Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość odepchnieta

mój mąż wogole sie ze mną nie kocha

Polecane posty

Gość róza111
odepchnieta moim zdaniem to problem jest z kobietą u której pracuje i stad te wszystkie nie porozumienia miedzy wami ,kobiety potrafią byc okrutne i do puki to wszystko sie miedzy nimi nie skończy to moze byc źle, ale to sa tylko moje domysły ,przed było miedzy wami wszystko okej .Pomyśl sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmmmmmmmmmmmm
odepchnieta napisz co tam u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz wieczorem chodzic nago po mieszkaniu a w ciagu dnia ubieraj dopasowane spodnie i bluzke z duzym dekoltem. Jezeli i to nie pomoze to zachodzi domniemanie ze kocha sie z inna. Spruboj pokochac sie z innym!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co mi tam nikt mnie nie zje
mój też tego nie robi od ośmiu lat, nie wiem dlaczego, oparłam sprawę o teściową i poszedł do lekarz badania podobno bo wyników nnie widziałam są OK, lekarz mu powiedział że problem tkwi w głowie i tyle się dowiedziałam zarzeka się że mnie nie zdradza ale i tak mu niewierzę i na łóżko z nim już nawet nie mam ochoty, jest dobry dla dzieci i tyle, chciałam rozwodu ale jak mogę rujnować dzieciństwo swoim dzieciom bo rodzice ze sobą nie sypiają .... nie czekaj dłużej, bo jeden przypadkowy sex i ciąża a później jeszcze trudniej jest myśleć o sobie, musisz postawić sprawę jasno w końcu tyle Ci się należy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawy temat, w małżeństwie zwykle to obie strony coś zawalają, no chyba że facet czy babka mają problemy zdrowotne, ale tyle lat bez sexu to jak w białym małżeństwie, a może on jest gejem tylko odkrył to troszeczkę za późno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co mi tam nikt mnie nie zje
może i jest gejem ale mi się nie przyznał, może ma też kogoś na boku ale tego też nie wiem, mogę tylko podejrzewać w sumie to staram się o tym nie myśleć bo bym chyba zwaryiowała, mam dość przepłakanych nocy i awantur, właściwie to wogóle przestało mi na tym zależeć wyleczyłam się z niego mam tylko lekkie obrzydzenie za świńskie postępowanie bo troszeczkę szczerosci z jego strony mi się należy a on milczy, niech sobie milczy a ja go nawet patykiem nie ruszę bo nie wiem z kim się szlaja, żeby mi tylko dzieci jakimś świństwem nie pozarażał bo piorę ciuch razem i je posiłki też z nami zachowywuje się tak jakby sprawy nie było niezła świnia nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość róza111
tylko dlaczego my kobiety musimy Cierpic za ich błędy i wybryki to jest nie sprawiedliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czuczu
A JA WAM POWIEM JAKI MOZE BYC JESZCZE POWOD.JA NIE KOCHAM SIE ZE SWOJA ZONA,BO CHCE ZEBY ZROBILA TO Z INNYM,ZEBY MNIE ZDRADZILA.DLACZEGO???KRECI MNIE TAKA MYSL.WIEC MOZE NIEKTORZY Z WASZYCH MEZOW MAJA TEN SAM POWOD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CAPS LOCK WŁĄCZONY STALE
NAPEWNO MA KOCHANKĘ NA 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowokacjaaaaaa
moim zdaniem też to naciągany temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babegate
Nie wiem czy naciągany. Ja mam ten sam problem. Przed ślubem kochaliśmy się po dwa razy dziennie, a teraz jesteśmy 6 miesięcy po ślubie i kochamy się 1, 2 razy w miesiącu i to tylko wtedy, kiedy już naprawdę płaczę z tego powodu, że się nie kochamy. Żadne zaczepki, czułe gesty, prowokacje nie pomagają. Próbowałam rozmawiać z mężem na ten temat, ale on zawsze ma jakąś wymówkę: albo jest zmęczony, albo nie ma warunków (?!), albo jeszcze coś innego. W domu mąż po powrocie z pracy wypija 3-5 piw dziennie niemalże przez cały tydzień i woli siedzieć do późna przed telewizorem i oglądać wiadomości, niż się ze mną kochać. Oczywiście twierdzi, że podobam mu się tak samo jak wcześniej, że go pociągam itd., ale "nie wie" dlaczego się nie kochamy. Na 100% nie ma innej kobiety. Jest mi przykro, bo jestem dość atrakcyjną kobietą i mam multum adoratorów i tylko mój własny mąż mnie nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość julie_bb
Mam podobnie. Jestem z facetem od półtora roku i jeszcze pół roku temu opędzić się od niego nie mogłam, a teraz pomimo, że niby jest wszystko super, on w ogóle nie próbuje się ze mną kochać. Dba o mnie, jest czuły, robi mi miłe niespodzianki, daje prezenty bez okazji i tylko to jedno: w ogóle nie wykazuje inicjatywy w sferze seksu, a mojej udaje, że nie zauważa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ii_taktojest
Ja też mam taki problem. Wszystko jest cudownie. Mąż bardzo się stara. Dba o zaspokojenie moich potrzeb, zawsze stara się zaradzić moim kłopotom, przytula mnie dużo, mówi czułe rzeczy, kupuje kwiaty, stara się spędzać ze mną jak najwięcej czasu, zabiera na wyjazdy, do kina, restauracji itd. Mimo tego wszystkiego od jakichś 8 miesięcy w ogóle nie kocha się ze mną, ani nie wykonuje żadnych gestów wskazujących na to, że go w ogóle pociągam. Próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale on albo milczy, a ja mówię, albo się wścieka, albo idzie spać. Każda pora jest dla niego nieodpowiednia na taką rozmowę. Rano spieszy się do pracy, po południu jest zmęczony, wieczorem chce mu się spać. W tygodniu nie ma czasu, w weekendy chce relaksu. Już nie wiem co mam robić. Nie chcę go zdradzić, bo go kocham i wiem, że zdrada tylko niszczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej faceci pomóżcie
Powiedzcie czym to może być powodowane, bo już mi się nie chce powtarzać, ale mam identyczny problem z partnerem, z którym jestem niecały rok... Dlaczego tak robicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krugeria
moim zdaniem mężatki go już tak nie podniecają -złapał króliczka i tyle, w moim związku jest podobnie - z tym ,ze to ja jestem "bezochotna" , że tak powiem....cóż, taka karma :)dodam , że bardzo się kochamy pomimo tego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babegate
My też się kochamy mimo wszystko, ale raz, że po prostu jak każdy mam potrzeby, a dwa, że naprawdę czuję już do siebie wstręt, że tak muszę prosić własnego męża o to, za co inni jeszcze by mi zapłacili...Czuję się niepewnie, boję się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gogo_gogo
Mnie się wydaje, że to po prostu jest taki rodzaj rozleniwienia. Nie trzeba już zabiegać, a kobiece wdzięki ma się do oglądania i podszczypywanie na co dzień, to po co się wysilać? Ja np. kocham moją dziewczynę, ale łapałem się na tym samym i dużo wysiłku muszę wkładać w to, żeby okazywać pożądanie mojej dziewczynie, pomimo, że naprawdę jej pożądam, tylko nie mam już takich potrzeb jakie miałem na początku wygłodniały po nieposiadaniu dziewczyny przez dłuższy czas. Kobitki! To nie jest tak, że tylko seks nas zaspakaja- przynajmniej mnie-nie wiem co na to inny faceci-ale rownież samo patrzenie w ciągu dnia na swoja piękną dziewczynę, możliwość złapania jej za pierś, za tyłek, bliskość jej ciała w nocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokosz9090
dokładnie! my to takie rozpieszczone jestesmy. jak moja laska mnie duzo przytula, glaszcze itd. to i na seks mam mniejsza ochote, ale tak naprawde nie pociaga mnie tak jako ona zadna inna laska na swiecie. powiem wam na pocieszenie, ze jak nam tak slodko z wami w domu to na seks z innymi dupami tez nie mamy wcale ochoty, nabieramy jej dopiero jak macie nas w dupie, nie dbacie o siebie, albo dlugo was nie ma. i co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem coś o tym....
powiedzcie a widzieliście kiedyś rybaka który dokarmia rybę po złowieniu :) ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiem coś o tym....
Nie no to był żart tak na poważnie to jestem facetem kocham swoją żonę oboje jesteśmy po 30 jesteśmy od dobrych 9 lat ze sobą. Ona ma większy temperament - no cóż bywa. Zdarza nam się czasem że nie kochamy się 2/3 tygodnie a bywa że ponad miesiąc, ale czasem przychodzi taki moment że kochamy się po 2/3 razy na dzień -taki tydzień przychodzi i wtedy widzę że naprawdę nadal się kochamy. Nie robię tego celowo po prostu tak schodzi czasem, też nie mam ciężkiej pracy tylko nie chce mi się i już.A i gejowskich popędów u siebie nie rozpoznałem-a fee. A i jeszcze uważam że faceci to zdobywcy hmm fajnie by by było co jakiś czas jakąś nową kobietę "przytulić" no cóż ale są dzieci rodzina są ważniejsze rzeczy od pożądania trzeba jakoś to wszystko pogodzić nie jesteśmy zwierzętami.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wojskowy do wzięcia
to nie jest prawdziwy facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babegate słuchaj...
ja mam podobny problem... seks 2 razy dziennie przed ślubem a teraz... 2 razy w tygodniu to góra... mężczyźni niektórzy mają tak, że po alkoholu im"nie staje"... może seks nie jest już tak ciekawy u Was jak przed... nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coś
Pomocy nie chce ze mną sypiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrób coś ze sobą
Nie chce sypiać? Partner ma prawo się znudzić po latach. Prawo natury...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Graszka27
Witam mam taki problem , ostanio moj facet wyszedl z domu o 22 i przyszedl o 4 rano ..pytajac gdzie byl odpowiedzial na piwie, drugi raz wyszedl z domu w sobote , nie chcialam go puscic skoczyl przez balkon bo mieszkamy na parterze ..ale za nim wyszedl powiedzial mi pare nie milych slow wiec cytuje ... MAM KOGOS, POZNALEM , LADNIEJSZA, MĄNDRA FAJNIE MI SIE Z NIA ROZMAIWA , MAM SZANSE NA INNE ZYCIE , DAJ MI SPOKOJ ...i wyszedl zranil mnie jak nie wiem co ..... gdy go nie bylo poszla m tam gdzie on byl siedzial z kolega palil papierosa wiec powiedzialam do domu idziemy ....i wyszlismy ... nie wiem czy mowil prawde chociaz mowila ze specjalnie mi to powiedzial bo chcilal wyjsc sie wyluzowac na piwo ..ale zeby ranic mnie tak . jestesmy 11 lat mamy 2jke wspanoałych dzieci ... od tamtej pory zrobilo sie naprawde u nas zimnio .. nie przytula mnie , nie pocaluje, jest jakis rozkojarzony czy on mnie zdradzil ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość j.z.
może go przytłaczasz gadaniną,może chce się wyrwać zkolegami na piwo ipoplotkować oswygh żonach,możekomuś coś tam doradzić ,też chcą być wyluzowani wmeskim gronie.ja jestem 30lat po ślubie iteż czasem umówimy na piwo inic pozatym ,ale też czasem powiem że mam babkie ,poprostu jestem ciekaw czy mnie jeszcze kocha izależy namnie.ajeśli chodzi oseks to lubie jak żona ładnie się ubierze coś przezoczystego iswymi kształtami pokreci poizbie iopciera omnie to zaraz tylko iedno wgłowie,albo coś wyiotkwego przpitrasi na kolacie to daie domyślenia ipowie że dlatego bobyłeś wyiotkowy iwszystko doidzie do normy,albo zproponuj gdzieś na spacer i ubierz się tak aby koledzy czy znaiomi pochwali cię wobecności meża napewno pokutkuie ibedziesz zadowolona.pozdrawiam.JANEK....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość E.B.
MÓJ MĄŻ PO SIEDMIU MIEŚOCACH MAŁŻEŃSTWA PRZYPROWADZIŁ SWE DZIECKO IMATKE DZIECKA NO ICUŻ MUSIAŁAM WYBIERAĆ NO IJESTEŚMY RAZEM,BO GO KOCHAM ISIĘ ZGODZIŁAM NA TAKI UKŁAT...EWA B.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×