Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kochana niekochana

POWIE KIEDYŚ, ŻE KOCHA?

Polecane posty

Gość kochana niekochana

niedługo nasza pierwsza rocznica, niby wszystko ładnie, niby wszystko pięknie: okazuje czułość, troszczy się-czasem chucha i dmucha jak na dzieciaka, daje do zrozumienia, że mu zależy, świetnie nam się rozmawia, bo chyba pod każdym względem jesteśmy podobni... mówi 'kochanie', mówi 'jesteś kochana', ale... nie mówi 'kocham cię'. już zanim zostaliśmy parą, pojęłam jego miłosny światopogląd: 'o żadnej dziewczynie nie powiem, że to ta jedyna, że to ta na całe życie, bo i za 50 lat może mnie zostawić'. kiedyś wzięłam go na rozmowę o na ten temat, powiedziałam, że nie oczekuję deklaracji po kilku miesiącach, ale też, żeby nie myślał sobie, że ma prawo mnie cały czas testować. na co on, że w ogóle mnie nie testuje, że w tym jego punkcie widzenia chodzi tylko o to, że nigdy nic nie wiadomo, że chodzi tylko o to, że któreś może zmienić się na gorsze, a wtedy jasne, że to gorsze odejdzie albo to drugie z gorszym już nie wytrzyma. no, to ok, zrozumiałam. ale-biorąc pod uwagę całokształt-i tak myślę, że ma w sobie jakąś blokadę uczuciową, że bardziej wierzy w zgodne partnerstwo, które ma szansę przetrwać lata, niż w taką po prostu miłość. niby jest mi z nim dobrze, jednak czasem brakuje mi tego 'kocham cię', brakuje mi otwartych rozmów dotyczących bezpośrednio naszego związku i takich tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a crumb of bread
moj mi powiedzial ze powie kocham kobiecie gdy bedzie sie jej oswiadczal..ciekawe. ja rozumiem ze to nie przychodzi tak o pstryk i jest. ale jak mi ktos tak mowi ze do zareczyn to;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a crumb of bread
po czesci Cie bardzo dobrze rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem taka jak twój facet. I to, że nie mówię kocham nie znaczy że mi nie zależy. To nie słowa są ważne a czyny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a crumb of bread
ale jak on tak mowi ze nie wie czy mi w ogole keiedys to powie, nie wie co czuje to rece opadaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ereqterqgt
ale to chyba najwazniejsze sa czyny a nie slowa? czynami pokazuje ze Cie kocha..nie naciskaj na faceta o glupie dwa slowa bo odejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Baaaaaaaaaaa
mąż powiedział mi, że kocha na sprawie rozwodowej - po 15 latach milczenia, a i czynami nie okazywał mi swoich "wielkich" uczuć, bez jaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a crumb of bread
"kocham Cie"tez mi czynami nie okazuje..do d.u.p.y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×