Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takasobiezlakobita

Ludzie ileż można?

Polecane posty

Gość takasobiezlakobita

Mam chłopaka bardzo kochający i miły...taki sie wydaje - nieba by mi uchylił...Tylko wkurza mnie jedna rzecz , a zatem zawsze powtarza ze jest głupi , ze to ja jestem ta inteligentna i mądra... zawsze jak mu mówie o jakimś egzaminie to z góry mnei kasuje i mówi \"Ty napewno dasz rade! \" ..NIby nic w tym rażącego ,ale gdy np on ma egzamin do którego sie prawie nie uczy to z góry czuje presje jak on do mnie mówi ze i tak nie zda...nie wiem czy mnie ktoś rozumie? poprostu takie umartwianie sie - prez umartwianie mojej osoby....a jak mu mowie zeby sie trooche pouczyl i ebdzie ok to mi mowi ze jemu to jest niepotrzebne;/ ludzie ileż moza w kolko słuchac tego samego? albo jak sie klucimy i jest jego wina to zaraz obraca kota i mowi ze przecie on jest glupi i takie teksty...ja juz nerwowo nie wyrabiam ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiezlakobita
podczas niedzielnej mszy wysyłam smsy do ministrantów o tresci "czekam na was - Szatan" :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×