Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

carl

Dziwne rozstanie - pomożcie proszę.

Polecane posty

Witam Kochani! Mam do Was gorącą prośbę. Właśnie rozpadł się mój \"związek\". Celowo piszę związek w cudzysłowiu, gdyż od początku do prawidlowego i zdrowego zwiazku mu troche brakowało. Zacznę od początku. Ja mam lat 22 ona 23. Poznaliśmy sie w pracy. Tak akurat sie zlozylo, ze to ja jestem Jej szefem. Swoją prace zaczęła z początkiem lipca. Mniej wiecej w połowie listopada zauważyłem, ze zaczyna mi wysyłac pewne sygnały swiadczace o tym, ze jest mna zainteresowana. Przez prawie miesiąc ignorowałem te znaki z dwóch względów. Po pierwsze (mniej wazny powód) gdyż to jest jednak mój pracownik, po drugie (zdecydowanie bardzie wazne) Ona jest w zwiazku ze swoim facetem od około 5 lat. Jednak w połowie grudnia coś miedzy nami strzeliło. Od tamtego czasu zaczeły sie przytulania, pocałunki itp., ale do niczego powaznego nie doszło, mimo Jej czestych nalegań. Nasze czulosci odbywały się oczywiscie w konspiracji z wiadomych powodów. Po dwóch tygodniach zaczeło mnie to strasznie meczyć, gdyż nie jest chyba żadną ambicją człowieka spotykanie się w ukryciu itp. Nasze relacje można okreslić jako naprawde bardzo dobrze. Zdaje sobie, ze w stosunku do tamtego faceta zachowywałem sie jak ostatni sk......n, ale mysłalem 23 letnia kobieta jest juz dojrzała osobą i wie czego chce, zwłaszcza, ze slyszalem, ze ona juz go nie kocha, nie czuje nic jak ją przytula itp. Następnie nadszedł pewien dzień kiedy najpierw z moich ust padło słowo \"kocham\", kilka dni pozniej równiez usłyszałem to od niej. Słyszałem to naprawde wielokrotnie. Mieliśmy juz nawet pewne plany na przyszlość. Aż do dzisiaj... Dzisiaj sie dowiedziałem, ze ona zauwaza poprawe u swojego faceta, ze przez tyle lat walczyla oto by on sie zaczal zmieniac i wlasnie teraz widzi tego male efekty. Oznajmiła mi, ze jest zmuszona niejako z urzedu dać mu drugą szanse. Ja stwierdziłem, ze skoro chce mu ją dać to juz beze mnie, zwłaszcza, ze on otrzymuje 2 szanse, a ja nie dostałem nawet 1 całej szansy (no bo co to za szansa dla faceta, ktory nie moze sie w zaden sposob wykazac, poza przebywanie z nią w miejscu pracy.) Podczas całej tej rozmowy oczywiscie popłyneło wiele łez, ale najbardziej dziwne zachowania dopiero nadeszły. W momencie kiedy klamka juz zapadła, zaczeło mnie trzymac za reke, potem ja ją, potem przytualnie, całowanie itp. Z mojej strony jest to zrozumiałe gdyz Ja kocham i prage być blisko niej, ale te zachowania w wiekoszości inicjowała Ona. Po pewnym czasie poprosiłem, zeby mi spojrzała w oczy i powiedziała, ze chce ze mną zerwać. Spojrzała mi w oczy i powiedziała, że \"nie chce\", ale tak bedzie najlepiej. Nierozumiem również tego skad tak nagła decyzja o tym, gdyż jeszcze wczoraj gdy rozmawialismy na gg powiedziała mi, ze piosenka MAANAMU - PO TO JESTEŚ NA ŚWIECIE to nasz hymn. Kochani pomożcie, bo ja niewiele z tego rozumiem. Może ktoś się kiedys spotkał z podobną sytuacją? Nie umiem zrozumieć jak można kogoś kochać i nie chciec z nim być? Jak można być z kimś kogo się nie kocha (bo tak twierdzi) i być z nim tylko z szacunku i obowiązku dania 2 szansy? W przypadku gdybyście mieli jeszcze pytanie z checia odpowiem. Proszę pomożcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z rejestru strasznych snów...
ona się Tobą bawi. z jednej strony ma związek, w którym widać czegoś jej brakuje, z drugiej strony ma Ciebie, jako odskocznię od problemów w związku i jako kogoś, kto daje jej to, czego widać jej brakuje. manipuluje Tobą i świetnie jej to wychodzi. nie daj się, zerwij z nią kontakt, żadnych rozmów prywatnych, żadnego przytulania i całowania. nie daj się jej. nie odpowiadaj na próby kontaktu, nie baw się w żadną przyjaźń. dziewczyna musi zrobić porządek ze swoim życiem, a nie mieszać w Twoim. na chwile obecną jestem prawie pewna, że nic z tego nie będzie, chyba że ona zrozumie, czego naprawdę chce i zerwie całkowicie z tamtym. nie zgadzaj się na to, by być jej zabawką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje bardzo za opinie. Własnie dzisiaj ze sobą zerwaliśmy tylko nie potrafie zrozumieć Jej powodów. Pomoże ktoś jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on by chciała mieć i jego i Ciebie chyba. Zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie jest dojrzała. Przynajmniej sądząc po tym, co napisałeś o jej zachowaniu nie da się tak powiedzieć. Jeśli nie chcesz być zabawką, wplątać się niepotrzebnie w trójkąt - niech to dzisiejsze zerwanie bedzie naprawde zerwaniem. Może wówczas i ona sie czegoś nauczy - przede wszystkim, że nie można manipulowac ludźmi. Kiedyś zrobiłam coś takiego jak ona. I zapłaciłam za to bardzo srogą karę...ale o tym to raczej mogłabym opowiedzieć jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1111 alex
Cwaniara ! bawi się Tobą , wykorzystuje Ciebie i tego drugiego a może jest ich więcej ... nie warto tracić czasu na taką kobietę ! Odpuść sobie i nie daj się skusić ponownie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>>>".....ale mysłalem 23 letnia kobieta jest juz dojrzała osobą ..." hahha no ja widac.. daleko jej do dojrzałości:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwolnij ją
i zakoncz kontakt. Jest nieuczciwą kobietą jadącą na dwa fronty. Po 5 latach to normalne ze nie ma iskry, ale zwykle zostaje milosc i przywiązanie.Ty tez pewnie liczysz na cos dluzszego, ale jesli ona nudzi się związkami w twoim przypadku bedzie podobnie. Jesteś jej KOCHANKIEM, zrozum, KOCHANKIEM, wiele kobiet (idiotek) znajduje ich by miec odskocznie od codziennosci, przezywac na nowo te pierwsze motyle w brzuchu, po czym racac do swojej stabilnosci i tego co sie juz osiągnęło w obecnym związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Escort Cabrio
Im predzej pogodzisz sie z tym że to suka, tym lepiej dla Ciebie. Uwierz, przechodziłem przez to samo. Nie warto zaprzątać sobie głowy taka "kobieta"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Był taki czas że facet mnie zostawił po 3 latach. A ja wciąż go kochałam i przepełniała mnie wielka pustka po jego odejściu. Nie wiedziałam jak poradzić sobie z samotnością. Każdego innego mężczyznę porównywałam do niego. Musiałam go mieć z powrotem. I dopięłam swego dzięki rytuałowi miłosnemu z http://urok-milosny.pl – znowu jest pięknie i oboje wiemy że nie umiemy bez siebie żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×