Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jolantabialutenka

czy naciskac?

Polecane posty

Gość jolantabialutenka

Mam 19 lat, moj chlopak 22.. czuje sie gotowa na zareczyny, wiem ze to ten jedyny i ze go kocham, i ze on kocha mnie ofc :) jestesmy razem 5 lat i nic.. on nie chce mi sie oswiadczyc :P nie wiem czy naciskac na niego czy dac mu wolna reke i czekac tak az do smierci ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czas poplątał kroki
Do śmierci? Haloooo, masz 19 lat! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
ale jak ja juz chce ;p moje znajome, tzn osoby ktore znam :p sa juz zareczone a nawet po slubie co niektore.. ja tez chcialabym zamieszkac razme ale przede wszystkim musi mi sie oswiadczyc. :p czyli wg was nie naciskac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czas poplątał kroki
Nie, to powinna być jego inicjatywa. Pobrać się zdążycie, nie patrz na koleżanki, to twoje życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm a po co naciskac??? chcesz koniecznie byc zareczona bo kolezanki sa?? glupie i dziecinne myslenie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a Ty głupia, tez mam 19 lat i wg mnie zareczyny w naszym wieku to kompletny idiotyzm.popieram poprzednika masz czas twoje zycie nie patrz na kolezanki. baw sie i nie daj sie zlapac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
chce byc zareczona bo tego pragne! tylko moj facet jakos sie nie spieszy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
juz od razu sie czepiacie.. niedobre jestescie ;p po prostu ja tego pragne no ale z jednej strony zdaje sobie sprawe ze jestem za mloda... ale co tu robic kiedy milosc bierze gore :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie mozesz poczekac?? widocznie nie ejst gotowy... przyznam ze sama mam 19 lat i jstem zareczona ale to byla tylko i wylacznie inicjatywa mojego faceta... coz oswiadczyl sie wiec nie odmowie a na slub jescze troszeczke poczekamy... ale jesli nie oswiadczylby mi sie wtedy to nie naciskalabym bo mialam na to czas a jak widac on byl gotowy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czas poplątał kroki
Bez obrazy, ale jesteś jeszcze dziecinna. Bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ziuta z podartą pończochą
naciskaj i ściskaj póki młody 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
dlaczego uwazasz ze jestem dziecinna? bo pragne zapewnienia o uczuciu? jakiejs obietnicy na przyszlosc... dlatego uwazasz mnie za dziecko? czekam cierpliwie ale juz chciałabym tego tak jak moja rowiesniczka (pozdrawiam Cie)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm ja i bez tego mialam obietnice, mielismy plany a on je spelnil szybciej niz planowalismy... ale wtedy jak mi sie oswiadczyl juz nie bylismy na utrzymaniu rodzicow... tzn ja bo on ma 24 lata wiec od dawna pracuje, i miesszkalismy ze soba juz rok..mysle ze nie ma co sie spieszyc mi by bylo dobrze i bez zareczyn, tak czy siak palnowalismy slub za jakies 2 lata i pierscionek tego nie zmienil..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
poczekam, poczekam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
we mnie sex jak to mieszkaliscie ze soba od Twojej osiemnastki? bo tak zrozumialam.. a co na to Twoi rodzice? a co ze szkola. ja mam 19 lat i jestem na studiach a co Ty robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czas poplątał kroki
Chcesz być zaręczona bo...chcesz, bo koleżanki już są. Taki owczy pęd, koleżanki mają barbie to i ja chce. Oczywiście rozumiem że go kochasz itd. Ale takie zachowanie jest dziecinne, nie miłość. A zaręczyny można zerwać, będąc małżonkiem - rozwieśc się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak szczerze to byl to dla mnie szok, jego oswiadczyny.. nie bylam za bardzo przygotowana na to:D no ale stalo sie i jestem szcesliwa narzeczona... no i na nasza rocznice chce ustalac ze mna date slubu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
odpowiedz na moje pytanie kochana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak zamieszkalismy ze soba jak mialam 18 lat ale dlatego bo rodzice musieli wyjechac i poprosili go zeby ze mna mieszkal... wiec to oni naciskali na to zebym byla bezpieczna:) i jak skonczylam szkoel zaczelam pracowac i na razie pracuje a za rok ide dalej sie gdzies uczyc. a szkole zdalam z niezlymi wynikami, sam mnie gonil do nauki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
co to za wyrodni rodzice jesli zostawiaja dziecko same :/ na ile Cie zostawili? nie mogli Cie wziac ze soba? nie wyobrazam sobie teraz pracowac... praca to nie dla mnie.. moze dlatego ze zaczelas wczesnie prace to teraz jestes jakby 'bardziej dojrzała'.. napisz cos jeszcze o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
no kochana nie gniewaj sie za moja opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mow ze sa wyrodni. 18 lat to juz nie jest dziecko, potrafilam o sibie zadbac, od malego bylam uczona samodzielnosci i swietnie sobie poradzilam jak wyjechali, a moj mi w tym pomagal. jakby wiedzieli ze sobie nie poradze to by nie wyjechali a poza tym w kazdej chwili moglam powiedziec ze jest mi zle ze sobie nie radze i na drugi dzien byliby juz spowrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha i wyjechali zebym miala lepsza przyszlosc... a pracowac wcale nie musialam nawet mnie od tego pomyslu odciagali ale ja po prostu chcialam isc do pracy, nie chcialam siedzeic w domu, i chcialam ich odciazyc finansowo chociaz troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolantabialutenka
no jesli oni wyjechali na zarobek za granice to chyba zarobili troche kasy? po co szlas do pracy zeby 'ich odciazyc' w takim razie? jesli jedzie sie we dwojke to reczej na dluzej i po spora kase ;p powiedz po prostu ze nie chcialo Ci sie uczyc :] po co klamiesz? i wy mi mowicie ze jestem dziecinna! popatrzcie na ten przyklad!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha poszlam do pracy po maturze slonce wiec szkole mialam juz skonczona:D a na studia ide za rok bo chce dokladnie przemyslec na co isc a nie isc na byle co po to zeby miec papier. a za granica wcale nie zarabia sie takich kokosow jak ci sie wydaje, tym bardziej ze musieli sie tam utrzymywac i mi przysylali kase... a pracowac chcialam bo nie chcialam siedziec w domu i chcialam byc niezalezna:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×