Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość paulapaula

ZALALAM MIESZKANIE

Polecane posty

Gość paulapaula

ledwo wrocilam do domu z wakacji wczoraj i juz taka tragedia i lipa. zrobilam pranie. wąż od pralki zawsze wypuszcza wode do wanny, musial sie tym razem wyslizgnać bo to co zobaczylam gdy wyszlamz pokoju... lazienka plywala, no niby nie az tak strasznie ale wokol lazienki kawalek przedpokoju tez. nie wiem ile stala tam ta woda. moze chwile, tak mysle. chwycilam za reczniki sciagnelam dywany i zaczelam wycierac to wszystko strasznie szybko, tak sie przestraszylam. dywany scioagnelam, zostawilam na balkonie. podloga wokol lazienki (spory kawalek) juz sucha, reczniki mokre juz schną. ale cala sie trzese z nerwow. boje sie gdy wroci matka, cala w nerwach bedzie, to nie pierwszy raz nam sie zdarza, zreszta wiem ze jestem ciamajda i to pewnie moja wina. i jeszcze kolejny stres: czy zalalam sasiada? wode niby wytarlam szybko, moze sie nie przedostala... ale to mial byc piekny fajny dzien, a ja cala trzese sie z nerwow.... ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musztarda
Skoro się Wam to nie pierwszy raz zdarza, to może trzeba pomyśleć o odpływie do kanalizacji, a nie rurką do wanny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bladousta
podejrzewam, ze sasiad z dolu juz by byl u Ciebie jakbys go zalala ;) no chyba, ze nie ma go w domu :) ale moze nie zauwazy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×