Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość labambaa

Wychowanie psa - DLA ZNAJĄCYCH SIĘ

Polecane posty

Gość labambaa

Jakiś czas temu przygarnelam pieska ze schroniska, jest duzym, dlugowlosym owczarkiem. Ma 2 lata, ogolnie jest slodki, cierpliwy i uwielbia dzieci, ale.. powiedzcie prosze jak oduczyc go zych nawykow i czy w tym wieku jest to w ogole mozliwe?! Zjada jedzenie ze stolu, szafek itp., nie moge zostawic go samego w domu nawet na godzine, bo obgryza wszystko, potrafi sobie nawet otworzyc drzwi do pokoju... jak ktos przychodzi do domu to sika po podlodze... brakuje juz mi sily i pomyslow, dajcie jakies rady... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata dla owczarka to nie
jest za pozno ;) Z tym obgryzaniem to mysle ze to normalne, ze mu przejdzie. stresuje sie jak jest sam po prostu. Sprobuj zostawiac wlaczone radio, jemu jakies gryzajki no i na poczatek jak mozesz zostawiaj jak najkrocej, zeby sie przyzwyczail ze wracasz... Natomiast to sikanie - napewno jest uciazliwe. Mysle, ze powinnas go skarcic jak przylapiesz na goracym uczynku. Slownie oczywiscie... I wtedy z nim wyjsc. Albo jak masz balkon to wypuscic i zamknac go na jakis czas. To jakies glupie przyzwyczajenie. Jak byl w schronisku to nie wychodzil na spacer. Albo to tez moze byc ze stresu... bardzo prawdopodobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zachwiana Pani
naucz go do kuwety tylko duuuuuza musisz zakupic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
To obgryzanie mu nie przechodzi... robi to nawet wtedy, kiedy jestem np w pokoju obok... Jak go okrzycze, to tez sika ze strachu... wiecej z nim roboty niz ze szczeniaczkiem :) Zostawilam go na balkonie jak wyszlam na zakupy, ogolnie raczej jestem w domu, ale sa sytuacje kiedy nie moge zabrac go ze soba... no wiec zjadl mi polowe wykladziny z balkonu, swoja plastkiowa miske w ktorej zostawilam mu wody i obgryzl mi okno balkonowe... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pies nie sika do kuwety
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zachwiana Pani
sika sika, nie znasz sie :P osobiscie mam cane corso i musialam zaopatrzyc sie w sporych wymiarow piaskownice :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
A z ta kuwtea to idiotyczny pomysl... moj pies jest nauczony czystosci, nie zalatwia sie w domu, tylko za wyjatkiem, kiedy ktos przychodzi, lub chce go skarcic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata dla owczarka to nie
No tak... leje ze strachu. To nie - staraj sie nie krzyczec w takim razie. On tego nie kontroluje. A jak ludzie przychodza do Ciebie do domu to wtedy sie cieszy?? Bo z radosci tez moze sikac ;) Ehhh, emocjonalny psiunia ;) Staraj sie w takim razie zeby nie mial powodow do stresuu i zeby az tak bardzo sie nie cieszyl jak ktos przyjdzie. Moze w momencie jak ktos wchodzi zamknij na chwile gdzies, a wypusc jak ten ktos juz spokojnie usiadzie... A obgryzanie naprawde mu przejdzie. Duzo psow przechodzi taki etap. Moj mi calkiem mieszkanie zrujnowal, heh. No ale stawiam na zwierzaka, nie na dobra doczesne ;) Musisz sie uzbroic w cierpliwosc - niemozliwe zeby to obgryzanie mu nie przeszlo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pies nie sika do kuwety
do kuwety sikaja psy zachwiane psychicznie :P A raczej psy, ktorych wlasciciele maja niepokolei w glowie, wiec sie tak tym psem sikajacym do kuwety glosno nie chwal :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
Dokladnie - sika ze strachu i ze szczescia :) Juz probowalam zamykac go w innym pokoju, ale wtedy skacze po drzwiach, szczeka, wyje... a jak go wypuszcze to i tak przybiegnie do tej osoby i zleje sie pod nogami :) Ja tez stawiam na pieska, mieszkania juz bardziej zniszczyc mi i tak nie moze :) Ale wlasnie spotkalam sie z taka opinia, ze 2 letni pies ma juz swoje stare przyzwyczajenia i ze to za pozno na wychowywanie... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miniiika
ja tez mam psa ze schroniska. Strasznie rozrabial w domu, poduszki. plyty cd, chodniki, ubrania gryzl i po roku mu przeszlo. Naniszczył że głowa mała.Chyba pobyt w schronisku to duzy stres dla psów.A łakomstwo nadal pozostało, żebrze pod stołe, ale i tak dajemy tylko do miski. Daj mu czas i szanse. Moj stal sie super psem, do rany przyłóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
a z tym karceniem, to wystarcze, ze pogroze mu palcem i juz robi siku... nie musze nawet mowic slowa.. jest to uciazliwe, bo on sie potem kladzie na plecy, lapy mi wystawia do przodu jakby sie bronil... a ma siers dluga, wiec... normalnie musialabym go kąpac kilka razy dziennie... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
miniiika dalas mi troche nadzieii, ze to sie kiedys skonczy :) Nasz piesek jest z nami juz 5 miesiecy... pierwszy tydzien - aniol nie pies, a teraz jakby czort w niego wstapil :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata dla owczarka to nie
Znam ten bol ;) Moja sunia tez tak reaguje ;) Dwa lata dla owczarka to najgorszy wiek :D Znaczy taki glupol teraz jest... Nie martw sie, spowaznieje, wydorosleje i przejdzie mu to sikanie tez ;) Teraz niestety mozesz przeciwdzialac tylko zapobiegawczo - unikajac po prostu takich sytuacji, w ktorych pies albo sie bedzie stresowal albo cieszyl. Moze w takim razie jak ktos do Ciebie przyjdzie, to niech sie zapowie wczeniej i sie spotkajcie na zewnatrz. Zeby pies mial okazje przywitac sie na dworze i tak ewentualnie zlac ;) Jak wrocicie do domu to ewentualna wielka radosc juz ostygnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata dla owczarka to nie
w sumie to schronisko dla owczarka to jak wiezienie czy oboz dla czlowieka. Zupelnie inny swiat, stres i przyzwyczajenia. A przeciez doroslemu czlowiekowi powinno sie latwiej wytlumaczyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość schronisko dla psa
mialo byc... ogolnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
Jemu wystarczy 5 minut mojej nieobecnosci w domu i jest mega wielka radosc no i oczywiscie sikanie, albo radosc, ze idzie na spacer a chodzi bardzo czesto - to tez sika zazwyczaj po klatce, mam nadzieje, ze to minie. Wiem, ze 5 miesiecy to nie jest az tak duzo i pewnie wszystkiego sie jeszcze nauczy... nawet nie wiem jak dlugo byl w schronisku, a to tez zapewne odcisnelo na nim jakis slad... a byl to jedyny piesk, ktory na moj widok zamachal ogonem i sie cieszyl... dlatego go zabralam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kup mu taką dużą wędzoną kość.....będzie miał zajęcie na dłużej :) psy uwielbiaja takie kości,o wiele bardziej niż wszystkie zabawki (za taka duuużą kość zapłacisz w zoologicznym ok 10 zł) żeby oduczyć psa żebrania trzeba po prostu być konsekwentnym.Nigdy nie wolno psu dawać jedzenia inacz\\ej jak do miski,z czasem nauczy się,że psie jedzenie jest TYLKO w misce i przestanie się prosić. A na sikanie ze szczęścia - po prostu trzeba lekceważyć jego tańce radości,z czasem przestanie się tak emocjonalnie witać i popuszczać przy okazji. Kup też repelenty w aerozolu i popsikaj miejsca,w których nie chcesz aby pies się załatwiał.A także spray niwelujący \"niespodziankę\" w razie wpadki - wszystko w zoologicznym dostaniesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
Kupuje mu takie kosci, ale... wystarczaja mu na chwilke... ma swoje zabawki, ale najlepiej sie bawi tymi od dziecka :) Myslicie, ze wizyta u psiego psychologa moglaby w jakis sposob pomoc? Ewentualnie czy na szkolenie dla psow nie jest za pozno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałem to samo.też miałem takiego małego wrednego kucyka ok 45kg. po 3 latach mu przeszło. ale asior z niego był z niego niezły. kiedyś zarąbał z kuchni olbrzymie opakowanie kakałka w granulkach. lizał i lizał rozsmarował je po całej podłodze, po białych ścianach na wysokości 20cm no i oczywiście po sobie. wystarczyło że wszedłem i zrobiłem 1 krok w jego kierunku zsikał się a potem się w tym położył. strasznie mnie wtedy zatkało. żenujący widok !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym rozgraniczyła- to są psie zabawki,a to zabawki dziecka zabawkami dziecka pies się nie bawi!! musisz wyznaczyć granice,aby pies wiedział co mu wolno,a czego nie,inaczej z czasem zacznie się czuć przywódcą stada i sobie z nim nie poradzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrą zabawką dla psa są takie grube sznury z węzłami....ale trzeba kupować te największe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
On ma swoje w kuchnim gdzie spi, a syn w swoim pokoju, ale czasem uda mu sie tam wejsc i wtedy je podkrada, oczywiscie o klapsie czy nakrzyczeniu mowy nie ma, bo leje... Pomaga jak mowie do niego spokojnie, ale tylko na chwile, bo po jakims czasie znow robi to samo, nie wiem... moze chce zwrocic na siebie czasem uwage?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cudze smakuje lepiej;) a tak na poważnie - za każdym razem odbieraj mu dziecięcą zabawkę i mów - nie wolno lub fe (zależy jakiego hasła używasz,aby powiedzieć psu,że źle robi) droga do sukcesu jest konsekwencja!!!! wiem co mówię,bo od 15 lat mam w domu rasę BARDZO niezależną,a jednak moje psy są ułożone i posłuszne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
Bede sie strac, bo pies jest na prawde swietny. Dziekuje za rady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma za co :) Wierzę,że się uda. Też miałam psa ze schroniska,taki psiak pamięta,że był w piekle i to właśnie TY go uratowałaś.On już was kocha całym sercem,potrzebuje tylko trochę pracy nad socjalizacją. Powodzenia!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2 lata dla owczarka to nie
Te psikacze przeciwko sikaniu to w wypadku jakby pies robil to specjalnie - znaczyl teren (czasem sie zdarza). A jak z emocji popuszcza to to nic nie da ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość labambaa
Wiem, ze nas kocha... a najbardziej naszego dwuletniego syna, pozwala robic ze soba wszystko, skad on bierze cierpliwosc to ja nie wiem, dlatego bardzo zalezy mi na jego dobrym wychowaniu. No i zastanawiam sie nad ta tresura, chociaz nie wiem czy to pomoze... bo ogolnie pies jest posluszny, reaguje na komendy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralka frania nowa
ja miałam podobnie, mamy suczkę którą ktoś podrzucił , dlugo sikała z radości jak ktoś przyszedł do domu, nie karciłam jej , powoli przeszło , ale moja siostra miała znajdę która sikała cały czas i nie oduczyła się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×