Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość DNA

IQ

Polecane posty

Gość DNA

Czy ktoś z Was wie, czy jeżeli dzieciństwo nie zapewniło odpowiednich warunków do rozwoju inteligencji i w konsekwencji owe dziecko mogło mieć niższe IQ, to czy w dorosłym życiu może dojść do stanu umysłowego, takiego do jakiego by doszedł gdyby już od początku rozwijał się prawidłowo? Będę wdzięczna za odpowiedź..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
*do jakiego by doszło gdyby już od początku rozwijało się prawidłowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
madry milczy, głupi papla bez konca. Najpierw trza pomysleć, później powiedzieć, a nie mielić gębą jak młyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
a inteligentnym człowiek sie rodzi. Jesli inteligencja jest nabyta, to mozna ją stracic równie tak samo jak sie ja nabylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
To nie są odpowiedzi na moje pytanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
głupie pytanie=głupia odpowiedz. Exit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
Pytanie przeczytaj raz jeszcze, jeżeli wydaje Ci się ono głupie. A jeżeli nie zmienisz zdania, powiedz konkretnie co głupiego w nim dostrzegasz? Myśl, myśl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
I.. mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie.. Czy naprawdę sadzisz że na inteligencję nie mają wpływu czynniki środowiskowe? Jeżeli tak... Sama udowodniłaś brak wiedzy, a nawet stałaś się przykładem popierającym Twoją tezę: "madry milczy, głupi papla bez konca. Najpierw trza pomysleć, później powiedzieć, a nie mielić gębą jak młyn." By oceniać, lub odpowiadać na pytania, należy mieć wiedzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
skoros taka inteligentna to dlaczego sama sobie na to pytanie nie odpowiesz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
"By oceniać, lub odpowiadać na pytania, należy mieć wiedzę...'' - Nie wiedzę a mądrość kochana. Skoro czynniki srodowiskowe mają wpływ na ciebie, to znaczy ze sama nie masz wplywu na swoje zycie. Dajesz soba manipulowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
Nie twierdzę, że jestem inteligentną osobą, stąd moje pytanie. "Skoro czynniki srodowiskowe mają wpływ na ciebie, to znaczy ze sama nie masz wplywu na swoje zycie. Dajesz soba manipulowac." -kompletnie nie zrozumiałaś... "Nie wiedzę a mądrość kochana." -Czym jest zatem mądrość?... Przecież ona na wiedzy się opiera... Muszę teraz uciekać, lecz będę potem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
Acha. A czego konkretnie nie zrozumialam? Wytlumacz. A mądrość niewiele ma wspólnego z wiedzą. wiedzę sie nabywa. Mądrość sie ma albo sie nie ma i wlasciwe korzystanie z niej swiadczy o inteligencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IQ IQ
Jest jeszcze jedna sprawa. Człowiek inteligentny, nie ma pojecia że taki jest. Tak jest ze wszystkimi cechami i natura człowieka. Człowiek siebie sam nie zna do konca. Patrzymy na innych ludzi, przygladamy sie im, więc wiemy jacy sa, ale nie przyglądamy sie sobie więc nie możemy siebie znać. Musielibyśmy z ciała wyjść. Podobnie rzecz ma sie z dobrocią. Jeśli jestesmy dobrzy, nie mamy o tym pojecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
Wybacz "IQ IQ" że pominę Twoje posty, ale pisać o tym można by wiele, a niestety nie na temat. Czy ktoś zna może odpowiedź na moje pytanie? Będę bardzo wdzięczna za pomoc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy
co masz na myśli pisząc, że środowisko nie zapewniło odpowiednich warunków? tzn co było nie tak? Zależy też od wieku, w jakim rezultaty tych zaniedbań zaczyna się nadrabiać. To nieprawda, że inteligentni ludzie nie wiedzą, że są inteligentni - niektórzy wiedzą, inni nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
Niestety trwało to do około 17-18 roku życia.. Teraz mam 19 lat. Moja wcześniejsza sytuacja fizycznie ani psychicznie nie dawała mi możliwości na rozwój (czytanie książek, miłość rodziców) Ale mniejsza o to... Zastanawiałam się tylko czy owe straty intelektualne (w najważniejszym okresie jakim jest dzieciństwo) mogę jeszcze odrobić.. Czy jest to możliwe z naukowego punktu widzenia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to zależy
hmmm... ogólnie jest tak, że jeśli obniżenie zdolności było wynikiem zaniedbania wychowawczego, środowiskowego, to przy zapewnieniu odpowiednich warunków jest to do odrobienia - im wcześniej, tym lepiej. Masz 19 lat. Nie chciałabym Cię wprowadzać w błąd, ale jesteś w wieku, w którym człowiek ma potencjalnie największe możliwości intelektualne, więc wg mnie, przynajmniej teoretycznie jesteś w stanie co nieco nadrobić, czy też raczej rozwinąć. Może nawet wile. Ale oczywiście wszystko zależy od konkretnego przypadku, konkretnej osoby i sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DNA
Ok. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Staram się, pracuję ciężko by nadrobić możliwości. Mam nadzieję, że mi się to uda.. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×