Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość buraczana lala

Kto tu pali buraki?

Polecane posty

Gość buraczana lala

Cześć. Są tu osoby, które palą buraki [patrz. czerwienią się] z byle powodu, lub bez powodu? Np. sytuacja: Ktoś pyta was o drogę, a wy - burak na miejscu? Albo nauczycielka każe wam coś czytać, a wy czujecie, że jesteście cali czerwoni, chociaż to tylko czytanie, nic złego nie zrobiliście? Albo sąsiadka pyta: "Jak tam w szkole"... i efekt oczywisty? Bo ja niestety mam tak cały czas! Ostatnio w piątek była taka sytuacja: Idę sobie ulicą, patrze z naprzeciwka idzie młody chłopak (trochę starszy ode mnie, może 20- lateni), a ja czuję, że robię się cała bordowa. Pomimo tego, że on nawet mi się nie podobał, taki zwyczajny był... Już nie wiem, co mam robić. Mama myśli chyba, że żartuję kiedy mówię, że mam taki problem, bo tylko się uśmiecha i mówi, że z wiekiem mi to minie. Tylko, że ja mam 18 lat i jakoś mi nie mija! A nie jest dobrze, bo przez to zamykam się w sobie, nie odzywam się na lekcjach i ogólnie uchodzę za nudną, bo ja po prostu wolę się nie odzywać... Jest ktoś jeszcze, kto ma taki problem jak ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buraczana lala
Jesteście tu, moje buraczki? :D ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×