Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czarna owca wigilijna

wigila- czas by przeprosic?

Polecane posty

ale ty naprawdę nic na to nie poradzisz albo dasz sobie na spokój i będziesz w miarę poprawną córką albo - jesli na to cię stać zerwij z nia kontakty cudu naprawdę się nie spodziewaj- matki zmieniają się tylko w zakończeniach filmowych melodramatów;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna owca wigilijna
amba fatima było i ni ma , współczuje, bardzo mi to przypomina moja matke, która również uciekła z wesela siostry w podobnych okolicznosciach, uciekła by jechac po nocy samochodem 350km, we mgle, o mało nas nie zabiła na drzewie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najgorsze jest to że ona twierdzi że nic złego nie zrobiła. Dzwoni czasem do mnie babcia ( jej matka ) i mówi żebym do niej zadzwoniła bo ja jestem młodsza i powinnam pierwsza wyciągnąć rękę...ona jest starsza i powinna być mądrzejsza..Nie potrafię nawet dobrze wspomnieć swojego ślubu i wesela bo mnie szlag trafia. Mój mąż stwierdził że nie chce znać tej kobiety i nigdy nie wpuści jej do domu...Po części go rozumiem bo jest to dla niego obca i w sumie mało znajoma osoba ( widzieli się zaledwie dwa razy w życiu )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna owca wigilijna
wiesz, ale Twój chłopak nie ma powodu by jej nie wpuszczać za próg, nie nastawiaj go źle. Wszytsko sie kiedyś może odwrócic jeszcze. On powinien wyciągac wnioski co do niej tylko na podstawie własnej z nia relacji, a nie na podstawie Twoich zali... Matka jest zawsze, w sercu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna owca wigilijna
Amba fatima, a czy zapytałas ją kiedyś dlaczego tak sie zachowała? Ja przynajmniej wiem, że w dniu slubu mojej matki, moja babcia- jej matka zgotowała jej piekło. Zatem i ona nie umiała się zachowac w dniu slubu własnej córki, emocje w niej buzowały i zaczęła szaleć, nie umiała sobie ze soba poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo widze trafil swój na swego:) to zostawiam was jak nic przynajmniej się wypiszecie i wam ulży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna owca wigilijna
eh ike, to jest jakiś cholerny pat :O Powiedz lepiej jak to robisz? matka Cię obraża, wyzywa Twojego męża, a Ty-nic? usmiechasz sie w duchu i pytasz : moze herbatki? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna owca wigilijna
poza tym, strasznie Ci wspołczuje Ike historii z ojcem, sądze , ze to doswiadczenie daje Ci zupełnie inna perspektywę na podobne sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie musiałam pytać bo wykrzyczała mi to prosto w twarz jak nie chciała nas powitać, powiedziała że skoro nie potrzebuje jej to ona mnie witać nie będzie i że u nas jest zwyczaj że robią to tylko ojcowie....wstyd nie tyle przed mężem, teściami ale i gośćmi bo byli świadkami tej całej historii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×