to. Czuje ze chyba bede cale zycie w dumu przed tv:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keiraaa
to RAZEM pojedźcie na weekend do innego miasta i razem zapalcie trawe :D i po problemie! pczesc]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
ja nie znosze trawy i nie bede jej palic. Sam smrod mnie zatyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzialy galy co braly
🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
sama nie moge pojechac na wakacje bo razem mieszkamy i on nie akceptuje bym sama jezdzila. Wogole zawsze musimy wszytsko razem robic wiec na to wychodzi ze z jego wyboru mamy sie razem nudzic. A pozniej to on najglosniej narzeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
on wie ze jest niezdrowa i i tak ograniczyl sporo od czasu mojego ultimatum. W sumie prawie nie pali, ale kazdy wyjazd i kazdy wypad do kina kojarzy mi sie z paleiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to po jakiego wała z nim siedzisz!!! ja pierdole czemu te baby są takie głupie, niedługo jak zabroni ci oddychać to go posłuchasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
jestem z nim 3 lata, razem mieszkamy za granica w jego kraju. Kocham go a on mnie, ale coz nikt idealny nie jest. Tyle ze on mnie ostatnio mega wkurza, powrot do Polski taki latwy by juz nie byl, sam transport rzeczy tro jedna wielka masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
nie, sama pracuje. Na to sie nie zgodzilam, od razu jak sie poduczylam jezyka poszlam do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to co że 3 lata. ślubu z nim nie brałaś, a jak już tak jest to potem bedzie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przynajmniej wiesz w co sie pakujesz ...inne dziewczyny czasem zyją w niesiadomosci a po slubie dowiadują sie co nie co o swoim partnerze dzis trawa jutro cos mocniejszego ....ale szantarzysta sie znalazl :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutro powie
to brzmi jak : albo robisz co ci karze albo marycha hihih widocznie lubisz zyc pod dyktando masz racje porazka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co za porazka
wlasnie nie lubie zyc pod dyktando dlatego tu pisze bo sie z nim ostro kloce i tu odreagowuje, upewniem sie ze to ja mam racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama pewnosc ze masz racje niczego do twojego zycia nie wniesie ....jara i bedzie jaral zrobi co zechce bo jak nie to nie bedziesz mogla nawet matki odwiedzić bez pozwolenia pana wi wladcy ....no chyba ze przymkniesz oko na jonta ....i tak przez cale zycie porazka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×