Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kwestorrka

zaloba a sylwester-pytanie

Polecane posty

Gość kwestorrka

witam, 4 grudnia zmarl moj Dziadek. od listopada organizuje duzego sylwestra... i nie wiem czy musze odwolac go czy zrobic? prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz u nas w polsce rozne sa poglady, ale prawda jest jedna żalobe nosisz w sercu i żadnym tańcem badz nie, ani nikogo nie wskrzesisz, ani nie sprawisz ze zapomniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możesz zrobić i po prostu nie tańczyć, nie chlać na umór itd... i możesz dowołać i określić powód. goście powinni zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwestorrka
Strasznie wam dziekuje. Tak, zalobe nosze w sercu choc nauczono mnie patrzec na smierc rowniez pozytywnie. Sylwester jest/mial byc z duza pompa... DJ, cattering.... Poprostu ciezko mi jest sie polapac. Z alkoholem nie ma co bo i tak nie moge pic od lat [ wzg zdrowotne ] a z tanczeniem... nie wolno tanczyc? Wiem moge tym pytaniem kogos rozsmieszyc ale naprawde nie mam pojecis co wchodzi w sklad "zaloby zewnetrznej"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale czy lepsze dla niej bedzie siedzenie w domu i rozpamietywanie? ja tez po smierci dziadka (jakis miesiac, moze dwa) bylam na dyskotece i siedzialam sama, bo nie chcialam tanczyc, wtedy podszedl do mnie pewien chopak i wlasnie powiedzial to samo co ja napisalam " zalobe nosi sie w sercu" zatanczylam, nie wariowalam, nie bylo mi do smiechu...ale wiedzialam, ze moj dziadek nie chcialby zebym ciagle plakala...ech moze to glupie, zrobisz jak czujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwestorrka
mysle ze masz racje. dziadziu nie chcial by zeby bylo po nim smutno.... kazal [ jak jeszcze mowil ] zeby jego stypa byla "na luzie"... i byla. wiec mysle ze i co do tego masz racje dziekuje Ci baaardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie twierdzę, że lepiej będzie siedzieć w domu. też uważam, ze żałobę nosi się w sercu i nie przejmowałabym się w takiej sytuacji, co powiedzą inni. dziewczyna zadała konkretne pytanie i ja na nie konkretnie odpowiedziałam. a skoro się waha, to może jednak patrzy na opinie innych i dlatego ma wątpliwości. a może po prostu błędnie to zinterpretowałam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×