Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lost dreams

jak zaakceptowac slub ex faceta?

Polecane posty

Gość lost dreams

ktorego nadal kocham,od 4 lat nie potrafie ulozyc sobie zycia,jestem sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam z facetem prawie 6 lat aż któregoś pięknego dnia po prostu zadzwonił i powiedzia, że jest inna, że mnie kocha , ale musi sobie wszystko w głowce poukładać... no i już sie nie odezwał ja dzwoniłam, pisałam jeszcze przez kilka dni, ale zrozumiała, że to jest koniec:( ode tego czasu minął ponad rok... 2 dni temu przyjechał do mnie do pracy i tak po prostu wypalił: żenie się... dodam, że z tą, z którą mnie zdradził i dla której zostawił pogratulowałam mu oczywiście i zapytałam po cholere w ogóle sie fatygował żeby mi o tym powiedzieć a on podszedł i mnie przytulił... a ja co zrobiłam?? odepchnęłam go i powiedziałam, że takie czułości to może sobie zachować dla swojej przyszłej żony i żeby nie spieprzył tego co ma tak jak było ze mną... zobaczyłam łzy spływającą po jego policzkach a on nigdy nie płakał, nigdy... kazałam mu odejść i być szczęśliwym... pytasz jak zaakceptować... musisz się po prostu pogodzić z tym, że to nie jest już Twoj facet, że należy do innej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam z facetem prawie 6 lat aż któregoś pięknego dnia po prostu zadzwonił i powiedzia, że jest inna, że mnie kocha , ale musi sobie wszystko w głowce poukładać... no i już sie nie odezwał ja dzwoniłam, pisałam jeszcze przez kilka dni, ale zrozumiała, że to jest koniec:( ode tego czasu minął ponad rok... 2 dni temu przyjechał do mnie do pracy i tak po prostu wypalił: żenie się... dodam, że z tą, z którą mnie zdradził i dla której zostawił pogratulowałam mu oczywiście i zapytałam po cholere w ogóle sie fatygował żeby mi o tym powiedzieć a on podszedł i mnie przytulił... a ja co zrobiłam?? odepchnęłam go i powiedziałam, że takie czułości to może sobie zachować dla swojej przyszłej żony i żeby nie spieprzył tego co ma tak jak było ze mną... zobaczyłam łzy spływającą po jego policzkach a on nigdy nie płakał, nigdy... kazałam mu odejść i być szczęśliwym... pytasz jak zaakceptować... musisz się po prostu pogodzić z tym, że to nie jest już Twoj facet, że należy do innej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pozdrawiam.Judyta
tego kwiata jest pół świata. jeśli Cię olał, zostawił, i znalazł inną, z którą się żeni - to znaczy że to nie było TO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale zajebisty temat
A jak zaakceptowac nieślubne dziecko męża? A potem jego ślub z kochanicą? Trzeba i już. Takie życie. Widocznie nie było Wam pisane......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×