Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasjaja

jak tu kochać

Polecane posty

Gość Kasjaja

Jestem studentką i właśnie wróciłam z pracy w Holandii. Poznałam tam portorykańczyka - Kasima - jest mulatem, nie murzynem! Opowiedziałam rodzicom o tym, że jesteśmy razem i że to wspaniały chłopak, pokazałam zdjęcia a ojciec powiedział, że on takiego zięcia nie chce i żeby Kasim płacił mi za studia jak jestem taka mądra. Zaraz zacznie się rok akademicki, kocham go, on mnie ale co dalej. Ojciec oczekuje, że znajde sobie białego chłopaka, bo już tak nawet żartował, że nawet mógłby mnie przyłapać w akademiku z jakimś kolegą ze studiów, oby był biały a matka nic nie mówi, bo nie ma nic do powiedzienia. Cięzko mi, bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Artur Borubar
W zasadzie to nic nie rób, poczekaj. Jeśli Kasim sobie nie przygrucha innej Polki w czasie 3 miesięcy to możesz się zacząć zastanawiać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek
no nie wiem czy taki durny - ale zawsze moze byc tak iż sluchać go nie musi - co z tego wyjdzie - Ona wszak czyli Ty wypijesz to piwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek
Tylko zeby potem nie było - dlaczego ja Ojca nie sluchalam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uuuśka
Nie poddawaj się, Twoi rodzice go w końcu zaakceptują, jak im udowodnisz, że to stały, poważny związek z kimś, kogo kochasz z wzajemnością. Mam koleżankę, prawie sąsiadkę, która od 2 lat chyba jest z Murzynem, nie Mulatem:). Jej rodzicom było ciężko, oj, ciężko. Wieś, i to taka zapadła, jej rodzice, zwłaszcza ojciec, są staroświeccy i tacy, wiecie, lekko ograniczeni... Ale z czasem go zaakceptowali. Nawet to, że się nie pobrali i nie za bardzo o tym myślą, a mają dziecko - śliczną Mulateczkę - oczko w głowie dziadków :). Wszystko da się przeskoczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaxcunek dla kogos to uszanowanie wyboru tej osoby jesli ten koles jest w porzadku, inteligentny i dobrze ja traktuje i cos do siebie czuja to jej ojca gowno powinna obchodzic reszta zwlaszcza jego kolor skory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasjaja
Jest jeszcze jeden problem, wróciłam kilka dni temu i nie mam okresu! Może to przez tą długą podróż, oby. Testu nie będe robiła bo to za duży stres, nie trafiłąbym pipetką na tą miarkę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to w takim razie nie ojciec jest durny tylko ty i jak zwykle w podobnych przypadkach ślepa i głucha na czyjeś racjonalne opinie *choć ojciec też medalu za postawę nie powinien otrzymać - bo pewne rzeczy można przekazać w bardziej subtelny sposób **jeśli jesteś w stanie się usamodzielnić finansowo i zarabiać na studia to zrób to - udowodnisz coś i sobie i ojcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no przecież tego jej
ojca goowno obchodzi, tak? Ma prawo wyraxić swoją opinię? Musi płacić za jej studia? To jakiś jego obowiązek? Chcesz być samodzielna to proszę bardzo ale weź tą odpowiedzialność całą a nie tylko jej fragment, który ci odpowiada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale co ma placenie za studia z tolerncja obiektu westchnien wlasnej corki?:) to chyba dwie oddzielne sprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to dwie oddzielne sprawy
albo jesteś dorosła (emocjonalnie) i ponosisz za siebie pełną odpowiedzialność (rwónież i finansową) albo jesteś nieodpowiedzialnym gnojkiem mającym swoje humory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli to sa studia dzienne i rodzic ma kase to moze placic:) nie wiem co w tym zlego za to mam wrazenie, ze rodzic ktory szantazuje dziecko: bedziesz z tym czarnuchem to sama sobie plac czesne, jest zalosny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie że może płacić
ale widać - nie chce mu się... 1. Jej ojciec ma prawo do wyrażania swoich opinii. Zrobił to ale ty twierdzisz, że stał się przez to żałosny 2. Dojrzałość, chęć samostanowienia to nie jest tylko pojęcie dotyczące emocji. To też pojęcie ekonomiczne 3. Każdy rodzic ma jakieś oczekiwania od swoich pociech i nic dziwnego nie ma w tym, że jeśli ta "pociecha" zawodzi to rodzic się piekli i wymyśla jakieś samkcje 4. Tak samo jak ten jej ojciec uważam, że multi-kulti to fajna sprawa ale niech sobie ją ćwiczą dalej w Londynie czy Amsterdamie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ech no coz nie ja zakochalam sie w mulaciku wiec nie mam prpblemu ale wiem za nawet gdybym sie zakochala to problemow autorki miec nie bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znaczy on jest mulatem czy moze wyglada jak hiszpan ktory to jest rasa biala. W Puerto Rico czarni sa zdecydowana mniejszoscia wiec moze go z "meksykaninem" mylisz? Pewnie rowniez mowi plynnie po hiszpansku i jest zagorzalym katolikiem skoro stamtad pochodzi. Wiec dlaczego by go nie przedstawic ojcu jako Hiszpana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasjaja
Dziękuje Wam za odpowiedzi. Nie mam pojęcia co dalej. Aby sama się utrzymać musiałabym załatwić sobie IOS bo jak inaczej pracować i studiować gdy jest się na drugim roku. Siatkę będe miała obłożoną, dodatkowe W-F i język. Od dwóch lat jestem instruktorką aerobiku i aqua, ale za to płacą grosze bo to jest kilka godzin w tygodniu. W życiu się sama nie utrzymam, a Kasim przyjeżdza w trzecim tygodniu października! Będzie szukał pracy ale wiecie jak to jest dla obcorkajowca i to jeszcze w zacofanym Rzeszowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boooooooooom
otwórzcie butik z bananami będzie smoluch się nieźle prezentował i na bank utrzyma swoją mądrą wybrankę !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasjaja
Dzisiaj ojciec zapytał się jak on ma na imię, myślałam, że to jakiś przełom albo chociaż ocieplenie, powiedziałam, że Kasim a ojciec mówi do mnie, to jakoś żydowsko brzmi, gorzej już trafić nie mogłaś... Załamka. pomyśleć, że chciałam dzisiaj rodzicom pokazać nasze zdjęcia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×