Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Balba2344

Porzucone 30-latki

Polecane posty

Gość Balba2344

Jak przetrwać, jak żyć? Mam 31 lat, byłam w związku 6 lat, ale mój mężczyzna nie umiał się zdobyć na żadne zobowiązania. Dziecka również nie chciał mieć. Teraz czuję pustkę i przerażenie. Co dalej??? Czas leci. Mam lęki, depresję. Jak sobie radzicie? Pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psiarka
trza szukac nastepnego co innego mozna zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balba2344
To nie takie łatwe w tym wieku. I ja nadal myślę o moim eks. Czuję jakbym już nigdy nie umiała się zakochać. Nikt mnie nie interesuje. Nie jem, źle śpię. Nie umiem się pozbierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 lat to jeszcze nie jest tak pozno na znalezienie kogos. Ciesz sie, ze nie zostawil cie po slubie np. z dwojka dzieci.... Uwolnilas sie od niego i czas zaczac nowe zycie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balba2344
widzę, że niewiele osób jest w podobnej sytuacji....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz 30 lat a piszesz jakbys
miala 70 z hakiem.Gdzie Ty zyjesz kobieto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strach sie bac
Moze juz sobie grob wykup :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rezwruef
kobieta ja mam 31 i tak nie panikuje:o zacznij szukac faceta a nie siedzisz na kafe-tu Ci nie pomoga a dokopia:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balba2344
a gdzie ja go mam poznać??? Mam chodzić po ulicy i szukać? :) Wszystkie koleżanki mają już rodziny. Nie chcę by ktoś zobaczył moją desperację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sratatata dupa lata
Kolezanki powpadaly,pochajtaly sie z kim popadlo a Ty im zazdroscisz?! Jezoooo jaka Ty gooopia jestes! Zarza bedzie pierwsza fala rozwodow to moze sie lepiej poczujesz :o Wolisz byc z BYLE KIM byle nie sama???Chyba Cie rodzice skrzywdzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balba2344
A skąd taka opinia. Czy ja napisałam, że powpadały z byle kim?? Większość się ochajtała po paru latach bycia razem i naprawdę świetnie im się układa. Nie ma koło mnie nikogo w nieudanym związku. Naprawdę. A takie myślenie, ze wszyscy rozwód wezmą... Współczuję. Ja wierzę w miłość i "w do końca życia"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×