Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Manoma

nienawidze moich studiów!

Polecane posty

Gość Manoma

Kur..musze to z siebie wyrzucić. Nienawidze mojej uczelnii, tego kierunku i wszystkiego co jest związane z uniwerkiem! nie moge sie zmobilizowac żeby łazić na te jebane zajęcia, teraz siedze w mega stresie bo będe musiała błagac, żeby jakoś tam zaliczyć, nie wiem czy się uda. Pracuje na pełnym etacie, dobrze zarabiam, świetnie się czuje w firmie, ale jak mam jechac na zajęcia to mnie kurwica strzela!! Dlatego czesto nie chodze a potem spać po nocach nie moge... To dopiero 4 rak jeszcze tyle przede mną. Bosz po co ja lazłam na 5-letnie, dzienne, uw ://Normalnie czuje, że to mnie niszczy całą energię ze mnie wysya, nie moge się koncentrowac na pracy bo myśle o tych jebanych zajęciach bez względu na to czy na nich jestem czy nie. Czy ktoś ma podobnie? P.s przepraszam za język i błędy ale jak o tym myśle to nie jestem się w stanie nawet poprawnie wysłowić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZABCDEFGGGGGGGGG
a jaki kierunk studiujesz jesli mozna spytac?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spoko :) rozumiem Cię dosyć dobrze, tez w pewnym momencie zaczęlam miec dosyć studiów i robiłam wszystko, żeby jak najmniej miec z nimi wspólnego :p z tym, że ja byłam na zaocznych więc jeszcze gorzej - bo zajęcia mialam co 2-3 tyg. a i na te zdarzało mi sie nie pójść, straszna leserka ze mnie była. i też UW :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manoma
politologię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manoma
studiuje bo jak juz sie 3 lata katowałam to chce to dociągnąć...Gdybym wiedziała jak to bedzie to bym poszła na -3-letnie -zaoczne -do szkoły wyższej w piździgrodach a ja mam zajecia tak: 9:45-11:15 a pozniej 16:30-18:15 - no jak tu nie dostac kurwicy - ani rano nic nie zrobisz ani pozniej. Tylko biegam z pracy do szkoły, ze szkoły do pracy. Maksymalnie robie 8 takich kursów dziennie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jezyk masz jakbys nawet
gimnazjum nie skonczyla :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manoma
dzieki :) szczególnie, że za pisanie mi płacą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A pracujesz jako
???????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A pracujesz jako
I od ktorego roku pracjuesz? Wydawalo mi sie ze na dziennych studiach jest prawie niemozliwe pogodzenie nauki z DOBRA praca (ze mozna co najwyzej roznosic ulotki) :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Manoma
To w sumie nie jest praca. Mam zamoznego i hojnego sponsora :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dretd
Też nienawidzę swoich studiów, koszmarnie bardzo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dretd
Nienawidzę tego kurestwa nienawidzę! Szczególnie tych debili co mnie wysyłali na studia techniczne bo po humanistycznych nie ma pracy- chuj wam w dupy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×