Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Eurydyka stojąca

Mam przyjaciółkę - dupę wołową.Prowadza się z mułem.

Polecane posty

Gość Eurydyka stojąca

Mam przyjaciółkę. Cudowną, mądrą, ciepłą. Ale bardzo skrzywdzoną przez rodziców - tyranów. Kompletnie nie ma własnego zdania, robi to, co jej sie każe albo się wzoruje, nie zawsze na tych, na których powinna. Na pewno znacie ten typ... Do tej pory (ma 20 lat) jej życiową tragedią był brak faceta. No bo wszystkie koleżanki mają, a ona zawsze czuła się gorsza i w ogóle beznadziejna. Teraz facet się pojawił, ale jaki... Dosłownie pierwszy lepszy, pierwszy, który się nawinął, na jakiejś dyskotece, na którą poszła w desperacji. I teraz się go uczepiła. On jest okropny. Ma taki tępy, mułowaty wyraz twarzy pustkę w spojrzeniu...Całym jego życiem jest picie piwa. Nie deprecjonuję ludzi bez wyższego wykształcenia, ale od niego zawodówka aż bije. Oni w ogóle ze sobą nie rozmawiają, nie mają zresztą chyba o czym, tylko jak on do niej przyjeżdża, to siedza i się całują w poczuciu, że tak trzeba. Nosz musiałam się wypisać, bo mnie skręca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkil
hehe to faktycznie nieciekawie :) Ale moze tak powinno byc zeby ona zdobyla jakies pierwsze doswiadczenia zwiazane z facetami? Nie chodzi mi o seks, ale niech zobaczy jak to jest. Pewnie niedlugo ze soba zerwą, bo dlugiego zwiazku tutaj nie wróże. Ale dzieki temu mysle ze dziewczynie bedzie latwiej odnalezc tego wlasciwego. A wiec glowa do góry !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plnjh
zgadzam się z powyższym wpisem, może to nie jest takie bezsensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eurydyka stojaca
Nie, gdybym wierzyła, że to się wkrótce skończy, to bym się nie martwiła... Ale boję się, że ona z nim nigdy nie zerwie, bo lepszy taki niż żaden i jak już jest, to niech jest...A jemu też jest wygodnie, w ogóle miał duże szczęście, że mu się udało zdobyć taką dziewczynę i to tylko przez jej zwichnięta psychikę. Nie zniosę tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja myślę, że to może się tak łatwo nie skończyć.ratuj ją! skoro jest taka cudowna jak piszesz warto jej to pokazać, jakoś docenić. Szkoda żeby się marnowała przy jakimś niewartym jej gościu tylko dlatego, że rozpaczliwie pragnie miłości. takie osoby naprawdę \'czepiają\' się nawet byle czego co choć troszeczkę spowoduje, ze poczują się lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×