Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość alberta066

Nie chcę spermy w swoich ustach!

Polecane posty

pralinkowa - dlatego trzeba rozmawiać z partnerem na temat sexu i kto co i jak lubi bo oralik to fajna sprawa i nie jest tak że jak bierzesz do buzi to od razu godzisz się na finał, bez przesady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralinkowa
Nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało- mój chłopak nigdy mnie do niczego nie zmuszał, nawet nie proponował jeszcze seksu oralnego. Do niczego mnie nie namawia. Dlatego obawiam się, że jeśli sama zdecyduję się zrobić mu dobrze ustami, to on odczyta to jako totalną akceptację z mojej strony i nie będzie myślał, że jego sperma mnie brzydzi. W końcu większość dziewczyn to lubi, a ja nie wiem, jak zachowywały się jego poprzednie kobiety, z pewnością nie miały takich problemów jak ja dlatego własnie jemu może nie przyjść do głowy, że jestem taka "inna" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tu się mylisz bo jest sporo kobiet które orala nie akceptują, poczytaj to forum i skoro on już miał niejedną w łóżku to napewno wie że oral nie równa się finał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młody_naście
pralinkowa zresztą... powinnaś być z siebie dumna, że masz to coś co pozwala Ci pieścić swojego faceta w ten sposób. Nawet nie wiesz jak może tego brakować dla takiego gościa, który dostaje to od święta ;< to jest... tak cudowne ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo mnie to cieszy
że nie mam z tym problemu - nigdy nie spotkałam się z facetm który by na siłę nalegał i dziwnie na mnie patrzył kiedy odmówiłam mówiąc, że nie połknę spermy, że nie pozwalam by kończył w moich ustach. Choć mam 25 lat to nikt mnie do tego nie przekona choćby nie wiem co się działo. Jestem w 5 letnim związku mój Kochany wie jaki mam do tego stosunek i nie nalega. Powiedziałam, że jak to zrobię to zwymiotuję heh Oczywiście nie mam nic przeciwko temu jak dziewczyny robią to facetom ale ja NIGDY się na to nie zdecyduję. A czy z tego powodu jestem nie na czasie? Nienormalna? Nie uważam tak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh, a ja właśnie z moim menem seks zaczełlśmy od orala..i póki co tylko taki uprawiamy....byłam pierwszą kobietą, która pozwoliła mu skończyć w ustach, spytał się gdzie chcę, zeby skończył, powiedziałam w ustach, bo ja tak lubię...on się zdziwił i spytał czy ja czasem się nie poświęcam, czy naprawdę tego chcę, bo on nie chce mnie zmuszać, nigdy tak nie kończył, a kilka kobiet miał... przecież połknięcie, to tylko chwila i po robocie heheh, zawsze można mieć pod ręką jakiś sok, czy coś popijasz i z bani...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralinkowa
Bardzo mnie to cieszy- pewnie masz silniejszą psychikę, skoro tak potrafisz. Ja z takiego pozornie błahego powodu miewałam nawet myśli samobójcze. Naprawdę. Ja osobiście boję sie powiedzieć facetowi o moim uprzedzeniu, bo nie chce tez, zeby pomyślał, że się go brzydzę :( Poza tym mi dużą przyjemność sprawia seks oralny w jego wykonaniu i boję się, że wtedy on zrezugnuje z pieszczenia mnie.... Mlody_naście- ja jeszcze nie pieściłam faceta w ten sposób. Ale myślę, że z samym oralem nie miałabym problemu- przynajmniej fizycznie, bo psychicznie czułabym się trochę jak pornogwiazda (jakieś stereotypowe uprzedzenia podświadomości), ale boje sie wlasciwie tylko tego, że niespodziewanie on wytryśnie do moich ust :( Jeszcze jednego się obawiam- że gdy zgodzę się na oral, to później przyjdzie czas na anal i Bóg wie co jeszcze :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralinkowa
Montmorlonit- to masz super faceta, ja osobiście oczywiście nie oceniam mojego, bo nie wiem, jak zachowałby się w takiej sytuacji- być może tak samo, ale zawsze jest opcja, że bez ostrzeżenia skończy w ustach :( Poza tym naprawdę zazdroszcze Ci, że jesteś normalna a nie skrzywiona psychicznie w tej kwestii jak ja. Wiele bym dala za to, by też sie przełamac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie sądzę, że jesteś skrzywiona..z wcześniejszym chłopakiem miałam opory, on strasznie lubił oral..męczyłam się z tym...a teraz po prostu sama chcę dawać obecnemu tą przyjemność...sama też korzystam, bo to polubiłam, ale wcześniej masakra była, jak były mi do gardła na siłę wpychał....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młody_naście
Pralinkowa bez obrazy, ale... sprawiasz wrażenie nieustabilizowanej emocjonalnie, jakby nastolatki. Ile masz lat ? (wiem wiem, że o wiek się kobiet nie pyta ;)) . Fizycznego problemu z oralem nie można mieć... usta kobiety są wilgotne i gorące, więc tego nie da się po prostu źle zrobić, ale skoro psychicznie nie czujesz się z tym dobrze to ehh- nie rób tego ! :/ nie chce odbierać temu facetowi tego, czego mi brakuje, bo wiem co by stracił... ale chyba własny komfort psychiczny jest ważniejszy niż fantazje kochanego ? Może kiedyś przyjdzie czas, że sama będziesz tego chciała. Nie będzie musiał Cię o to prosić, po prostu najdzie Cię ochota i wtedy będziesz wiedziała jak jest. co do wytrysku w ustach: mówię Ci o tej regula, to złota reguła, facet MUSI powiedzieć dziewczynie. Jeżeli tego nie zrobi to tylko i wyłącznie świadomie. Znajdę taki fajny kawałek komika amerykańskiego jak opowiada o pierwszym razie... tam jest wspomniane o regule ;) Ps. anal uważam akurat za fajną sprawę ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bardzo mnie to cieszy
Pralinkowa - może to nie psychika, tylko ja zawsze mówiłam, że tego nie zrobię i tyle - bez dyskusji - a jak się coś komuś nie podobało to trudno ( a nigdy nikt nie dał mi odczuć, że coś było nie tak). Każdy z nich znał mój stosunek do tego. Mówiłam nie i tyle. I nigdy się nie bałam powiedzieć, nigdy nie sądziłam, że to może być dla kogoś aż tak wielki problem. Pewnych rzeczy się lubi a pewnych nie lubi. To tak samo - jedni lubią szalony seks z kończeniem w ustach , inni szalony seks bez połykania :) ja należe do tych drugich :) Moooże kiedyś przekonam się do tego, narazie nie w najbliższym okresie bo sie najadłam hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×