Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość naiwna Polka

ZDRADA, ON ONA I JA

Polecane posty

Gość naiwna Polka

Witam;)zacznę od początku, byłam ze swoim facetem 3,5 roku z czego okres ostatnich 1,5 spędzaliśmy osobno gdyż on pracuje za granicą...jeździłam do niego na wakacje, on na święta (tak ok co 2 miesiące przyjeżdżał choćby na tydzień)...ale do sedna, ostatnio nie było dobrze, dzwonił coraz rzadziej, nie miał czasu na rozmowy, zaniedbywał mnie...teraz przed świętami gdy przyjechał stwierdził, że nie wie co czuje i powinniśmy się narazie rozstać, dać sobie czas i zobaczyć co życie pokarze Prosił bym nie zrywała z nim kontaktu, opowiadał że nie odchodzi przecież na zawsze bo jak na dzień dzisiejszy nie jest w stanie określić co czuje i co przyszłość pokarze. Dał mi nadzieje, że to przez rozłąkę...kolejnego dnia po owym rozstaniu już pisał i dzwonił czy może zajrzeć, wpaść na kawę, podwieźć mnie (jak sam z biegiem dni przyznał, że wyszukiwał pretekstów by mnie spotkać bo nie potrafi beze mnie przeżyć dnia)...na spotkaniu mówił, że tak wiele nas łączy, że gdyby nie odległość udałoby się mówił, że kocha, przytulał (ja to ukrócałam, odsuwałam się, mówiłam nie) Aż do momentu gdy przyznał się znajomym, że kogś poznał, kto da mu chyba to ciepło i miłość...sprawdziłam telefo, okazało się, że to trwa od miesięcy, zapytałam nie chciał tłumaczyć, powiedział że ją kocha ale przy niej myśli o mnie... Kazałam mu wyp.....lać!Może ktoś mądry powie mi czy to tak jakby n8e umiał wybrać jednej z nas...dodam że poznał ją tam za granicą już długi czas temu ale to rozwinęło się między nimi ostatnio. Prosze o radę i pomoc, z góry dzięki każdemu kto to przeczyta. Bardzo go kocham, widzę, że mu żal, że czuje się jak gówno...co mam mysleć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naiwna Polka
;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mama mi mowila, ze na odleglosc marne szanse zeby zwiazek przetrwal, ze nawet malzenstwa sie rozpadaja.Wybral kogos kto jest obok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moje wspolczucie .Jestes kolejna , ktora zawiodla sie na slowach, obietnicach mezczyzny. Rozlaka nie sluzy parom, chyba ze sa to bardzo silni ludzie , ze stabilnym kregoslupem moralnym i po stokroc lojalni.To ostatnie slowo jest w kompletnym zaniku -a szkoda , bo gdyby bylo wykorzystywane w praktyce o ilez mniej byloby lez . Pytasz , czy nie umie wybrac? To i tak niewiele zmienia , bo podeptal wartosci , ktorymi para powinna sie wymieniac wzajemnie .Twoje poczucie wartosci leglo w gruzach , teraz nigdy nie bedzia tak , jak wczesniej . Nie wiem, czy warto ludzic sie i czekac na niego ? Nie jestes zona , by za wszelka cene ratowac ten zwiazek .Niech idzie wolno , a Ty chyba powinnas myslec o sobie , jako singielce . Nie daj sie zwodzic, robic sobie wody z mozgu .To dorosly facet i trzeba trzymac sie jednej kobiety, a nie lapac wszystkie sroki za ogon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przez 5 lat juz pokazal, kretynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A poważnie - dziewczyno daj sobie spokój z tym facetem to co kazałaś mu zrobić, a mianowicie - w*********j - brzmi konkretnie jeszcze tego brakuje, żebyś się nad nim litowała jaki to on biedny, bo nie umie wybrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przypadkiem
z wlasnego doswiadczenia wiem jak jest na odleglosc jak moj chlopak wyjechal za granice jak przyjechalam do niego pierwszy raz zobaczylam co mezczyzni robia za granica powiedzialam wprost albo ty zjezdzasz albo sciagaj mnie do siebie jezeli nie rozstajemy sie szkoda sie meczyc ja sama w polsce on za granica przypomne tylko ze bylismy razem 6 lat po 3 miesiacach ja juz bylam za granica z Nim teraz jestesmy malzenstwem.Naprawde faceci na wygnaniu sa okropni widze co oni wyprawiaja na imprezach itd.Daj sobie z nim luz chyba ze bedziecie razem w jednym miejscu wiem ze wszystkim latwo powiedzic zdradzil niech spada ale to nie jest takie proste jak chcesz daj szanse ale razem zycie na odleglosc niema najmniejszego sensu dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×