Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość moochomor

zalany balkon, co robić?

Polecane posty

Gość moochomor

mam mega problem mieszkam na 3, najwyższym pietrze i za kazdym razem jak pada deszcz mam kaluze na balkonie...trafia mnie bo to kawalerka, balkon jest duzyi myslalam ze bedzie takim przedluzeniem choc troche mieszkania a tak to nic nie moge tam miec:(((na balkonie jedynie widnieje suszarka na ciuchy bo jak leje to zalaloby mi wszystko. jestem naprawde zrozpaczona. bylam w spoldzelni i dowiedzialam sie ze w momencie oddania mieszkania ( rok 2004) cos tam trzeba bylo zrobic w terminie- nie wiem co i ten facet pierwszy nabywca robul to na wlasną rękę bo nie zdązyl...poza tym nad balkonem jest daszek ale sluzy on jak element dekoracyjny jest za krotki wiec wszystko mi splywa na balkon. zastanawiam sie czy za wlasną kase cos z tym nie zrobic bo chyba przekpilam sprawe, myslalam ze moze polozyc taką sztuczą trawe na podloge, moze wsiąkalaby woda i nierobilyby sie kaluze... macie jakies doswiadczenia w tym temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alutka55
co z tego, że woda wsiąkłaby w sztuczną trawę, jak po stanięciu na niej miałabyś wodę do kostek? Po pierwsze trzeba wypoziomować podłoge tak, żeby woda z niej spływała na zewnątrz po drugie zrobić daszek na całość, albo przynajmniej większa cześć balkonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
ok trawa faktycznie odpada... balkn jest zabudowany tzn nie ma barierek wiec nie ma gdzie splywac, co prawda jest po jednej strony taka dziurka i niby tą dziurką ma woda splywac ale robią mi sie normalne kaluze i woda stoi wiec nie ma co tam splywac... mysle ze ten daszek na caly balkon to chyba jedyne wyjscie,,,moze troche pomoze bo i tak kurde jakbedzie zacinac bokami to i tak bede to wode miec;((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aeiuy
Laska, no dajże spokój, ale robisz problem. Weź jakiś fachowców, byle sprawdzonych, oni ci już coś na to poradzą. Trzeba położyć nową powierzchnię, odpowiednia wyprofilowaną i zrobić dla wody ujścia, tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejum polelum
daszek da naparwde duzo, u mnie nie bylo daszku przez miesiac, w skrzynkach zero ziemi, wszystko deszcz wybił, teraz jest daszek, z 35 cm wystaje, wszystko okej a jak zacina, to nic nie poradzisz i tyle, moze jakieś plastikowe wytrzymale krzesła postaw, jak chcesz z balkonu korzystac bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
po to jest to forum zeby robić problemy...jestem w takiej sytuacji pierwszy raz i moze ktos mial podobneo doswiadczenia ciekawi mnie jakie sa koszty takiego remontu...kurde jestem sama , mam 22 lata a wygladam na 16 i boje sie ze mogą mnie naciągnąć- co juz bylo w przypadku malowania mieszkania... a moze wynająć kogos z mojej spoldzielni, bedzie bezpieczniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ze społdzielni to więcej skas
uja. mi developer zaproponował załozenie kaloryferów za 4 tys, podczas gdy kupujac w sklepie i wynajmujac fachowaca do montazu zapłaciłam 1400 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ze społdzielni to więcej skas
i ten sam pan kładzie mi teraz kafelki w piwnicy, za 40 zł za m2, razem z dolnym szlaczkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
to jest twoje mieszkanie z drugiej reki,wynajete czy kupione od "nowego"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
ok dziekuje za infromację pytanie do poprzedniczki, lle kosztuje zalozenie takiego daszku i czy trzeba miec pozwolenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
sory juz wiem -nie doczytalam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
kupione, pprzedni wlasciciel byl pierwszym nabywcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ze społdzielni to więcej skas
wydaje mi się, że daszek nie za wiele pomoze, a dodatkowo bedzie przeszkadzał Ci jak zacznie bębnic deszcz po daszku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
co masz w tej chwili na podlodze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
daszek i tak juz mam, taki do polowy balkonu ( wg spoldzielni "dekoracyjny") , niech mi stuka ten deszcz byleby nie bylo go na balkonie w takiej ilosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
na podlodze mam plytki, w spoldzielni dowiedzialam sie tez ze moge sobie robic z podlogą wszystko byle nie zrywac tych plytek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
wszystko czyli nic!a co mozna zrobic nie zrywajac plytek??? moze spytaj tego mądrali😠 moj tata zna sie sporo na budownictwie jak bys wkleila foto moze by cos poradzil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
ide tam znowu jutro, wkurzam sie tylko bo nie traktują mnie powaznie ... chetnie bym wkleila zdjecie ale nie mam aparatu ale postaram sie znalezc w necie, duzo jest zdjec bo jest to duze osiedle i czesto sprzedają badz wynajmją..moze znajde zdjecie balkonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żeby zrobić daszek
musisz poprosić o zgodę spółdzielni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
idz i nie daj sie zbyc!wygladasz mlodo -moze dlatego.mozesz isc z kims .np ojcem,znajomym? maja odpowiedziec JAK NAPRAWIC POWAZNA USTERKE NIE RUSZAJAC TYCH CUDOWNYCH PLYTEK?przeciez sie nie da!jezeli masz mieszkanie kupione na wlasnosc to co im do plytek?jak bym tam wparowala jutro😡.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moochomor
moze pojdziesz ze mną??? zartuje;))))))))) taty nie mam, zreszta niwazne, musze isc sama ale mam zamiar nie dac sie zbyć w końcu to ważna sprawa . dzieki za porady:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuiuiu
powodzenia!daj znac jutro:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wydaje mi się, że najlepiej będzie, jeśli po prostu wymienisz ten daszek. Zwróć uwagę na to, że obecnie woda spływa na Twój balkon ,ponieważ jest za krótki. Jeśli będziesz miała odpowiedniej długości daszek, to nie powinnaś mieć problemu. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×