Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DobraKobieta

Czy powinnam mu gotować obiady???

Polecane posty

Gość DobraKobieta

Rozstaliśmy się 4 dni temu, ale do końca stycznia mieszkamy pod jednym dachem. Do tej pory żyliśmy z jego wypłaty, teraz została moja kasa - poprosił mnie bym mu dała 300 złotych, dałam. Byłam też w TESCO na zakupach i wypełniłam lodówkę, są w niej produkty na obiad i na normalne posiłki... (wydałam 100 zeta) Pozostaje pytanie, czy ja powinnam gotować obiad nam dwojgu? Ja np. nie mam ochoty na jedzenie obiadu... ale on pewnie po pracy chętnie by coś zjadł. Dodam, że jestem na urlopie przez 2 następne tygodnie. Dodam też, że to on postanowił, że nie chce być ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażonamatka
Chyba za dobra. Po co gotować, co to - służącą sobie znalazł? Kasę dałaś, uzupełniłaś lodówkę to starczy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wweronika
Nie masz zadnego obowiazku wzgledem niego. Skoro nie chce z Toba zyc to nie powinien oczekiwac od Ciebie pomocy. Skoro masz watpliwosci to znaczy, ze nie masz ochoty mu gotowac. Wiec nie gotuj. pracuje moze zjesc cos na miescie. Albo sam niech sobie zrobi cos na szybko. Skoro wasz zwiazek sie rozpadl to wszystkie dotychczasowe zasady tez legly w gruzach i nie musisz byc dobra zona. To zalezy od Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
Jestescie kochane i chyba to chcialam uslyszec... balam sie, ze bede nieludzka skoro siedze w domu i nawet nie zrobie obiadu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie gotuj
zglupialas mala ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fwerfwefr
musisz uwolnić się psychicznie od niego przecież twój czas należy już tylko do ciebie, masz wolne - wykorzystaj to, idź na łyżwy, zrób sobie wypad do innego miasta, niech cię nie będzie w domu gdy on się martwi o jedzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
swietny pomysl, na pewno dzisiaj pojde na basen... i to w takich godzinach zeby siedzial sam w domu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
gorzej jak mi zrobi awanture... on o wszystko jest zazdrosny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przerażonamama
Zazdrosny? Przecież nie jest z Tobą, to jakie ma prawa do Ciebie? A swoją drogą ni da się jakoś oddzielnie mieszkać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
jestem na etapie szukania sobie czegos... pewnie wyladuje w pokoju ze wspolna lazienka i kuchnia, ech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kur
jak ci może zrobić awanturę skoro już nie jesteście razem, to tak jak ja bym szła ulicą i jakiś obcy facet do mnie podszedł i mi awanturę zrobił że się gdzieś szlajam zamiast siedzieć w domu. A co do obiadów to bozia rączki dała i może sobie sam zrobić. Teraz większość rzeczy jest z torebki a czytać chyba potrafi więc nie widzę problemu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
tak mi poprawilyscie humor, ze chyba bede miala power na reszte dnia... tylko sie jeszcze zastanawiam czy posprzatac mieszkanie... hahahahaha ale ja glupia jestem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze jeszcze kup seksowna bielizne... dla jego nowej laski :P Olej go i tyle - nie musisz gotowac, nie musisz mu sie tlumaczyc i siedziec z jasniepanem w domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DobraKobieta
znajac jego brak honoru zacznie chodzic na obiadki do mamuśki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zależy jak jest między Wami
jak ok to czemu nie? ja bym mogła mojemu byłemu gotować po to tylko żeby było mu miło, bo dalej go lubie- jako znajomego. Jak nie masz podobnych uczuć i facet zalazł Ci za skóre to nie rób tego. Proste :-) Powodzenia i trzymaj się :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez kobieta matka
ty sie wstydz kobieto! powinnas mu ugotowac obiad myslisz ze co on wroci z pracy glodny a tu lalunia caly dzien siedziala na pryku i nawet jej sie nie chcialo paluszkiem kiwnac i ugotowac mezczyznie obiadu! co z ciebie za kobieta! jak ty sie nie wstydzisz! teraz widac ze dobrze ze on z toba zerwal bo miec taka kobiete to nieszczescie! przemysl swoje postepowanie bo jak tak dalej bedziesz robic to zadnego mezczyzny nie utrzymasz dluzej przy sobie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×