Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marcela21

Czy ja przesadzam?

Polecane posty

Gość Marcela21

Witajcie. Byłam wczoraj na randce z pewnym facetem. Poszliśmy na herbatę. Ogólnie rzecz biorąc było ok, przyjemnie nam się rozmawiało, wiele wspólnych zainteresowań, podobne poglądy na pewne sprawy. Wszystko było ok aż do momentu gdy chcieliśmy zmienić lokal. Wstałam zaczęłam się ubierać no i przy wyjściu gdy rzucił hasło: no to zrzuta... byłam bardzo niemiole zaskoczona tym akcentem. Dla mnie zapłata nie była problemem ale sam gest wydawał mi się nie na miejscu... w końcu to 6 zł, i tymbardziej, że było to nasze na 1wsze spotkanie, mógł on ponieść koszty. co o tym sądzicie? Ciągle pozostał niesmak.. i mimo, że niby wszystko było ok jednak coś mi nie gra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
:o pewnie takie buraczane wychowanie wyniosl z domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dominikkkkaaa
Hm.. to on Cie zaprosil?? jesli to on nalegal na spotkanie i zaproponował ten lokal to powinien on zaplacic. Ale jesli wspolnie na to wpadliscie bądź ty wyszlam z inicjatywa to jednak mogl to tak potraktowac. pzoatym dziewczyny domagamy sie rownouprawnienia ale tylk ow sytuacjach ktora nam sa wygodne. A co z placeniem? Tez powinnysmy za siebie placic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przesadzasz, poczucie humory faceta jest dość specyficzne, do montepajtona to mu daleko, a bardzo blisko do starokawalerstwa, bo po takim występie, to na następne spotkanie z nim przyjdzie tylko zakochana desperatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
ja akurat nigdy nie bylam i nie bede zarownouprawnieniem...ten problem wymyslili chorzy ludzie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A moze mial tylko 10 zł w portfelu... A zresztą niezły burak że tak od razu o tym powiedział przy wyjściu zamiast powiedzieć to w następnym lokalu. W sumie to masz nauczkę że facetowi zawsze się proponuje, że poniesiesz połowę kosztów, nawet jak odmówi to zrobisz dobre wrażenie. Ni wiem czywarto tracić czas na kolesia który nie zapłaci 6 zł za piwo dziewczyny na której mu zależy,,, A kto zaproponował zmianę lokalu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcela21
On wybrał lokal i mnie zaprosił. Nie zachował się jak gentelmen... i sprawa równouprawnienia nie ma tu nic do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
takich gosci z "klasą" niestety jest duzo proponuje olać tego pana cieplym moczem i zerwac kontakt nie ma co dyskutowac...facet jest do niczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co ma rownouprawnienie do \"zrzucania sie na 1 randce\"??? bez przesady,rownouprawnieni rownouprawnieniem ale kultura to inna sprawa. moim zdaniem jezekli idzie sie na randke to facet powinien placic.Tak jest od zawsze.Moze po prostu jest ten twoj kolega glupim materialista?? dla mnie to brak kultury.Na twoim miejscu spotkalabym sie z nim jeszcze raz i zibaczyla jak sie zachowa.Jezeli znowu to samo olej go. Jestem ciekawa czy twoje kolezanki jak chodza na randki tez musza placic za siebie????????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bez przesady z tym równouprawnieniem, owszem może być w pracy, ale jak chłopakowi zależy na dziewczynie to nie sadzi takimi tekstami i wprowdazać w zakłopotanie. Zdarzyło mi się jak byłem biednym studentem poznańskiej politechniki, że dziewczyna po wyjściu z klubu, zapytała czy chcę, zwrot kasy za piwo. Bardzo fajne podejście, a że była to poznanianka, to nic rewelacyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
mam juz swoje lata i szczerze bym radzila zebys sobie tego pana odpuscila nie jest wart drugiego spotkania :O zwlaszcza jesli bys chciala tylko sprawdzic jak sie tym razem by zachowal takich facetow sie omija i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcela21
To było tak, że zaczął mówić, że śpiący.. więc zapytałam czy chce już wychodzić, powiedział, że tak. On nie jest z mojego miasta i zatrzymał się u znajomych i gdy byliśmy blisko ich mieszkania spytał czy wpadnę, ma jakiś fajny film itp.. nie zgodziłam się bo co innego gdyby to było jego mieszkanie a co innego jego znajomych. Podziękowałam. Po czym poszliśmy dalej, w końcu powiedziałam, że będę już szła do domu... a on zaproponował, że może pójdziemy na wino. Zgodziłam się, poszliśmy do knajpy na wino. Tak się złożyło, że płacąc za herbatę nie miałam drobnych i dałam mu 20zl, nie wydał reszty tylko powiedział, że teraz on coś postawi. no i kupił to wino...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miskaaaka
na pierwszych spotkaniach z jakimkolwiek chlopakiem nie musialam matwic sie o kase. Czasem gdy szaleli z zamowieniami bylo mi glupio i mowilam starczy nie chce, ale oni sie usmiechali i mowili ja stawiam. Teraz i owszem gdy jestem z chlopakiem juz 7 miesiacy zdarza mi sie zaplacic. Ale przeciez on mial mnie tylk ozdobyc, a teraz gdy jestesm yrazem nie mam nic przeciwko zrzutom, lub placeniem za nas obydwoje. Placi osoba, ktora aktualnie jest przy kasie;) Ale na peirwszych spotkaniach powinien zaplacic. A jesli nie mial na tyle kasy mogl wybrac tanszy lokal lub zaprosic Cie na spacer i po problemie;) Jesli był fajny mozesz sprobowac sie z nim spotkac jeszcze raz, ale jesli znow wywinie taki numer to daj sobie spokoj, bo sie przyzwyczai a kiedys moze bedzie zyl jak pasozyt na twoj koszt;) od takich na km:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobry jest
za 2 herbaty po 6zl zgarna 20 i jeszcze wino 'postawił'. Żenada. Daj sobie z nim spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcela21
Niby drobiazg ale jednak zaważył na naszej znajomości, i nawet już nie zważając na to jakie relacje były między nami... zobaczcie jak łatwo można kogoś skreślić i to niby z błahego powodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eee...? Hehee jeszcze reszty Ci nie wydał, dziewczyno, olej tego kolesia, proszę Cie:D Jak nie chcesz całe życie użerać się z palantami którzy wyliczają każda złołotówkę to już się zwijaj. Twój facet ma Cie nosić na rękach, ma mu zależeć na Tobie, ma być dumny że może pokazać że jest facetem... Ja na randkach w swoim życiu tylko raz za siebie płaciłam, bo zawsze to proponuje i facet po postu wziął to 10 zł które mu dałam, ale reszte mi oddał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jest to błahy powód, znajomość z kimś o tak koszmarnym poczuciu humoru, do przyjemności nie należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcela21, no tak nie łatwo kogoś olać z takiego głupiego powodu, ale jednak to siedzi w głowie i ma się wrażenie że gdyby mu bardzo zależało na Tobie to by zapłacił...ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o nie !!!!!! zgarna twoje 20zl??????????// skoro on mial tupet zeby poprosic zebys zaplacila za siebie to trzeba bylo mu powiedziec ze ma ci oddac reszte !!!!!!!!!!!!!!!!! jabys dala mu 100zl bo bys nie mialam drobniejszych pieniedzy to tez bys nie chciala reszty???????????????????????? jaka siara,kopnij go w d u p e !!! co za palant!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kilka dni temu założźyłam taki topic na Uczuciowym i wklejam to, co wtedy napisałam: Mnie to naprawde dziwi. jak idę z facetem na randkę to on nie jest moim spotkanym po latach kumplem, kiedy mozęmy płacić po połowie. My kobiety nosimy ciasne staniki, wysokie obcasy, zarabiamy mniej od was facetów i rodzimy dzieci ( a moz cie mi wierzyć, ze to coś strasznego i każda kobieta za poród powinna dostać medal). Więc pozwalamy wam być mężczyznami- dżentelmenami. Jesli facet NAPRAWDĘ kocha swoją kobietę i szaleje za nią, nie pozwoli w życiu jej za siebie płacić. A już napewno nie będzie liczył ile na nią wydał. Bo jeśli to dziewczyna jego marzen, to wyda na nią każde pieniądze. każde. Jesli ona jest tą jedyną, on będzie szczęśliwy, ze moze fundować kolację czy kino. facet nie moze być jednocześnie szaleńczo zakochany i skąpy. On będzie czuł się świetnie, ze płaci do czasu kiedy będzie wiedział, ze go kobieta nie wykorzystuje. Podziekowanie za kolację czy pochwalenie wybranej przez niego restauracji naprawde nie kosztuje. My kobiety powinnyśmy obchodzić się z jego ego z białych rękawiczkach. Po prostu dać mu do zrozumienia, z edoceniamy to, ze jest ch*jny. facet będzie przeszczęśliwy, ze moze wywołać nasz uśmiech kiedy gdzies nas zaprosi. W życiu przez myśl by mi to nie przeszło, ze facet mozę strzelać fochy albo mieć pretensje, ze ona nie płaci za nich, ze ciągle on to robi. O d**ę potłuc wszelkie gadki o równouprawnieniu. W tym względzie nie ma równouprawnienia. Więc sama widzisz, ze ten facet to kompletny burak i cham:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
ta juz to widze :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
jak facet o takim nicku zadziwia mnie na randce :D spoko luz..cholera cie wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość scse
­­­­­­­­­­­ wole nic na ten temat nie myslec :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcela21
dziekuje wszystkim za odpowiedzi, potwiersziliscie jedynie to co sama czuje i wiem, że kolejnego spotkania nie będzie.. tylko on pewnie nie będzie miał zielonego pojecia co było nie tak ;) Ale to już jego problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×