Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KArolina2000

Kolejna samotna sobota

Polecane posty

Gość KArolina2000

Znowu weekend i znowu to samo, spotkał się ze mną wczoraj i wystarczy do następnego spotkania w piątek. W sobote ma ciekawsze zajęcia, a może ciekawsze panie? Już sama nie wiem co myśleć. Mój związek to 50 smsów w tygodniu + 3 godziny spotkania w piątek. Mieszkamy od siebie jakieś 15 minut autobusem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krew z nosa
to nie zwiazek niestety:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana po
dlaczego tak jest??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakłopotana po
i ile to trwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kgdsfdf
Jak długo jesteście razem? Bo jesli to początek, to tak czasem bywa. Nie znoszę ten sytuacji, że ludzie ledwo się znają a już razem jeżdzą po rodzinie, chodzą odwiedzać np. dziadków, przesiadują w domu ze swoimi rodzicami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
jesteśmy ze sobą ponad rok, na początku tak nie było. Dlaczego tak jest? Nie wiem. Próbowałam rozmawiać, dawać do zrozumienia, że mi się to nie podoba, że ja tak nie potrafię. Daje to efekt na max 3 dni i wszystko wraca do poprzedniego stanu. Wykluczam, że jest typem takiego człowieka, bo na początku taki nie był. Teraz wszystko go kręci bardziej niż spotkanie ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osoba_trzecia
Widać jesteś dla niego nudna i nieatrakcyjna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Też do tego doszłam. Przykre, ale prawdziewe. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IP nieznany
Doskonale Cie rozumiem. U mnie jest podobnie. Znamy sie ponad rok, ze soba jestesmy troche dluzej niz pol roku. Dla niego weekendy to czas gdy moze popracowac w domu na kompie bo w tygodniu za bardzo na to czasu nie ma. On woli spotykac sie w tygdoniu po pracy a co ja mam robic w weekend podczas gdy on jest zajety. Jakiekolwiek spekulacje, ze jest gdzies teraz z kumplami itp odpadaja bo wiem na 100% co robi i gdzie. Cholera mnie juz bierze bo niby mam faceta a jest tak jakby go nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Mam tego dość, na żadną imprezę ze mną nie pójdzie, bo "co on tam będzie robić", mam swój czas: 3h w piątek. Skacze i wyje z radości!:s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Dodam, że samotne chodzenie na imprezy wcale mnie nie bawi, a ni mi się nie uśmiecha, więc w większości przypadków siedzę poprostu w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IP nieznany
Denerwuje mnie juz pracoholizm u mojego faceta. Praca, praca i jeszcze raz praca i co z tego ze mysli o przyszlosci skoro teraz na zycie ma tak malo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IP nieznany
nie myslisz o zmianie chlopaka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Myślę, ostatnio coraz bardziej intensywnie. W sumie nie muszę go zmieniać, ale przynajmniej wyrwać się z tego, co powinno być związkiem, a jest niczym. Uciekam na godzinkę, jeszcze się tu zjawie:) A jak u Ciebie to wygląda? Myślisz o zmianie "modelu", czy innowacji aktualnego? Z moim raczej już nic się nie da zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GruchaK-Ce
Karolina2000 a skad jestes? jestem z KAtowic i tez czuje sie samotny;( nie mam dziewczyny:9 jak by byla jakas mila z okoloc Katowic i by byla zainteresowana :p mam 19 lat tak na marginesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Mam na myśli, że nie szukam kolejnego chłopaka, mogę być sama, ale nie być w tym czymś co związku nie przypomina. I jeszcze świętość niektórych czynności np. jedzenie obiadu. Mogłabym wtedy umierać, potrzebować pomocy, nie odbierze telfonu, za Chiny!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GruchaK-Ce
aha no trudno:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Cholera mnie juz bierze bo niby mam faceta a jest tak jakby go nie bylo.\" no tak :O bo podstawową funkcją faceta jest dostarczanie ci rozrywki w weekend :O ciekawe co byśpowiedziała gdyby on miał takie podejście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IP nieznany
nie potrzebuje rozrywki tylko od czasu do czasu spotkania w weekend a to roznica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IP nieznany
Obawiam sie, ze innowacja obecnego "modelu" nie wchodzi w gre. Znamy sie juz jakis czas a wciaz tak malo o sobie wiemy a to dlatego, ze malo czasu ze soba spedzamy. Rozmawiamy duzo przez tel albo skypa ale to nie to samo co spotkanie w cztery oczy. Bedac w poprzednich zwiazkach przyzwyczailam sie do tego, ze weekend to byl czas spotkan a w tym jest na odwrot. Nie wymagam zeby kazdy weekend mi poswiecal, bo wiem ze robi cos na czym mu bardzo zalezy, ale przeciez jeden weekend w miesiacu moze spedzic ze mna. Przykro mi sie robi gdy widze w sobote pary wybierajace sie gdzies wieczorem a ja siedze jak glupia w domu bo facet jest zajety. Czasem z kolezankami gdzies sie wybiore ale one tez maja facetow i zwykle to z nimi siedza w weekend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Ja się już poddałam, na początku walczyłam, próbowałam coś wymyślić żeby go wyciągnąć gdzieś, ale ile razy można słyszeć "nie","jak chcesz, to idź sama", "nie mam czasu", "nie insteresuje mnie to" itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KArolina2000
Do GruchaKc-e, pomijając wszystko inne, jestem dla Ciebie za stara;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wam tylko impresski w głowach siedziec na dupach i piec ciasta dla swego pana i władcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ze mamy rownouprawnienie nie znaczy ze mozecie wychodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×