Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

cykor

Brak mi odwagi- jestem cykorem.

Polecane posty

Jak w tytule jestem cykorem. Mąż uwielbia seks w dobrej oprawie: bielizna, styl bycia, prowokacja etc Wiem o tym i nie robiłam nic by coś zmienić chciałam i nie mogłam. Teraz gdy powiedział że brakuje mu owej oprawy i myśli o rozstaniu wiem że to ostatni dzwonek by go odzyskać. Nie potrafię wejść do pokoju w bieliźnie i przybrać seksowną pozę! Nie potrafię prowokować i uwodzić! Najbardziej wkurza mnie to że ja też o tym myślę że chciałabym wiele zmienić nawet zachować się jak przysłowiowa \"dziwka\" (- przecież Panowie to lubią.) ile razy w jakiejś tam sytuacji myślałam - a gdyby tak teraz podejść i zrobić to czy tamto coś co jest do mnie nie podobne i k...a że tak napiszę nie mogę. Wewnętrzna blokada i koniec. No bo (myślę sobie) a jeśli mam tłuszczyk lub cellulit i on to zobaczy to zamiast pożądania wyśmieje mnie. Wypomniał mi też ostatnio że tylko 2 razy (o zgrozo) w naszym związku zrobiłam coś innego - 1 super seksi bielizna drugi - wibrator, tak zrobiłam tylko nie pamięta że było to po alkoholu. Na Boga nie mogę pić non-stop. Uśmiejecie się ale ja nawet wstydzę się zrobić kolację przy świecach... bo to takie oczywiste, będzie wiedział że chcę go zaciągnąć do łóżka. Jaka ja jestem pogmatwana! Został mi tylko psycholog, psychiatra czy jest dla mnie jakaś cudowna rada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoww
kobietko glowa do góry ja tez sie cykałam ale znalazlam sposob /poza tym on wie jak wygladasz wiec skad obawy o tłuszczyk?/ jak nie masz odwagi wejsc ubrana w zmyslową bieliznę to na początek wez teraz do reki komorke i wyslij mu gorącego smska wystarczy np: "chcialabym sie teraz z tobą kochac" powiedz mu ze czujesz sie troszkę speszona tym i jesli on Cie poprowadzi to bedzie Ci latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
facet jesli jest faktycznie zakochany to ma takie klapki na oczach ze nigdy w zyciu nie dostrzeze jakiegos tam cellulitu :) a jesli nawet to nie sadze zeby stanowilo to dla niego jakis wiekszy problem. no chyba ze nie masz oka, nogi itd no to wtedy to rozumiem ale fałdka tłuszczyku czy celluilit to zaden problem. a długo jestes juz w tym zwiazku? moze za bardzo sie rzucasz na głeboka wode? moze stopniowo sie oniesmielaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spokojnie nie jest aż tak źle - mam wszystkie nogi, ręce i oczy... Figo-fago zdziwisz się, nie rzucam się na głęboką wodę - staż 3 lata a nawet w dorobku mamy dziecko. P.S. - wiecie że nigdy nie stałam przed nim nago tak jak mnie Pan Bóg stworzył? Tzn owszem w trakcie figli ale np gdy wyjdę z wanny i wycieram się ręcznikiem a on wejdzie od razu płochliwie się zakrywam (i tak zrobiłam postępy - kiedyś z przerażenia aż krzyczałam). On ma tego dosyć. Ja też- chcę być dla niego dziwką!!! Pomóżcie proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyjuh
kur** to jak to sie stalo ze macie dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoww
podejrzewam ze i kochacie sie po ciemaku a gdybys tak choc swiecę gdzies zapaliła zapachową tak dla nastroju sprobuj on na pewno to doceni a pozniej bedzie duzo latwiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cykor, a dlaczego nie powiesz tego mężowi? Że chcesz być dla niego dziwką ale masz jakieś opory, napij się nawet na tą okoliczność i wyznaj mu co Ci leży na wątrobie. A swoją drogą ten Twój man to jakiś taki... ciapowaty... Żeby żona się wstydziła przed nim rozebrać. No porażka normalnie... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli chrzanienie
przywitaj go ładnie i powiedz : nie założylam dziś majtek. A dalej to już tylko się poddaj temu co się będzie działo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a słyszałas kiedys jakas złosliwa uwage na temat swojego wygladu? ciała? gdy np masz wiekszy dekolt to mąz rozbiera Cie wzrokiem? moja dziewczyna rowniez miala straszne kompleksy, widziałem jaka jest sparalizowana bedac przy mnie nago. ale ja stawałem na glowie zeby przekonac ja ze strasznie mi sie podoba, jak bardzo ja pożadam itp itd. moze własnie tego brakuje Ci ze strony meza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To fakt moje kochanie nie jest zbyt wylewnym człowiekiem. Rozmowę już mieliśmy i powiedziałam mu co czuję, twierdzi że to rozumie. Ja twierdzę że jestem gruba (banalne) on mówi na to "idź do lusterka bo coś Ci się pomieszało w głowie czy Ty widziałaś kiedyś grubą osobę? Jesteś bardzo ładna atrakcyjną kobietą" - to i tak wiele jak na niego. Jednocześnie prosił żebym pomyślała o tym z jego strony: ma takie upodobania a nie inne i nie potrafi tego zmienić, to go pociąga, zachęca ma dosyć małżeńskich numerków typu wlazł- zlazł, potrzebuje iskierki, błysku aby nie mógł powstrzymać przy sobie rąk. A i nie robimy tego po "ciemku" już dojrzałam do zapalonego światła ale kiedy dojrzeję do reszty? On już nie będzie tyle czekał. Podoba mi się pomysł z rzuceniem informacji że nie mam na sobie majtek - może na to mam dosyć odwagi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łoww
skoro Twoj mąz widzi Cię jako piekną to nie wiem skąd się biorą Twoje obawy wywiez dziecko do rodziców kup cos sexy włącz nastrojową muzyczkę i jak facet wejdzie do domu to mu pokaz jak bardzo Ci na nim zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djbbbbb
Twoj maz ma po prostu kłopot z impotencja.Widocznie za duzo razy z prostytutkami miał do czynienia,ze nie chce mu stanc przy normalnej kobiecie jaka jestes.Weź go wyslij do seksuologa,bo ma kłopoty seksualne,nie Ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djbbbbb
Kiedys moj były facet tez tak chciał,jakies przebieranki,wibratory.Od razu wybiłam mu to z głowy.Powiedziałam,ze ze zbokiem sie nie bede zadawała.Ma mnie pozadac taka jaka jestem,a nie abym sie ubierała w szmatki i wkąłdała wibratory.Na wibrator przyjdzie czas jak facet nie bedzie mogł a mnei juz nikt nie zechce:-) a c\iało mam wspaniałe,nei potrzebuje ustrojen:-)i dałam kopa w dupe i teraz mam faceta ktory ceni mnei za wszystko i nie jest nieteges i nei kaze mi sie przebierac i wsadzac wibratory,bo sam daje rade :-)i jeszcze jedno,nei jestm z tych co luboia pod kołdra i po ciemku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
djbbb, polałem się ze śmiechu, chyba mam problem z prostatą :D Nie, na pewno jestem gejem :D Albo wręcz lesbilką :D To, że w zeszłym tygodniu odebrałaś dowód nie znaczy, że już jesteś dorosła i wiesz wszystko o życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o nie, nie do impotentów to on nie należy. I zboczeńcem też nie jest, czy to że facet lubi zmysłową bieliznę, kuszącą atmosferę etc oznacza że jest zboczeńcem? A jeśli chodzi o wibrator to kiedyś w przypływie odwagi ja go zamówiłam , cóż poleżał w szufladzie chyba 7 miesięcy ale kiedyś się przydał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Buuuuuuuuuuuuuuu............
wiesz co ,nie ma się co wstydzić ... ja też tak mialam ,też się balam ze mąż zauważy że mam cellulit np. ale nie ,on był podniecony sexowną bielizną,teraz się już tego nauczyłam i lubie go prowokować ,i wcale się tego nie wstydze musisz poprostu zaczynać powoli ,załóż jakąś sexowną bielizne,zapal jakieś ciepłe światełko w sypialni i przyjdz do niego ,połóż się obok ,on już będzie wiedział co ma robić ... i powiedz mu że poprostu się wstydzisz ,poproś go niech Ci mówi komplementy ... itp . napewno się szybko nauczysz : pozdrawiam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ADA_DO_POZNANIA
NOO BRAWO MAZ SIE PUSZCZA Z PROSTYTUTAMI a teraz chce bys ty tak sie ubIerala, ale za darmo bo im musi placic, zboczenie zawodowe go dopadlo, nawet sie nie kamufluje...tylko chce tak jaK na wypadach poza domem, ojj nie ladnego masz pana, powiedz mu o tym, ze tak ludzie gadaj ze go tam gdzies widzieli jak do agencji wchodzil...zobaczysz jego mine, ,,powie ci skad wiesz??;;JAK BEDZIE PRAWDA;AHAHHA CO ZA ZABOCZENCAMI KOB IETY SIEDZA;POgnaj zboka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o _zesz _ty_bleeeeeee
Ada wracaj do Poznania bo się rozszalałas na tym forum i teksty glupawe rzucasz a czasem nawet nie na temat :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djbbbbb
wspołczuję kobietom ktorych mezczyźni podniecaja sie bielizną a nie nimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wiesz co to monotonia? chyba nie skoro głosisz takie tezy! wyobrazasz sobie ze seks moze byc zajebisty kochajac sie tylko przy zgaszonym swietle i w jednej pozycji? nie sadze! a to ze jej maz akurat ma ochote na bielizne to nic złego. chyba gorzej gdyby mial zachcianki w postaci głebokiego gardła, skat`a czy cos w tym rodzaju. poza tym bielizna to super dodatek do kobiety, (a nie na odwrot). i mysle ze np fajny gorsecik potrafi niezle wyeksponowac kobiece ciało. tak samo jak buty na szpilce sprawia ze noga jest bardziej seksi. Twoj maz jest naprawde bardzo cierpliwy. wnioskuje po tym co piszesz.... chce tylko bielizne. nie jedna chciałaby miec takiego \"zboczenca\" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djbbbbb
figo fago :-) ja wole kochac sie przy zapalonym swietle i wszedzie i kazda pozycja mi nei obca,oprocz anala,ale na sczescie moj facet nie znudził sie mną i nie potrzebuje podniet w postaci seksownej bielizny.no ,ale jak na razie mam super ciałko i moze dlatego :-)nie wiem co bedzie dalej,moze za lat kilkanascie tez skaze mis ie ubierac aby zakryc jakies niedoskonałosci :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djbbbbb
figo fago,no tak,bielizna i buty moga wyeksponowac kobica noge i ciało,tylko,ze wiekszosc kobiet jak ta bielizne i buty sciagnie to partnerom opadaja :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Figo-fago - znów niestety muszę się z Tobą zgodzić, wiem że on nie jest \"zboczeńcem\" tylko zdrowym facetem i niejedna kobieta chciałaby być na moim miejscu. A skoro tak mądrze mi radzisz może pomógłbyś mi w podjęciu pewnej decyzji? Wnioskuję ze byłbyś w tym idealnym doradcą ale wolałabym prywatnie jeśli się zgodzisz. Wiecie już snuję plany na ten weekend, to musi się udać choćbym musiała przed drinkować z lusterkiem. Tak ubolewam nad swoim cykorem ale gdy czytam tu wypowiedzi niektórych osób ręce mi opadają..... wolę to pozostawić bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojestdowodnato
cykor bo poprostu to trzeba malymi kroczkami:) widze ze masz problem z pomyslami, a to moze byc faktycznie problem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Małymi kroczkami... owszem tak jest łatwiej ale ja tą możliwość już zaprzepaściłam. Jesteśmy razem już kilka lat i on nie będzie czekał następnych kilka na moje \"małe kroczki\" muszę coś zmienić w sobie tą obawę, lęk już teraz. Z pomysłami może nie byłoby tak trudno jak z ich realizacją. W internecie znalazłam tyle informacji i inspiracji na te tematy ze miałabym zapas pomysłów na najbliższe miesiące ale ja nie mam odwagi by wprowadzić je w życie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje zycie było wielka porazka…. nie miałem zadnych przyjaciol..... doslownie nikogo - w szkole zawsze sam, do nikogo sie nie odzywałem, do mnie tez nikt - kazdy traktował mnie ponizająco.... przezywał itp.... w zasadzie sie nie dziwiłem ( moj wyglad – myślałem wtedy że lepiej sie zabic niz tak wygladac jak ja) nie miałem nawet normalnej rodziny - siostra i matka za granica a ja zyje z ojcem ktory sie znęcał psychicznie .... mowił ze jestem nieudacznikiem, ze nikt mnie nigdy nie pokocha. Nie mając już żadnej nadziei natrafiłem na stronę http://energiaduchowa.pl , przeczytałem wcześniej że wielu osobom pomógł rytuał oczyszczenia aury. Pomyślałem, że co mi zalezy, spróbuję. Ale aż takich efektów się nie spodziewałem. Po jakimś czasie od oczyszczenia moje życie zaczęło podążać w odpowiednim kierunku. Stałem się pewniejszy siebie, nie dawałem się poniżać, zacząłem w końcu coś robić, aby spełniać marzenia. Teraz minęło już trochę czasu, a okres o którym pisze na początku traktuje jak jakiś senny koszmar. Obecnie me życie wygląda tak jak sobie życzę, spełniam się na wielu płaszczyznach. Tak więc – jeśli jesteś w dołku- pamiętaj że na Ciebie również czekają lepsze dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×