Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Beatula___5

SPANIEL

Polecane posty

Mam dwuletniego spaniela..zloty...jest nie posluszny...warczy na nas...nie da sie czesac..przy kapaniu warczy...ma tez wiele zalet ..kochamy go bo jest poprostu kochany..merda ogonkiem caly czas....wypowiedzcie sie o tych pieskach jakie sa....czy mozna go jeszcze czegos nauczyc..mysle ze poprostu traktowany byl jak czlonek rodziny i rozpiescilismy go/Czy one takie sa?Nie dobre a zarazem bardzo kochane..pozdrawiam-:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam spaniela kilkaniaście
lat.Był bardzo łagodny.Czytałam ,że wśród tej rasy na skutek błędów w hodowli zdarzają się osobniki "zwichrowane" psychicznie.Pewnie trafiłaś na taki egzemplarz bo generalnie nie są to agresywne psy.To jest rasa myśliwska ale generalnie w domu są raczej kanapowcami .A te ich proszące oczy są po prostu urzekające :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zszokowana lekko
spaniele mają swój charakter, są uparte i trzeba umieć z nimi postępować... Może pójdziesz z nim na tresurę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie są agresywne, ale sa "samodzielne" co oznacza, m.in. że nie lubią, jak im się coś nakazuje albo czegoś zakazuje, chodzą własnymi ścieżkami. Opiekowałam sie kilka lat spanielką sąsiadki, którą np. pogryzła tak, że trzeba było rękę zszywać na pogotowiu. Suka miała juz 3-4 lata, nie pamiętam dokładnie, niczego nie umiała, nawet siad, nie słuchała się, nie umiała przychodzić do nogi, chodzić na smyczy, no dzikus do kwadratu. Po pół roku wychodzenia z sunią na spacer ( :) ) zdziałałam cuda, jak mówiła jej właścicielka. Pies chodzil na smyczy, bez smyczy przy nodze, wracał na zawolanie, umiał siad, leżeć, zostań, spokój, nawet sztuczkę pt. "zdechł piec", żeby nudno nie było. Nie gryzł przy myciu łap, nie pchał się w drzwiach. Jak sie chce, to wszystko można, tylko, że to wymaga używania rozumu, cierpliwości i wytrwałości. No i nie można zapominać, że pies to nie człowiek. A 90% właścicieli psów traktuje psa jak człowieka, no sory - jak to ma normalnie funkcjonować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tresura? myslalam ze sama moge mu pomoc..nie mam takiej mozliwosci ..One naprawde tymi oczami nasz czaruja i stad te ich kaprysy..On teraz robi sie nie znosny..Obcych nie gryzie ,warczy na domownikow tylko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewa 33 ---masz racje w pewnym sensie..nie do konca jak czlowieka ale tak bylo ..Czy bedzie z niego pies? Suczki ponoc sa lagodniejsze...Zna troche polecen ale reaguje jak chce...przychodzi jak chce ,,ale rozumie...Mozna czasem go wolac a on nic..a powiem MASZ to przyjdzie...prosze mi pomoc,moze uda mi sie popracowac z nim aby troche zlagodnial..dlaczego on zaczal na nas warczec..??Jak jestem sama w domu to przytuli sie i lezy spokojnie,ale jak juz wiecej osob to nie slucha mnie..jesc mu daje ,wychodze,opiekuje sie ..jestem zla czasem na niego ale krotko,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tworzycie stado tego psa no i niestety ustawiliście się w rzędzie jego szeregowych członków, a pies jest przywódcą zawsze mnie dziwiło, jak można stac się podwładnym psa... a widzę to w wielu domach pies rządzi, rodzinka słucha z uwielbieniem... no, czasem ktoś się buntuje, ale wtedy przywódca warknie głośniej albo capnie w łydkę i powraca spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zszokowana lekko
Ewa 33 ----> a jak go uczyłaś? metodą nagród czy kar? krzyczałaś na niego, dawałaś lanie czy też jakiś smakołyk jak był posłuszny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaje sobie z tego sprawe ze on nasze cale mieszkanie traktuje jak jego tylko i wylacznie terytorium..juz nie jedna osoba nam mowila ze on nami rzadzi...no dobrze tak sie stalo ale czy tak musi byc juz zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
starałam sie nie stosować dotkliwych kar, pies był lakomy, jak każdy, więc nagradzanie się sprawdzało. Odezwij sie na gg, to moge Ci jakies szczegóły podac do ćwiczenia, tu wolniej idzie, przez gg lepiej się rozmawia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj piesek reaguje na slowo MASZ..i CIASTECZKO...na te chwyty czasem przyszedl ,ale nie zawsze mam przy sobie...jak to dobra metoda to moze sprobuje...odpowiedz prosze jaka metoda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bu.
Na tvn style jest fajny program o wychowywaniu psow. Przyjezdza taka kobieta do domow, gdzie psy rzadza. Po tygodniu psy sa juz grzeczne, wystarczy troche wytrwalosci i konsekwencji. Ja mam 6letnia spanielke i nie ma z nia klopotu (no musi tylko pazurek przylozyc na dywan,bo nie wolno jej wchodzic na niego, wiec lezy obok,ale ciut lapki musi miec na dywanie).Slucha mnie,ale np.mojej mamy juz nie.bo mama tylko krzyczy na nia,ale nie egzekwuje tego co pies powinien zrobic.Aaaa i jeszcze jedno moja suczka nie lubi innych psow i nie pozwala sie obwachiwac na spacerach.Mialam kilka takich akcji,gdzie np.owczarki niemeickie chcialy sie z nia bawic,a ona rzucala sie z zebami na te biedne psy. Wiec uwazam,ze do psa trzeba grzecznie,spokojnie podchdzic i nie zwracac na te slodkie oczy haha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam..tez mam takiego slodkiego lobuza,czuje sie panem domu,rzadzi nami ,moze popelnilam blad jak byl malutki,tez czytalam duzo ze maja w genach troche z agresywnosci ,zwlaszcza te zlote rasy.Jest bardzo wybredny co do jedzenia,lakomy na slodycze a jesli zje cos zimnego lub naszego jedzenia to zaraz choruje,bardzo delikatny piesek.Ale mimo wszystko bardzo go kochamy:):):)Czy te psy mozna puscic same aby pobiegaly? Czy ta rasa wraca do domu,bo slyszalam ze psy mysliwskie ida przed siebie,i trudno im wrocic.Mam go juz dlugo ale boje sie go zostawic nawet na chwile ze sobie poleci i nie trafi do domu.:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja przyjaciółka miała spaniela kilkanaście lat ja tam się na psach nie znam, ale jak przeczytałam to zauważam podobne prawidłowości(wiec może to uroki tej rasy?) raz pies był przyjazny, uwielbiał głaskanie, jakies zabawy itd, ale jak sie przestawało z Nim bawic zaczynał szczekac nie mówiąc o tym, że z domu nie mozna było wyjśc bo warczał kilka razy ugryzł moją kumpele jak chciała wyjśc z domu, jej mamę też pomijam jeden nieprzyjemny fakt, że strasznie smierdziało mu z uszu, na cały dom...jakaś masakra , że te spaniele na te grzybicę chorują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noelia ---moj pies nas nie gryzie ..trzeba byc ostroznym przy kapaniu,nie raz stoi grzecznie a nie raz caly czas warczy..ale jak mu reke podam pod pysk to nie gryzie..no i jak trzeba czesac to nie zawsze sie udaje....nikogo obcego tez nie ugryzl...syn mu dokuczal ,zaczal warczec ,ten chcial go uspokoic ,to bylo coraz gorzej wtedy uderzyl psa i on go ugryzl...a tak nie ugryzl nikogo z nas bez powodu....ale tak do konca nie wierze mu bo coraz czesciej warczy...a z tym zapachem spanieli to masz racje ,trzeba czesto kapac bo maja taki specyficzny zapach ale jak sie juz zdecydowalo na niego to trzeba go akceptowac,no nie?............................................zszokowana lekko -------czy ty tez masz spaniela?..pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no zgadza sie, ja mialam mnostwo zwierzat, jednak akurat wlasnie ze wzgledu na zapach nie zdecydowalabym sie na spaniela sprawdzam dlatego wczesniej wszytskie informacje dotyczace danego zwierzaka no wiec jednak jest zdolny do ugryzienia... z reszta jak mowie o spanielach wiem niewiele, tyle co z obserwacji jak sama napisalas masz dwuletniego spaniela spaniel mojej przyjaciolki zyl 14 lat, a te problemy z agresja nasilily sie gdzies po 6 - 8 latach, (nie pamietam dokladnie)wtedy zaczal gryzc i pozniej stawal sie coraz bardziej agresywny nie wiem czy wiek ma cos do rzeczy, no nie wiem, ale jesli juz ugryzl.. ja z kolei mialam psa z ktorym dzieciaki mogly robic wszytsko, tulily go wsiadaly na niego, jak robily sie nieznosne to im mowilam,z eby przestaly, a pies ani drgnal, wiec nie wiem czy spaniel jest odpowiednia rasa dla dzieciaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wlasnie z mojej strony to byl impuls..kupimy psa no i corka wybrala rase,bo taki slodki i milutki..gdy pies byl w domu to dopiero zaczelam szukac wiadomosci co i jak....tyle sie slyszy a czlowiek i tak robi swoje...mimo wszystko jak czytam teraz to moj narazie nie jest taki zly ale co mnie jeszcze czeka?nie oddalabym go za nic .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zauwazylam ze on bardziej woli towarzystwo dzieci,na nie nie warczy...a nami poprostu rzadzi.....nie da sie czasem poglaskac,nie mozna mu spojrzec w oczy ,wtedy budzi sie w nim agresja...mowie czasem do niego tak slodko a on warczy i leci do miski jakbym mu miala ja zjesc..zaczelam chowac bo zauwazylam ze tak robil coraz czesciej ..A zwlaszca jak ktos przyszedl obcy to serdecznie przywital jak przemila przytulanka a zaraz do miski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spaniel
spaniele sa pieknymi psami ale sa nie grzeczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×