Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość funkcjonariusz policji...

myslę o śmierci i samobójstwie

Polecane posty

Gość Zuzanna153
obecnie jestem sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość funkcjonariusz policji...
muszę kończyć na dziś ;obowiązki jutro znów się pojawię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniaaaaaaaaaaaaaa
moze sie przenieś gdzieś indziej, jak jesteś w kryminalnej to może z tego powodu, tam sie śmierć ogląda codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna153
To jak z tym adresem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzanna co ty taka
zdesperowana jesteś ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kala....
Swietnie rozumiem Twoje rozterki...sama pracuje w mundurowce,nie jest to policja,ale sluzba tez zajmuje mi 3/4 zycia,ciagle szkolenia wyjazdy itd...ale uwierz mi,ze odebranie sobie zycie to nie sposob na rozwiazanie problemow...kazdy kolejny dzien moze przyniesc jakas znaczaca zmiane w naszym zyciu...musisz tak myslec,pozytywnie...pare miesiecy temu funkcjonariusz z mojej jednostki odebral sobie zycie (powiesil sie)... na pewno w Twoim zyciu pojawi sie jeszcze ktos lub coś,co odmieni Twoje nastawienie do świata,wróci Ci radosc... wiem,ze słuzba w policji jest ciezka...dlatego masz pewnie takie nastawienie,ale nie dziwie Ci sie,skoro napatrzysz sie na tyle zła... powodzenia,i wiecej pozytywnego myslenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość funkcjonariusz policji...
znów dziś jestem ja już po prostu nie wierzę że coś zmieni się w moim życiu na lepsze boje się przyszłości bo zdaje sobie sprawę nie czeka tam na mnie nic dobrego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kala...
To uwierz dzielny funkcjuszu,ze czekaja Cie same dobre rzeczy w przyszlosci..trzeba tylko chciec i zmienic swoje nastawienie:):)wiem,co mowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie myslałeś o jakimś teraupecie? Nie było by Ci smutno beż Ciebie pomysl? MAsz tyle lat co ja, nasze pokolenie jest takie bez celu, bez wizji, sami się musimy przedzierać przez gąszcz życia, postaraj się mimo wszstko poczekać, wszystko si.e zmienia, tak jest już zycie ułożone. A może na początek jakis kotek? Zaproś kogos do domu , ugotuj coś , kup dobre wino, a co najważniejsze resetuj bo zwariujesz, nawet najmniejsza odkocznia jest lepsza niż popadanie w bezwład i nicośc. Trzymam kciuki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×