Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Odrzucona

Miłosc

Polecane posty

Gość tak wlasnie jest
bo milosc ma to do siebie ze rani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinkna blondynka
jaskiniowiec no wez daj spokuj :O ty tu jakieś głosowanko a tu trzeba kobiete przytulic 🌼 co się stało odrzucona moze on nie był wart ciebie 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooooooo
przezywam to samo, niestety:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam ochoty opowiadac mam tylko nadzieje nigdy wiecej nie zakochac jesli jeszce raz sie zakocham zabije sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooooooo
chyba zrobię dokładnie to samo, rozumiem Cię, niestety:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooooooo
żeby jeszcze łatwiej można było zmienić orientację:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Castiel
Odrzucona. Powiem jedno. Przesadzasz. Forum nie jest kącikiem dla kopiniętych przez życie. Sama powinnaś spróbować poradzić sobie z własnym problemem i tego życie Cię nauczyć powinno. Zastanawiam się ile masz lat. Nie musisz tego pisać ale wiedz, że być może wiele osób tutaj zebranych jest psychologami tudzież mają jakieś doświadczenie w tych sprawach. Jeśli chciałabyś pogadać na temat Twojego nieszczęśliwego zakochania bądź miłości jak kto woli ale wszyscy zapominamy, że jest to zwykłe uczucie przywiązania nic więcej i da się z tym zawalczyć o ile się chce. Pozdrawiam Castiel PS. Pisz na gg 9711460

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sheela-Na-Gig
Ja też jestem beznadziejnie zakochana... I nie mogę się z tego wyleczyć, a ciągle go widuję. I on mnie w dodatku nie lubi. Tragedia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
,,że jest to zwykłe uczucie przywiązania nic więcej \" zawalczyć o ile się chce-myslisz ze ja z tym nie walcze walcze ale to gówno daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh szkoda gadać... koleś dużo starszy (powiedzmy że około 8 lat) od maja nie moge przestać o nim myśleć. I ilekroć już mi się troche uda od tego uwolnić to znów np. wejdzie na mój profil na n-k i zaczyna się moja udręka od nowa. Najgorsze jest to że ilekroć się z kimś nowym umówię to tylko psuję im wieczory. Ostatnio spotkałam się z przystojnym miłym uroczym człopakiem produkował się na tej randce jak nie wiem, a ja nic tylko siedziałam jak jakaś cholerna mimoza i myślałam o tamtym! Jak się go pozbyć z głowy????? Najgorsza jest ta cholerna nadzieja. Bo on mi nigdy nie powiedział "nie", rozumiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amira Amira
Ja też już nigdy się nie zakocham. Myślę o nim już od roku. Myślałam, że przejdzie mi jak po każdym a tu nic. Codziennie beczę za nim jak nastolatka i rozpamiętuję.....życie jest okrutne. Po co my wogóle spotykamy takie osoby w życiu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh to już nie wiem kto ma gorzej, ty z jasną sytuacją czy ja z sytuacją nie jasną ale chorą :) Szkoda że myślenia wyłączyć nie idzie tak poprostu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo lepiej nie bo jak powie nie to nawet nadzieji nie bedziesz miała.....nie ja to juz nie wiem co ty masz zrobic ja jak bym nadzieje miała była bym szczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Castiel
Gówno daje? A ile czasu próbowałaś? Z kim z bliższych Ci osób o tym rozmawiałaś? Ja też mogę powiedzieć, że miłość jest do d**y i faceci również ale czy bez nich nasze istnienie miałoby jakikolwiek sens? Zakochałam się rok temu, byłam z tym facetem, a teraz co? Teraz leczę się z załamania nerwowego będąc szczęśliwie zauroczoną w pewnym mężczyźnie i on mi pomaga wstać, mimo tego, że jest ode mnie o 3 lata młodszy. Uwielbiam go za to, że jest przy mnie... Ile razy dostałam przez życie? Oj... Hm... W ostatnich trzech latach około 18-stu razy i co? Żyję dalej, bo wbrew pozorom życie jest piękne i warto je przeżyć. Rozczarowania i zakochanie? Było i będzie, lecz nawet kiedy nie szukamy i czujemy się pokrzywdzeni możemy znaleźć to czego odwiecznie pragniemy skrywając prawdę... Tyle ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja z bardzo nie mogę robić takich ruchów ze względu na stosunki jakie łączą nas "zawodowo" , nie chcę tutaj pisać kim on dla mnie jest bo to jeszcze wyjdzie gdzieś, w końcu forum to nie chat tutaj zostaje to co napiszesz na zawsze. No porostu nie mogę ja zrobić pierwszego ruchu. Poza tym raz w życiu pierwsza zrobiłam ruch i złamano mi serce i nie chcę nigdy więcej tego przeżywać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym nawet nie wiem czy on jest do końca wolny, tak tylko wnioskuję po kontach które ma na różnych portalach społecznościowych... jakie to życie jest ciężkie !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze jest to że ja nie umiem się niczym zająć! Dziś miałam cały dzień pisać prace mgr i dupa, co 10 minut tylko sprawdzam czy przypadkiem nie odwiedził mnie na n-k czy nie ustawił jakiegoś opisu na gadu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gówno daje? A ile czasu próbowałaś? Z kim z bliższych Ci osób o tym rozmawiałaś? Ja też mogę powiedzieć, że miłość jest do d**y i faceci również ale czy bez nich nasze istnienie miałoby jakikolwiek sens? Zakochałam się rok temu, byłam z tym facetem, a teraz co? Ile czasu próbowałam wiecej niz 3 lata Z 2 blizszymi osobami Wiesz co kazły mi zrobic zapomniec im to sie wydaje takie łatwe moze dla nich jest dla mnie nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze jest to że ja nie umiem się niczym zająć! Dziś miałam cały dzień pisać prace mgr i d**a, co 10 minut tylko sprawdzam czy przypadkiem nie odwiedził mnie na n-k czy nie ustawił jakiegoś opisu na gadu :/ Ja cały czas sprawdzam czy jest na gg nie mam go liscie kontaktow ale sprawdzam w katalogu publicznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejkulu
18 razy przez ostatnie 33 lata, to to chyba nie były miłości :( ja z taką nieszczęśliwą miłością snuję się po świecie już 3 rok :(to nawet brzmi idiotycznie....i mam bardzo dużo lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja tak samo... nie dodaję go do listy bo wiem że są programy w których widział będzie że mam go na liście... a nie chcę wyjść na jakąś psychopatkę maniaczkę, mimo że szczerze mówiąc tak się czuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejkulu
przez ostatnie 3 lata miało być ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×