Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fjahfkaj

ile powinnam dać sprzątaczce?

Polecane posty

Gość fjahfkaj

mam dosc duzy dom, a sama nie nadarzam z praca i dbaniem o dom, wiec zdecydowalismy sie na sprzataczke. Tylko nie mam pojecia ile taka moze wziasc, np za 2h?? I jak myślicie, czy raz na tydzień wystarczy czy moze wiecej?? Mam 2 łazienki, kuchnie, salon i 4 pokoje. I co zrobic gdyby cos mi ukradła? Czy moze zmienic troche charakter pracy, np wycieranie kurzy zamienic na prasowanie, zeby nie miała szansy niczego ukraść??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fjahfkaj
up?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu nie
7 zl. za godzine - tak jest w moim miescie ale musi to byc zaufana osoba, z referencjami albo polecona przez kogos z dobrych znajomych :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaaaaaaaaa
moja kolerzanka za sprzatanie raz w tygodniu...w sobote okolo 2-3h dostawala 50zl...ale to bylo 4 lata temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malaaaaaaaaa
do no czemu nie nie wiem czy ktos przyjdzie sprzatac 2 h za 14zl :/ bo narobic sie musi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frertgr
7 zl za h? wg. mnie ciezko znalezc kogos uczciwego wsrod rumunow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fjahfkaj
7 zł?? to chyba jakis zart.mi samej było by zal tej kobiety i wstyd tyle dawac:O tez gdzies myslałam, ze za 2 h raz w tygodniu to gdzies 50zł, wiec w miesiacu wyszłoby 200 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche lipa raz w tygodniu
na 2 godziny przyjechac. To moze ewentualnie odkurzyc zdazy ;) Sama piszesz, ze masz duzy dom ;) Lepiej zeby przyjechala od razu na dluzej ;) Mysle, ze jakby pracowala u Ciebie 8h i jakbys jej za dniowke dala 100zl to by bylo ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche lipa raz w tygodniu
ewentualnie moglabys sie umawiac raz na 2 tygodnie. A w miedzyczasie moze Ty bys troche sprzatala. A ona tak gruntownie wtedy ;) Jezeli chcesz ograniczyc koszty ;) Od razy Ci mowie, ze nikt Ci czystosci nie utrzyma pracujac raz na tydzien po 2h ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu nie
dlaczego zart? Przychodzi kobieta na sobote powiedzmy, robi przez 8 godzin masz okna i podlogi umyte, kurze wytarte, ona ma ok. 60 zl. - uwazasz, ze malo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak bedzie chciala ukrasc
to i zrobi to nawet jak nie bedzie miala do wycierania kurzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche lipa raz w tygodniu
60zl za 8h harowki to zdecydowanie za malo ;) 10zl byloby ok :) Ja dostaje 45zl dziennie za "pierdzenie w stolek" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche lipa raz w tygodniu
100 mialo byc oczywiscie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu nie
Ja dostaje 45zl dziennie za \"pierdzenie w stolek\" OK, ale masz zaplacony ZUS :P policz sobie na spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghgj
no czemu nie -->a mozna wiedziec z jakiego mista jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche lipa raz w tygodniu
Mam placony ZUS. Wlasnie tym bardziej tej kobiecie nalezy sie wiecej, bo tego ZUSu nie ma placonego. Raczej wielkich obliczen nie trzeba do tego, by dac ludziom godziwa zaplate za harowke, a nie jalmuzne :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no czemu nie
a co to zmienia? miasto liczy sobie 100tys. mieszkancow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy moze zmienic troche charakter pracy, np wycieranie kurzy zamienic na prasowanie, zeby nie miała szansy niczego ukraść?? ten tekst mnie rozlozyl na lopatki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghgj
U Ciebie w miescie moze 7 zł to sporo, ale w wiekszych miastach to nawet rumun nie przyjdzie Ci za tyle robic. Ja mieszkam w Warszawie i 3-4 lata temu na studiach sprzatałam facetowi mieszkanie, dawał mi 10 zł na reke. Mysle, że teraz w Warszawie biorą 15-20 zł. Sprzatanie to naprawde jest cięzka praca za która należą sie godziwe pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pod w-wa 20zlh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fjahfkaj
a mi kabel - moze cie rozsmieszyl bo nie wyjasniłam, ze mam specjalny jakby 'odrebny' pokoj, gdzie sa jakies scierki, srodki czystosci i tez deska do prasowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×