Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kobietka61

praca

Polecane posty

Gość kobietka61

Proszę doradźcie co zrobić w takiej sytuacji,mąż bez pracy,ogrom kredytow do spłaty.Wysiadam psychychicznie.Gdzie szukać takiej pomocy jak wysiadają źródła dochodu.Każdy z nas pracuje i w pewnej chwili krach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asssssssssikkkk
Szybko szukac pracy. Udac sie do bankow, pisac podania o chwilowe zawieszenie splat kretydow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka61
Dziękuję za odpowiedź.mam takiego doła,że chyba się wykończę.Dobrze że sama siedzę w pracy,bo mam doła większego niż po bombie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka61
Mam super męża ale przechodzi załamanie.Pracowł 25 lat bez zwolnień lekarskich,ograniczał urlop.I w wieku 43 lat na bruk!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asssssssssikkkk
Na jaka kwote macie zobowiazania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asssssssssikkkk
Zostal zwolniony z powodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asssssssssikkkk
Wspieraj meza i najlepiej jakby znalazl szybko nowa prace. Nie orientuje sie czy sa jakies instytucje, ktore udzielaja pomocy w splacaniu zobowiazan. Watpie w ich istnienie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malutka anusia
tak to w Polsce wlasnie jest to biznes:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobietka61
Dziękuję Wam bardzo za wsparcie.Chociaż się nie widzimy cieszę się że są takie osoby które wespra na duchu.Przez co stracił pracę?Był szefem-kierownikiem w dużej firmie.Poświęcił się od czasu powstania 14 lat pracy!.Pracował po 16 godzin,zarywał urlopy.recesja w kraju i za granicą daje nam się we znaki.Nie wiedział kiedy jemu dzieci wyrosły.Wychodziła rano przychodziła w nocy.Muszę jemu pomóc bo bardzo mi go szkoda,ale po kątach sama płaczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×