Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nijakasrakaowaka26

Nieciekawe nocne myśli

Polecane posty

Gość nijakasrakaowaka26

Najczęściej wieczorem, nocą, nachodzą mnie myśli. Myślę o śmierci, o samobójstwie. Myślę że chyba lepiej by było gdyby mnie w ogóle nie było, gdybym nie dostarczała rodzicom zmartwień, uczucia żalu że nie jestem taka jak chcieli, wstydu za mnie, że mają taką córkę. Siostra mną chyba trochę gardzi. Widzi, jak zazdroszczę jej znajomych, pracy, wyjść, wracania późną nocą. Życia. Wieczorami płaczę, bo w dzień zawsze ktoś jest i móglby zauważyć i spytać dlaczego. Nie powiem że dlatego że nie widzę sensu życia, nie przeszłoby mi to przez gardło. Nie mam z kim o tym porozmawiać, nie mam takiej osoby przy sobie. Wiem że ludzie mają na pewno gorsze problemy. Nie, nie pójdę od hospicjum, widziałam jak umierają ludzie i walczą o każdy dzień. Ja nie walczę. Bez sensu napisałam, ale chciałam się komuś wygadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szkoda takiej fajnej
dziewczyny, jak Ty. Podbródek do góry i trzymam kciuki 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
Nie szkoda, zmarnowałam sobie życiei nic nie robię i nie umiem zrobic zeby je jakos naprawic czy cos konkretnego zdzialac. W ogoel nic nie umiem, nie umiem nic przedsiewziac, nic. nic nie umiem nawet zebrac sie w sobie nie umiem, chocby dla rodzicow. Nawet dla rodzicow nie umiem przestac myslec o samobojstwie, bo wyobrazam sobie jakie to bedzie dla nich straszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srakataka25
:) skad jestes???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba nic sie z tym nie da zrobić, musisz uzbroić sie w cierpliwość i czekać na to co przyniesie przyszłosć. Może sie polepszy, może pogorszy a może umrzesz i nie będzie cie to już obchodzić. Trzeba czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maupa maupowata
ktoś mi kiedyś też powiedział,że faja dziewczyna ze mie i koncertowo olał.no ale do rzeczy.Kochana!to pora zimowa,kryzys gospodarczy,brak słońca,kiepsko zaczęty rok sprawia,że masz doła.Nie jest z niego łatwo wyjść ale musisz uwierzyć w siebie i stanąć na nogi.czasem dobry przyjaciel pomoże.nie dręcz się siostrą.ona jest taka a Ty masz inne cechy,które Twoi znajomi z pewnością uwielbiają.zapisz się na aerobik albo inne zajęcia ruchowe,poznasz ludzi,sport wyzwoli w Tobie hormony szczęścia i głowa do góry!!!nie jesteś sama!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maupa maupowata
aaa ja też mam 26lat,facet którego kochalam mnie olał,miałam wypadek samochodowy,auto zdezelowane,musiałam obciąć moje długie włosy,jestem na zwolnieniu lekarskim,krucho z kasą ale kurde żyję!!!i się nie poddam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
To chyba zadna roznica skad jestem. Pewnie to dla was smieszne, ale nie skonczylam studiow, a na tym bardzo zalezalo moim rodzicom. Od tej pory (tzn ok 2 lata) prawie nie ruszam sie z domu. Utrzymuja mnie rodzice, chyba jest im mnie trcohe zal. Mam troche oszczednosci, mam na wlasne potrzeby, zreszta jakie ja moge miec potrzeby, skoro nigdzie nie wychodze. Czuje, a wlasciwie jestem o tym przekonana, że w zadnej pracy sie nie sprawdze, ze nie bede wiedziala jak sie zachowac, obsluzyc programow, rozmaiwac z klientami, nic, zero kompletne. Pracowalam w czasie studiow i zle mi szlo, beznadziejnie. Nie wiem juz co z tym wszystkim zrobic, wiec moj bystry mozdzek wymyslil samoboja:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
maupa ja nie mam znajomych, nikt mi nigdy nie powiedzial ze jestem fajna. jestem sama, wszystkich olalam, wiec na wlasne zyczenie ich nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
To ja pisze, nie wiem skad ci sie moja mama wziela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maupa maupowata
wiesz,nie jest ważne,żeby mieć tysiące znajomych ale kilku wiernych,zaufanych którzy pomogą w chorobie i przybiją piąteczkę,jak jest ok.z pewnością jest obok Ciebie ktoś,kto Cię bardzo lubi.otwórz się na ludzi i pozwól sobie pomóc bo się wykończysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
wiem że nie ilosc ale jakosc sie liczy. Tylko ja nie mam wcale znajomych, od wszystkich odsynelam sie te pieprzone 2 lata temu, wiec nie ma nikogo kto mnie wyslucha czy cos. Nikogo. Rozmaiwam tylko z siostra, rodzicami, sprzedawczyniami w sklepie, bibliotekarka. O niczym, o pogodzie, tusku i palikocie, o braku gazu, o niczym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srakataka25
wazne skad jestes, chcialabym sie z toba spotkac, zeby zmienic twoj poglad na zycie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
Tak, tylko praca nie polega na wlaczeniu komputera, znalezieniu forum i zalozeniu tematu. Tego, co potrzeba, ja nie umiem. Moja mama uwaza ze sobie poradze, ale ona nie wie naprawde jaka jestem, ze nic nie umiem, nie widziala jak sobie nie radze w pracy, jak siedze przerazona zeby tylko nikt do mnie nie podszedl z czym, jak rece mi sie trzesa. nie wierzy ze ja nie wierze w siebie, ze mi sie cokolwiek w zyciu moze udac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srakataka25
czy to ty kiedys szukalas pracy przez neta w dziale "praca"??? chyba cie kojarze:) wiesz, zycie niestety jest okrutne, ale warto zawalczyc o to, zeby bylo lepsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
Nie, to nie ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srakataka25
wiesz, moze jakos moge ci pomoc, ale napisz do mnie na gg:5516404

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nijakasrakaowaka26
Dzieki wam za wypowiedzi, musze juz isc. Nie wiem czy sie odezwe na gg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srakataka25
wiesz, ja nie szukam przyjaciolki, ale wiem co czujesz, wiec jakbys jutro wieczorem miala ochote chwile pogadac, to daj znac;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość biiii
bidna jesteś, że nie możesz spać ale nie wymyślaj już tych głupot 9/10 :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×