Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

love666

jak odmówić dyrektorowi w pracy....

Polecane posty

...że dodatkowej roboty nie przyjmę, bo jakaś glapa nie może sobie poradzić... glapa i ja pracujemy za te same pieniądze...ja roboty po pachy a ten przykurcz dyro mi czyjas robote wciska... jakby dali podwyzke to co innego... ale skoro nie daja to ja nie chce za kogos roboty odpierniczacs, co takiemu przykurczowi palnąć zeby sie odjebal odemnie z ta dodatkowa robota?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Że sama się nie wyrabiasz, a po godzinach zostawac nie możesz, bo dzieci musisz z przedszkola odebrac i męzowi obiad ugotować;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rysiek z doliny issy
witaj, mam ten sam problem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie, jutro mnie to czeka ze \'bede musiala\' przejac obowiazki jakiegos nieudacznika...ostatnio bylam u szefa prosic o podwyzke, argumentow caly worek a odpowiedz prosta \"wyksztalconych na ksiegowych nie potrzebujemy\', wiec wiadomo ze ja roboty nie przejme nawet kosztem tego ze moge wyleciec z pracy, co gorsza mi roboty wciaz przybywa i na cale biuro, tylko ja i kolezanka musimy pracowac do 18.... a tu jeszcze mi obowiazkow chca dozucic... co tu zrobic, mieliscie juz takie rozmowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×