Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Given to Fly

Chyba przegrywam życie

Polecane posty

Gość Given to Fly

Mam 20 lat. Nie studiuję w tym momencie, nie pracuję. Wstaję rano o 9 (kiedyś to dla mnie był środek dnia - teraz nie mogę się zwlec z łózka, przestawiam budzik, przykrywam się kołdrą - nie mam siły), cośtam sprzątnę, przepiorę, przeprasuję, zrobię obiad dla ojca, mnie się nawet jeśc nie chce... Po obiedzie zmywam, robię sobie kawę i zasiadam przed komputerem. Słuchawki na uszy i do wieczora fora internetowe, YouTube, jakieś durne portale plotkowe, czasem jakiś artykuł czy kawałek książki, ale rzadziej. Koło 20 kąpiel (choć nie zawsze chce mi się myć ;/) i jak najszybciej do łóżka. I tak dzień za dniem bez sensu... Nie wiem, jak się pozbierać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam to samo....
nie wiem co ci powiedziec mam troszke wiecej lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam to samo....
tylko ze ja juz dawno straciłam sens zycia cały czas probuje ułozyc sobie ale nie mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inek
załosne.idz do szkoły albo pracy leniuchujesz nie robisz nic dla siebie a nawet innych i jeszcze masz pretensje do kogos, jaka ty biedna jestes!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Given to Fly
Skutek. Jestem na urlopie dziekańskim. Wzięłam go z powodów osobistych, o których nia chciałabym pisać, w każdym razie teraz są nieaktualne. W październiku wrócę na studia, ale do tego czasu zwariuję... W dodatku tam będą nowi ludzie, a ja boję się ludzi... Miałam tyle planów, tyle optymizmu w sobie, a teraz siedzę po prostu przed tym cholernym komputerem w cholernym rozciągniętym swetrze i życie przepuszczam przez palce...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Given to Fly
Miałam zamiar poszukać sobie pracy na te kilka miesięcy, ale teraz nie mam siły ani ochoty szukać. Gdzie mnie zechcą, po maturze, bez doświadczenia, w roku kryzysu?? Nie mam fizycznie siły biegać z CV po sklepach, stykać się z odmową i z pytaniami znajomych, jak mi idzie szukanie pracy...Nie mam siły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Given to Fly
Tak się tylko chciałam wyżalić. Ciąży mi to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiikiikiia
jak masz znajomoych to sie z nimi pospotykaj. jedz do szpitala, schroniska dla ludzi bezdomnych, schroniska dla zwierzat.. i zglos sie na wolontariusza. moza uda Ci sie komus pomoc, to podnosi na duchu i zobaczysz jak niektorym jest ciezko. Jestes jeszcze mlodziutka, pomoz w domu starcow, zobacz jak im jest smutno. Glowa do gory, dolki sie zdarzaja, to jest ludzkie, trzeba sie porzadnie wyspac i wziac sie do roboty. znajdz sobie jakies zajecie, chociaz na dwa dni w tyg, to juz cos. powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×