Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Chłopak z liceum

Dziewczyna P

Polecane posty

Gość Chłopak z liceum

Podoba mi się dziewczyna...z mojej klasy. Wiem że mnie lubi, ja może nawet coś do niej czuje...sam nie wiem...Co zrobic...jak jej powiedzieć i czy wogóle mówic o moich uczuciach. Co mam podejść nagle do niej i powiedzieć:Kocham cie wiesz...będziesz ze mną chodzić?...Kurde boję się kosza. Jak to rozegrać żeby jej do siebie nie zrazić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmk
zacznij z nia narazie rozmawiać na gg nie rob nic szybko i bez zastanowienia ! podłączaj sie do nije jak jest dostepna rozmawiaj z nia duzo na przerwach i wszystko potoczy sie dobrze jezeli ona cie tez tak traktuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... nagle podejść? Rozmawiasz chociaż z nią? Najlepiej zacząć od zwykłej znajomości, nie musisz od razu jej mówić że ją kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwy dziwne
jesli nie wiesz sam co do niej czujesz, to jak mozesz powiedziec \"kocham cie\"? sklamalbys moze - wiesz, podobasz mi sie, czy nie chcialabys pojsc ze mna do kina czy gdzies tam , czy zagadac o komorke, cos posredniego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buzk buzki buzki
za nuke sie wez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chłopak z liceum
Ale ona...zna mnie od dawna...praktycznie od dzieciństwa...od I klasy podstawówki, boję się że uważa mnie tylko za kolegę...nie chcę się ośmieszyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak ktoś wcześniej napisał: rozmawiaj z nią na przerwach, jeśli potrzebujesz notatek- idź do niej. po jakimś czasie zapytaj, czy np. pójdzie z Tobą do kina. pokazuj jej powoli, że Ci sie podoba. jak jej walniesz z grubej rury, nagle, że ją kochasz, to albo weźmie to za głupi żart, albo się przestraszy. i będziesz spalony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfghdb
ja w zyciu nie chodziłabym z zadnym z kolegów z którymi uczyłam sie od podstawowki... zaden z nich nie jest w moim typie- albo wyrosli na durni albo takie memlaki ze mrucza cos pod nosem... ale moze Ty jestes inny;) wiec mozesz DELIKATNIE próbowac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×