Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość very merry christmas everyone

nie wiem co mi jest

Polecane posty

Gość very merry christmas everyone

Zawsze parłam do przodu... moi rodzice dali mi b.dobra szkole zycia, wiec szybko sie usamodzielnilam, skonczylam studia licencjackie na fajnym kierunku...wyjechalam za granice...wyjechalam za granice z chlopakiem z ktorym bylam w zwiazku ale go nie kochalam... lubilam go i myslalam ze to wystarczy by zbudowac fajny zwiazek, moze wspolne zycie... jednak po 3 wspolnych latach postanowilam zerwac... odeszlam z pracy i wyprowadzilam sie z mieszkania... tak jak pisalam zawsze parlam do przodu i pchalam do przodu wszystkich opornych... od jakiegos jednak czasu wypalilam sie... przerastaja mnie male sprawy, nie mowie juz o wielkich... nie moge znalezc sobie pracy... nie moge , bo jej wcale nie szukam... mam juz b. powazna sytuacje finansową i jestem wielkim ciezarem dla swojego nowego partnera... czy ktos z was sie tak czuje? wiecie jak temu zaradzic by wrocila ochota do zycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adelek
potrzebujesz odpoczac od tych wszystkich problemow,, przez tyle lat nad wszystkim mialas kontrole no masz maly kryzys moze wszystko niebawem wruci do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very merry christmas everyone
adelek...kurcze juz za dlugo odpoczywam... musze sie jakos zmotywowac do dalszego dzialania...wiem ze wszystko musze od nowa zaczac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very merry christmas everyone
widac nikt mi nie moze udzielic porady... szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×