Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zaciekawiony ciekawski

mówienie do samej siebie

Polecane posty

Gość zaciekawiony ciekawski

witam serdecznie mamy w pracy w pokoju taką jedną dziewczynę, która mówi do siebie tj. siedzi, coś robi przy komputerze i mówi "muszę coś zjeść, głodna jestem", ale dalej siedzi albo "a co mi tu wyskoczyło?" czy też "teraz muszę pójść do pok. 250" "dzisiaj tego nie zrobię, może jutro" przyznam że mnie to denerwuje - niestety moje biurko jest obok jej czy to może być jakaś choroba psychiczna, nerwica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozdwojenie jaźni ;P A tak naprawdę to są osoby które mówią do siebie nie będąc tego świadome

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niektórzy tak mają. ja czasami też. i raczej nic poważnego mi nie dolega :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dhll
tez mowie do siebie ale tylko w domu i wtedy gdy wiem ze nikt nie slyszy,ale zeby tak przy ludziach i do tego w pracy?moze rzeczywiscie nie jest tego swiadoma:)?a tak poza tym to kontakt z nia jest normalny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
faktycznie, jeżeli to trwa dłuższy czas i stale, to z tą osoba może byc coś nie tak. u mnie w pracy jest osoba, która mówi do siebie, a raczej powtarza to, co wpisuje do komputera, albo "szumi" licząc na kalkulatorze. jest to dosyć denerwujące, czasami kilka godzin z rzędu takie szuszuszu, bo słów wyraźnie nie wypowiada. dobrze, ze ma inny pokój. przypuszczamy w pracy, że ona ma jakieś lekkie zaburzenia. (a czasami chrząka zupełnie bez przyczyny wiele razy z rzędu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wichura śnieżna
nie masz innych problemów może poskarż się że współpracownik puścił śmierdzącego bąka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość D0kładni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trela morela
ja tez mam taka znajomą :D i mnie to nie denerwuje tylko smieszy, raz u mnie siedziała i słyszałam a takze widziałam jak cieszyła wafla do ściany i powiedziała "...właśnie siedze u kolezanki..." :D w ogole dziewczyna ma jakas tendencje zeby rozmawiac ze sciana :O :D :) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a przecież gdzieś
trzeba z mądrym pogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×