Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Maaadziaaa

iść na połowinki?

Polecane posty

Gość Maaadziaaa

jak myślicie: iść na połowinki? jeżeli nie mam ani sukienki, ani butów, ani partnera? dodam, że z kasą to u mnie cienko i nie bardzo chcę wyciągać od rodziców kolejne pieniądze. czy to nie jest obciach, że nie pójdę? myślę osobiscie, że połowinki nic nie znaczą, studniówka - owszem :), więc nie warto iść. a jakie jest wasze zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecie jaki opis na ponawiacz
ja tam zaluje ze poszłam. muzyka denna, wszyscy jacys tacy bez humoru, a w polowie imprezy moj partner z lapanki wyrzygal sie na srodku sali... zenada i masakra. Ale oczywiscie kazde polowinki sa inne ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maaadziaaa
nie mam partnera, nie mam też kolegów bliskich, więc nie miałabym z kim iść..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wtedy też nie miałam chłopaka :) poszłam z przyjaciółkami no i oczywiście bawiłam się ze swoją klasą. A co do kasy to pamiętam że było ok 20 zł składki. Nie wiem jak jest u Ciebie ale u mnie nie było uroczyście i ludzie ubrali się normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×