Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość robaczek.

......jak tańczyć......

Polecane posty

Gość robaczek.

ide niedlugo z chlopakiem na wesele, bedzie tam znaczna czesc jego rodziny, poznam jego rodzicow a ja nie umiem tanczyc:( tzn mam poczucie rytmu, tanczylam swego czasu sporo na dyskotekach, chodzilam troszke na kurs tanca ale nie umiem tanczyc w parze, nie umiem dac sie poprowadzic, nie umiem przewidziec czy partner chce np zrobic w bok jeden krok czy dwa, nie wiem czy mnie zrozumieliscie, co to w ogole za taniec ktory sie tanczy na weselach, czy moze sa to jakies okreslone kroki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrozbitka znad morza
po 3-4 kieliszkach problem zniknie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grzejnick
normalnie usia siusia tany tany :o kurwa jak ja nienawidze jak ludzie robią z siebie idiotów na weselach :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robaczek.
hehe przerwa tylko jakos ciezko mi sobie to wyobrazic ze ojciec mojego chlopaka prosi mnie do tanca a ja mu zaczynam wywijac;p co do tych kielichow to mi chyba nawet one nie pomoga :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjkkaa
Ja też mam ten problem... Wesele za pasem (na szczęście jeszcze nie moje, bo dopiero by było), a ja nie umiem dać się prowadzić przez partnera. Jak ja prowadzę, to jest ok, ale w przeciwnym razie... można się nabawić urazu do tańca na cale życie. Powodzenia Robaczku!!!:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojca nie masz
? Niech cie szybko nauczy tanga i walca. To naprawdę nic trudnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupupu
eeee, w dupie miej to. Ja z moim osttanio robiliśmy na weselu układy z nagiej broni. Fajnie było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
ja i mój facet to antytalenty jeśli chodzi o taniec, ale odkryliśmy, że wystarczy się dobrze bawić, a samo wyjdzie. na ostatnim weselu zmietliśmy inne pary jakimś tańcem rodem z dżungli :D co do tańca z tatą chłopaka, nie przejmuj się, ja kiedy poznawałam swojego teścia, a też to było na weselu od razu zastrzegłam, że nie potrafię tańczyć - prowadził powoli, a nadrabiałam uśmiechem, będzie dobrze, nie daj się stresowi tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×