Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kapłanka_nadziei

PYTANIE DO MATEK

Polecane posty

Gość Ręce opadają
Kapłanka Ty chyba nie masz faktycznie zajecia. Moim zdaniem, ludzie ktorzy są normalni nie mysla o takich rzeczach! Nigdy przez myśl mi nie przeszło pytanie po co urodziłam dziecko, skoro ono i tak umrze! Jestem egoistką? Moze i tak, ale za to jestem normalna i mysle jak wszystkie kochające matki. Zadna kochająca kobieta nie mysli o chorobie i smierci własnego dziecka! Dziewczyno idz do tego psychologa lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedammmmmmmmm
kaplanka -jakiego jestes wyznania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedammmmmmmmm
mam nadzieje ze najpierw umre ja -pozniej moje dziecko-wiec nie mysle takimi kategoriami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
ja mam wrazenie ze tu nei chodzi o wyznanie, ale problem tkwi w czyms innym. Ludzie daza do celu, maja plany, marzenia.... a gdyby kazdy myslał po co to skoro i takumrzemy to jak wygladałby swiat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
no widzisz doszłas do wniosków wreszcie masz problemy emocjonalne? rodzice cie nie kochają? nie masz przyjaciół ? chłopaka? nie wiem, jakas przyczyna jest a ile ty masz wogole lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
a po za tym kochana moja wypowiedz nie brzmiała tak ' jestem egoistka, ale jestem normalna' widze ze wszystko przerabiasz tak zeby twoj mały mozdzek mogł głupio skomentowac. Naucz sie czytc ze zrozumieniem, nie wiem czy wiesz co to interpunkcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Maria rodząc Jezusa nie myślała o sobie" - skąd wiesz o czym myslała Maria? spisała jakiś pamiętnik o ktrórego istnieniu wiesz tylko Ty? "urodziła, bo taka była wola Boża" - skąd wiesz jaka była wola boża? z Biblii? acha "jeśli Bóg chce dać nam dziecko nie mamy prawa się temu przeciwstawiać" - skąd wiesz czego chce Bóg? "Maria wiedziała, że Jezus będzie cierpiał ale urodziła bo takie było jej zadanie na ziemi" - jej zadanie na ziemi - jak to przeczytałam, to pomyslałam o filmie Terminator - czemu? i znowu słowa o "maryjnym chceniu".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takimi słowami zazwyczaj kończą się dyskusje na kafeterii : "masz problemy emocjonalne? rodzice cie nie kochają? nie masz przyjaciół ? chłopaka? nie wiem, jakas przyczyna jest a ile ty masz wogole lat?" Kwintesencja mentalności kafeteriuszek. Żon, matek, gospodyń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
kapłanka dokładnie a ty napisałaś Jestem egoistką, ale przynajmniej jestem normalna a to juz zmienia postac rzeczy. Moze dla Ciebie to nie istotne i czytasz jak leci, zmieniajac formy wypowiedzi. tak to jest jak sie nie rozumie prostych rzeczy :) Szkoda mi takich ludzi jak ty, pustych, nie widzacych sensu zycia Pewnie masz 15 lat, okres buntu i zycie jest DURNE :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedammmmmmmmm
kaplanka-ze tak zapytam-a Ty nie mozesz miec dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprzedammmmmmmmm
mam wrazenie ze pisze tu kobieta pelna bolu i cierpienia -chcaca znalezc usprawiedliwienie dla swojej bezdzietnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
kapłanka_nadziei Nawet nie wiesz, w jakim świetle stawia Cię ostatnia Twoja wypowiedź. w jakim? uwazasz ze jaknapisze ' BOZE ZYCIE JEST DO DUPY, CHCE UMRZEC, PO CO URODZIŁAM, TO TRAGEDIA ZYCIOWA DLA MNIE I MOJEGO DZIECKA... NIESZCZESCIE! bede taka fajna jak ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoje pytanie wymaga szerszej dyskusji. NIkt nie odpowie Ci jednym zdaniem. Wszelkie zycie, nie tylko czlowieka zaczyna sie od poczecia, a konczy na smierci. Pytanie po co, dlaczego? Dla zachowania gatunku.......to najprostrza odpowiedz. Jesli zaglebimy sie dalej to jedno odnajda Boga, inni swiatlosc, jeszcze inni powiedza, ze to zwykle marnowanie zycia skoro i tak umrzemy. Kazdy z nas jest w jakis sposob uduchowiony i kazdy wierzy w cos innego. Jedni twierdza, ze rodza dzieci dla siebie, inni, ze dla emerytury, a jeszcze inni powiedza, ze jestes pierdolnieta (wybacz). Ja wierze, ze kazdy na tym lez padole ma cos do zrobienia, cos do zaoferowania, cos musi zrobic jednym slowem. A co? NIkt z nas nie wie.........zycie zazwyczaj przynosi odpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co to w ogóle za pytanie: czy planując dziecko myślisz o jego śmierci :O Rodzę dzieci po to, aby doświadczyły tego co ja doświadczyłam: uczucia, ciepła, tęsknoty, przyrody, poobijanych kolan, pragnienia, marzeń, płaczu, przyjaźni, zielonych liści wiosną, chłodnej wody w jeziorze, hałasu samochodów, szczekania psów itd. Z tego składa się życie. Mam im tego nie dać? Nie jestem egoistką :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ręce opadają
autorka zwatpiła! Nikt nie ma takiego zdania jak ona..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale stara dupo oprócz liści i wody dajesz im też doświadczenie choroby, śmierci, cierpienia, świadomości tego, że istnieją rzeźnie, wojny, głód, gwałty, kalectwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×