Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chlopak25

NIE IDE DO KOSCIOLA....

Polecane posty

Gość chlopak25

Rodzina idzie do kosciola, ja nie ide i w odpowiedzi dostaje zlosc straszna plus OJCIEC: to ja nie ide i jade do ksiedza porozmawiac ze nie chodzisz, konkretnie z toba wujek ksiadz porozmawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
zreszta wszystko jest w rodzinie podporzadkowane ojcu, matka nie pracuje bo ojciec tak powiedzial, nawet kupie komorki przez matke to byla wielka zgoda ojca i potem chwalenie sie ze jej kupil za 99 zloty komorke, ale jak to rzecz sluga swojego pana i wladce, ojciec zazdrosci kazdemu co ma wiecej, poniza biednych nie ze swojej winy, gada ze w wieku 8 lat to ja juz sam stanowilem za siebie, nie interesowal sie cale zycie moim zycie, nie dbal o edukacje, kazda niedzziela to tylko wyjscie do kosciola i teraz doszlo hipermarket, czasem wyjazd do rodziny,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
malo kto ma normalnych fajnych starych, nie przejmuj sie tym ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
prawie 25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
widzisz zostalem ubezwlasnowolniony psychicznie, boje sie cos podjac sam, ojciec powtarzal ze on to zarabia i by powinnismy sie wogole schowac, i powtarzal eby ja chociaz 1/5 zarobil i ze studia sa niepotrzebne, jezyki sa niepotrzene ich znajomosc, nawet nie wiesz jak ja czuje sie zniszczony, placze sobie wieczorem jak nikogo nie ma, bo zniszczono mi poczatek zycia i dar ycia mocny na lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i dalej twój ojciec ma wpływ na twoje życie? współczuję... chyba czas się usamodzielnić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marus
A czemu nie chce Ci się dupy ruszyć do kościoła?Tak ciężko tą godzinkę wytrzymać.Na piwie z kumplami godzinami możesz siedzieć i pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
ja tez nie mam najlepszych strarch i duzo przez nich wycierpialam ale jakos im wybaczylam i staram sie to robic na co dzien jak mnie czymś zdnerwują, bo wiem ze glupim ludziom mozna tylko wspolczuc a nie jeszcze zloscic sie na nich. staraj sie do tego podchodzic z wiekszym optymizmem. moze znajdź sobie jakas prace, zarob troche kasy i wyprowadz sie od rodzicow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
musisz pokazac ze masz przyslowiowe jaja i w koncu usamodzielnic sie i uciec od starego, taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moje dzieci nie chodza
Nie zmuszam. do niczego nie zmuszam i nie rozumiem takich rodzicow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
ja tez nie rozumiem. tacy ludzie muszą miec bardzo duze problemy z psychiką, nalezy im tylko wspolczuc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
nie laze na piwa i sie nie rozpijam, jesli chodzi o to, zoztalem urobiony jak rzecz, wszystko ma byc jak ojciec, ma byc przewidywalne i kontrolowane, to czlowiek ktory nie uznaje innego zdanie tylko jego i na sile je wciska kazdemu, jak np na gosciach ktos mowi inaczej to piana pojawia mu sie na ustach i potem jak przegra dyskusje to w domu gada o tym i przekonuje do siebie cale tygdonie, i teraz badz mna i to sluchaj, cale zycie, niektorym na ta kaseta w glowie nagrana fajne rzeczy, ja nigdy na wakacjach nie bylem z rodzicami, ani nigdy mnie nie wypuszczono, a jak wyjechalem kiedys na 2 dni to zanim podjalem to decyzje to mi odradzano ciagle ale jednak wtedy wygralem i smialem sie w duchu, ojceic siedzi w domu jak nie pracuje i tylko lazi od pokoju do pokoju, jak sie nawer uczylem w szkole i potem w domu to ciagle wchodzil i przeszkadzal i mowi:aha uczysz sie i wciska nosa, jak juz potem cos znow powiem co sie nauczylem to mowi ze szkola to gowno, itd itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
a wez mi powiedz co ja mam robic, co moge zrobic, naprawde czuje sie zaszcuty az mi jrst wstyd, w tym wieku widze ludzi silny i mocnych, a ja jestem zalatwiony,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chłopie ty masz 25 lat, jesteś dorosłym facetem. weź życie w swoje ręce i zrób coś ze sobą, znajdz prace, wyprowadz się itp. całe życie zamierzasz narzekać jak to ci tatuś zniszczył dziecinstwo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
wyprowadź sie z domu najwyzszy czas. a jak wciaz chcesz tam siedziec to zaakceptuj ojhca takiego jaki jest i nie denerwuj sie, szkoda zycia. z roznymi ludzmi trzeba bedzie miec w zyciu do czyenienia i trzeba jakos nauczyc sie sobie z tym radzic, nie dac sie wyprowadzic z rownowagi ani sprowadzic do ich poziomu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
masz jakąś pracę??? musisz chyba miec. odkladaj kase na wyprowadzke i na wynajecie czegos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
wyprowadzic sie i znalezc prace, zaczac studiowac ale teraz skad wziac sile do walki o swoje zycie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
ojciec jest psychiczny, tatusia to zawsze jest dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takich ludzi, jak ten tatusiek, to na odstrzał :O nie współczuję Tobie, bo jesteś młody, całe życie przed Tobą i możesz się spokojnie uwolnić od tego typa, ale współczuję cholernie Twojej matce - ona pewnie jest już tak przerobiona, że będzie na niego skazana do końca życia :O choć ja bym z takim człowiekiem nie wytrzymała jednego dnia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
po co ci studia? idź do jakiejs pracy a nie na studia. na studia to juz za pozno, no chyba ze zaocznie. ale to sporo kosztuje :o najpierw idź do pracy, uzbieraj kase, wyprowadź sie, potem dopiero zacznij myslec o studiach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
a sile music wziąc ze swojego wnetrza. kazdy ma w sobie tyle sily ale nawet sobie z tego sprawy nie zdaje. przede wszystkim nie uzalaj sie nad soba i nie mysl tylko jaki to jestes biedny tylko weź sie w garsc i pokaz, ze jestes silny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghjkl
masz jakąś dziewczynę? jeżeli nie masz to może zacznij o tym myśleć.Z ukochaną osobą łatwiej będzie Ci to znieść i łatwiej będzie się wyprowadzić i zamieszkać z nią razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlopak25
nie mam dziewczyne, bo ciagle ojciec jest w mojej glowie i nie chce zniszczyc komus zycia jak nie zmienie sie i nie bede jak ojciec taki glupi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjdshsdhg
nie mysl o tym tyle, uwolnij sie od tych swoich chorych mysli w koncu. polecam ksiazki o rozwoju duchowym. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naprawdę, musisz znaleźć sobie jakąś pracę i wyprowadzić się, najlepiej do innego miasta - to jedyne, co można tu poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×