Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pszczoła5

być kobietą na cafe...

Polecane posty

Bywalec, ja długo zastanawiałam się, czy to \"być kobietą\" jest dobrym okresleniem. Mój mąż bywa na forach mieszanych z przewagą meżczyzn i tam takich akcji nie ma.. Przypadek? Ja miałam głownie na myśli topiki typu \"rodzimy w ...\", gdzie dziewczyny sa ze soba dlugo, zżywają się ze sobą, aż jednej z nich coś się nie podoba i zaczyna mącić-anonimowo rzecz jasna. Pod swoim nickiem jestem tu od 4 lat i przetrwałam:) Tylko kilka razy użyłam drugiego, i kilka razy na pomarańczowo-nie widzę w tym nic złego, jeśli nie jest celem dowalenie komuś, komu na codzień wchodzi się w zadek:P Przez taką zawiść padło parę fajnych topików, a te, które przetrwały, do dziś pamiętają te burze, dziewczyny są podzielone i to juz nie to samo... Nie potrafimy inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Haha, MAdoonaa, mojej kumpeli syn naprawdę zaczął chodzić, jak miał 8 miesięcy. Ani to zdrowe, ani dobre, ale prawdziwe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tez nie uwazam w dalszym ciągu aby to zdrowe było. Ale głupio mi ze od razu ją o kłamstwo posądziłam. Ale właśnie przy okazji tamtego tematu poznałam co znaczy pisać pod swoim czarnym nikiem. Od razu jedna mądra sie znalazła co to niby wiele razy widziala jak gadam głupoty, ile razy mnie zaginała, oczywiscie na pomaranczowo. Jak poprosiłam o dowody, zmieniła temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszczola, a dlaczego uwazasz, ze jest ani zdrowe, ani dobre, ani prawdziwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorki, napisalas ale prawdziwe.............ale dlaczego to ma byc niezdrowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przy okazji:) jeszcze raz przepraszam mame 41:) juz wierze.:) Co do zdrowotnosci mam swoje zdanie, ale sie nie sprzeczam, lekarką absolutnie nie jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
madooonna, ja sie nie gniewam, bo moj synek wzbudza zdziwienie wszedzie, gdzie sie pojawi :) Tu gdzie mieszkam opieka lekarska jest taka, ze jakby cokolwiek wskazywaloby, ze z dzieckiem jest cos nie tak, zostaloby zbadane wszechstronnie i to klinicznie. Moja lekarz widzi w moim synku i tylko i wylacznie okaz zdrowia, sily i mowi, ze rosnie sportowiec...........moze jak jego rodzice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i życze ci takiego sportowca:)możesz byc z niego dumna. A przeze mnie może i zazdrosc przemawia:) nie wiem, moja ma już prawie dwa latka i etap nauki chodzenia dawno za sobą:) Jak mówie lekarką nie jestem ( na szczescie dla innych:) ) I nie powinnam swoich sądów chyba wygłaszać:) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem kobietą----> \"bywalcze...... a powiedz ile zbłoceń, zgnojeń i drwin jestes w stanie zniesc na czarno..........\" zapewniam Cię, że znioslem już dużo :) Jeśli pochodziły od mężczyzn poknywałem ich własną bronią. Te od kobiet bralem na mężnie na klatę. Wychowany w tradycji rycerskiej, wielie czci dla kobiety nigdy bym sobie niepozwolił na to by być damskim bokserem (jak niektorzyna cafe) i walczyć z kobietą. Postępuję więc wg zasady: ona we mnie kamieniem - ja w nią kwiatem 🌻 To pozwala mi przetrwać choć czasem nie jest to łatwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie! moze ten tenat bedzie czyms w rodzju \"Wybacz mi\"? niezly pomysl. a wracajac do zloscliwosci na kafe, wiecie, ja niejednokrotnie sie przekonalam, ze najwiecej zlosliwych pomaranczy to po prostu biedne, nieszczesliwe, sfrustrowane kobiety, ktore nie mogą miec dziecka i zazdroszczą. Bo nie wierze ze kobieta ktora sama jest matką moze byc tak zlosliwa dla innej matki! Jesli naprawde nie radza sobie ze sobą to powinny wybrac forum psychologiczne a nie psuc życia kobietom , ktore tu piszą i pytaja bo chcą sie czegos dowiedziec o zywieniu czy zdrowiu swojej pociechy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bywalcze, zostałeś pięknie wychowany, ale nie na nasze czasy widać:) W kobietach jest zdecydowanie więcej jadu. Są fałszywe, nienawistne i posuną się do wszystkiego aby cię zniszczyć. Faceci mają jednak jakiś tam kręgosłup moralny, chyba ze są maksymalnie zniewieściali. Kobiety jak walczą, to wszystkim metodami, ulubioną jest makiawelizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pszczoła5 ------> Istotnie, na forach miedzy kobietami jest o wiele więcej agresji niż między facetami. A w dodatku najwięcej jej wykazuja często oczekujące i już spełnione mamy. Dlaczego tak jest? Jedna z wielu zagadek kobiecej natury... Moja hipoteza jest taka: to atawistyczny zew natury. Obserwując ssaki mozna zauważyć że samice mające młode są niezwykle agresywne wobec realnych i domniemanych wrogów swojego potomstwa. Suka majaca szczeniaki potrafi ugryźć nawet rekę która karmi; kotka rzucić się z pazurami, o losze nawet nie warto wspominać.... Okazuje się że wśród samic gatunku homo sapiens bywa podobnie... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macie rację z agresją kobiet.W życiu realnym też agresja damska jest dużo większa niż męska.Zawisć,złość,niechęć,plotki towydaje mi sie domena kobiet. kafe jak kafe,albo umiesz tu żyć albo zmieniasz nick:P najbardziej mnie wkurza to o czym powiedział pszczoła------rozwalanie tematów tasiemców przez znudzoną osobę .Z tym powinni moderzy walczyć,bo ludzie uciekają z kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde no..........a ja mysle, ze te zlosliwosci pojawiaja sie czesto ze zwyklego zmeczenia wychowywaniem dzieci, nieukladaniem sie w malzenstwie i zwyklej zazdrosci, lub poprostu ludzie lubia miec racje, i zeby ich bylo na gorze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde no - przepraszam ze nazwałam twoje dziecko ładnym na forum.:) Zgubiłam twojego meila,przepraszam!!!!:-a twoja córcia taka ładna:) i ma czarne włoski:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madooonna - teraz Ty nie ironizuj please..;) wiem ze jest ładna, choc zaczyna byc blondynką po tatusiu ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mama 41 a jak twój synek chodził w wieku 7 miesiecy ?? samodzielnie czy za raczke czy np wokół mebli ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mini, moj synek chodzil przy meblach jak mial 6 miesiecy, w 7 zaczal stawiac samodzielne kroczki. Jutro skonczy 9 miesiecy i biega po calym mieszkaniu..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mama41 wiesz mi sie tez nie uklada w malzenstwie, tez mam kupe problemow, tez jestem zmeczona, tez nie chce isc do pracy po macierzynskim ale DO CHOLERY nie wyzywam sie przez to na innych!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O! Widzę, że topik przybrał ciekawy kierunek. :) Ja rownież jestem zdania ze najlepszą metodą rozwiązywania konfliktów, nieporozumień między ludźmi jest spoojna ale szczera rozmowa :) Przyznanie się do błędu, przeprosiny, wyjaśnienie swoich intencji i motywów wreszczie wybaczenie antagoniscie to znakomite narzędzia do tego. Ale z doświadczenia wiem, że gdy s kurniku brak koguta to kury wcześniej czy pźniej się zaczną dziobać. Dlatego chciaz temat \"być kobietą...\" mnie bezpośrednio nie dotyczy bedę tu z uwagą zaglądał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie mój tez jak miał 6 miesiecy zaczoł chodzic wokół mebli :) wczoraj skonczył 7 i biorac pod uwage jego zapedy pewnie bedzie jak u ciebie :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o bywalcze możesz nasz przywoływać do pionu:) przy facecie az wstyd plotkować, nie dziewczyny?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×