Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kasienka000

Co myslec o takim facecie???????

Polecane posty

Witam..co sadzicie o takim typie mezczyzny....jestem w zwiazku z facetem 2 lata, kochamy sie itp.mielismy sporo problemow, dosc czeste klotnie, ale udalo nam sie to wszystko unormowac i bylo nawet cudownie.Tylko jest pewnien problem...duzy problem.Dzisiaj kompletnie bez powodu(na pewno ja nie zawinilam!!) mowi, ze sie nie spotkamy..ze on juz mam mnie dosc..ze woli zyc sam...uzyl sporo obrazliwych slow...ze nie ma teraz czasu i checi na rozmowy ze mna...itd...a ja co?w rozpaczy-rozumiem, zebym zrobila mu krzywde ale...ja niczym nie zawinilam.i trwalo to jakies 7 godzin(dodam, ze ja wydzwanialm do niego, bo chcialam wyjasnien,nie uznaje zrywania przez telefon-dzieciinnne to jest).Az podczas ostatniej rozmowy-jakby nigdy nic-przeprosil, mowil,ze nie wie co w niego wstapilo, chcial juz jutro sie zobaczyc................szok!!kocham Go ale jak zyc z tak niezrownowazonym facetem-dodam, ze paru osobom wspominla, ze bede jego przyszla zona.nie moge osbie pozwolic na takie traktowanie.Jemu zdarza sie czasmi powiedziec kilka bardzo przykrych slow...w tym jego amoku a kiedy pogodzimy sie to wycofuje sie z tego.co mysliscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden facet..............
Chyba już pisałaś na ten temat. Facet nie chce z tobą być. Jest z tobą z litości. Po prostu się wypalił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie moge osbie pozwolic na takie traktowanie.Jemu zdarza sie czasmi powiedziec kilka bardzo przykrych slow..". Póki co sobie pozwalasz. Nie chcesz sobie na to pozwalać? To skończ tę znajomość. A na pewno nie wydzwaniaj do niego po takiej kłótni!! Jeśli mu zależy, to sam zadzwoni. jeśli mu nie zależy i nie zadzwoni, to chyba lepiej niż się z nim męczyć i w kółko tego doświadczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×