Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nadia88

Rozstałam się z tym draniem

Polecane posty

Gość nadia88

Jeszcze nie dawno byłam z facetem który miał mnie za nic. Byłam na każde jego zawołanie ,a on do mnie prawie nigdy nie przyjeżdzał. mówił mi ,że jestem do niczego itd. Zerwał ze mną w mikołajki tzn powiedział ,że nie chce żebym go więcej odwiedzała. Wtedy nic złego nie zrobiłam więc było mi przykro i miałam nadzieję ,że dalej będziemy razem. Ostatnio chciał żebym przyjechała w ogóle był milutki i chciał się pogodzić. Ale tym razem było dla niego już za późno . Nie przyjechałam do niego mimo ,że mogłam :) Niech teraz on żałuje. Widocznie jakaś panienka go rzuciła z , która się przespał. Może trochę mi szkoda bo dalej go kocham ,a odkochac nie da się na zawołanie ,ale czuję dużą ulgę ,że już nikt mnie nie będzie poniżał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
przestal kanalia mi płacić za seks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
a tamtej placił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
podszywaczu i tak wiadomo ,że to Ty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysiek222222222
jeżeli nie okazywałaś mu uczuć to go popieram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
oczywiście to wyżej to podszywy. to ja mu płaciłam za seks a on najwidoczniej znalazł sobie inną sponsorkę:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
ja mu aż za bardzo okazywalam uczucia. Nauczyłam się ,że kobieta nie może być za dobra dla faceta bo takie są tego skutki ,że ma Cie potem za nic. Na razie znalazłam sobie kochanka i nie szukam nikogo na stałe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
mnie tez tak facet traktuje :O Ale nie umiem go zostawić. Zmienia się na 2-3 dni i jest dobry blablabla i od początku to samo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
Potrafisz go zostawić :) Wytłumacz to sobie tak : Będziesz z nim jeszcze 2,3 , 5 lat? bo nie bedziesz go umiała zostawić. W końcu weźmiecie ślub , on bedzie coraz gorszy . Może w końcu nie wytrzymasz i weźmiecie rozwód , Ty zostaniesz samotną kobietą w już nie takim młodym wieku, a większość facetów będzie już zajęta i gorzej bedzie Ci kogoś poznać.. Ja już nie chciałam na niego tracić czasu bo studia szybko miną ,a ja będę żałować ,że zamiast chodzić na imprezy marnowałam weekendy na przyjazdy do niego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
A ile z nim byłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
3 lata . a Ty ile jeteś ze swoim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
2,5. I nie wiem co mam zrobic kompletnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
W sumie to nie wiem co mnie przy nim trzyma. Jak sie klocimy to potrafi mi powiedzieć takie okropne rzeczy, że o matko... Rozumiem może być zły, kazać mi spierdalac czy coś w tym stylu. Ale ja wciąż słysze że jestem dziwką, szmatą, pierdoloną idiotką, ze jestem taka sama jak inne, że traktuje mnie tak jak na to zasługuje :O tylko ja nie wiem czym sobie na to zasłużyłam... Fakt, nigdy nie byłam święta i jak on mnie tak traktował to nie pozostawałam mu dłużna... Ale nie robiłam, ani nie mówiłam aż tak szczeniackich rzeczy... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
a w jaki sposób jest dla Ciebie nie fair? Też Cię poniża wmawia Ci ,że jestes do niczego itd?Jak tak to nie warto z nim być bo w końcu Cię zacznie bić i tak to się skończy... Moj już mnie zaczął łapać mocno za rękę ,kopać moje rzeczy więc pewnie niedlugo i ja bym dostała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
no to nie ciekawie... Wiem ,że łatwo mowić bo sama bylam w takiej sytuacji ,ale rzuć go i poszukaj sobie kogoś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
Ostatnio powiedział coś w stylu, że jak mi kiedyś przypierdoli to będzie tylko i wyłącznie moja wina i żebym potem nie miała pretensji :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
Poza tym zwykle faceci staja się coraz gorsi więc pomyśl co byłoby za parę lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
Niby czasem mam w sobie tyle siły i go zostawiam, ale co z tego jak wracamy po max 2 dniach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala.7
ach ci faceci. Z nimi źle, bez nich też źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadia88
No własnie i myślę ,że kiedys faktycznie by Ci przypierdolił. Wiem ,że po rozstaniu jest cięzko więc znajdź sobie kogos nawet na nie zobowiązująco(przynajmniej narazie) i bedzie Ci łatwiej. Nie bedziesz czuła się taka samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja mam to samo co Ty
Tylko własnie nie moge sobie nikogo znaleźć :O juz probowałam, nawet w idealnym, zadbanym i kulturalnym facecie widze wady i mnie od niego odpycha, nie wiem dlaczego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×