Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Freydis

jak zostawić niemowlę??

Polecane posty

Szukam pracy sezonowej nad morzem lub w Niemczech...musze gdzies wyjechac, a troche sie boje...szkoda mi tez zostawic malenkie dziecko...co radzicie?czy dzidzia bedzie mnie w ogole pamietala po 2-3 miesiacach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy jak ją zostawię to będę wyrodna matką?teraz brakuje mi na wszystko...nie mam perspektyw:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cały czas biję się z myślami...swira mozna juz dostac,,,,wszyscy mówią co innego,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanek niech cie wspomoze
:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on jechałby ze mną, poza tym to mąz a nie kochanek i nie rozumiem twojej złosliwosci---nawet mnie nie znasz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na plantację truskawek, gdzie pracuje się 12 godz? 4 miesięczne niemowlę?.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sldksdlkfsdlfk
a z kim mogloby zostac? pod opieka dziadkow? Karmisz piersia? Bylaby mozliwosc przyjazdu np raz na miesiac na kilka dni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Scarlett Johanson....
A czemu maz nie pojedzie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zostałaby z dziadkami, ktorzy kochaja ja do szalenstwa,karmie sztucznie wiec to nie problem...a chcemy jechac razem zeby zarobic podwojnie, zreszta kiedys juz on sam wyjechal i takie rozstania nie są na nasze siły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrób wszytko żeby nie wyjeźdżać!!! On Cię tera potrzebuje:/ Poczekaj - niech mąż zarabia na Was- TY dbaj o maleństwo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cirillka
Ciężko Ci się rozstać z mężem, więc nie sądzę, żebyś rozłąkę z dzieckiem zniosła lepiej. Licz się ze swoją tęsknotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i tak źle i tak niedobrze
rozłąka albo z jednym albo z drugim. nie wiem co ci doradzic. bycie małżenstwem na odleglośc niestety nie jest korzystne dla związku.:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie masz racje, MANDORA. Ale jak puszcze go samego, to nic nie przywiezie. musimy jechac razem, zeby zarobic tyle ile nam trzeba, bo jest naprawde ciezko. nie damy rady byc osobno, nerwy by mnie zzarly. jego tez. po ostatnim razie przysieglam sobie ze nigdy wiecej takich rozstan...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj facet jest strasznie nieodpowiedzialnym lekkoduchem. po prostu wiem, ze jakby pojechal sam, to tylko stracilby te pieniadze ktore trzeba wydac na podroz i o ile by wrocil to z długami i bez kasy...trzeba go pilnowac, wtedy zarobi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamamafie...
to znajdź sobie nowego faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ile będzie miało
wtedy dzieciątko jak wyjedziesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ile będzie miało
małe dziecko łatwo zapomni Cię, moja mama na miesiąc zostawiła mnie u babci jak byłam mała, jak po mnie wróciła to traktowałam ją jak obcą i było jej przykro, no ale dziwić nie ma się czemu nie wpłynęło to na nasze relacje, bo jakoś :) nie pamiętam tego rozstania...krzywda widać nie działa mi się u babci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość he he he tak to jest
jak dzieci robia dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
he he he mam 22 lata troche stare ze mnie dziecko....ale tobie zlosliwosci nie brakuje...dzieki wszystkim za konstruktywne wpisy...reszty nie skomentuje. pozdro dla życzliwych:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taka jaka ja
dziecko jest jeszcze małe i wszystko mu jedno kto daje mu jeść albo zmienia pieluchy,moim zdaniem możesz spokojnie jechać.Poza tym najważniejsze że będzie miało opiekę,a jak wrócisz to "przyzwyczai się" do ciebie na nowo. Faktem jest jednak,że faceta masz do dupy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja pojechałabym,z dziadkami niemowle moze byc ,tym bardziej ze je kochaja bardzo.Tu sa małe perspektywy na dobrze płatna prace,pozatym zawsze mozna sie rozgladnac jeszcze za czyms bedac za granica.Napewno bardzo bys teskniła,ale pomyl ze jedziesz po to aby wam było dobrze wszystkim nie tylko Tobie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i do dupy, i do tańca i do różańca tez:)jest zajebisty, takiego chciałam i takiego mam.dzięki za wsparcie...ale szczerze to nie jestem pewna czy rzeczywiscie małęj jest tak wszytsko jedno...dobrze, zeby tak było, miałabym łatwiej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz takie czasy niestety nastały ze rodzice alb musza ,,za chlebem'' jechac albo dziecko do złobka od 6 do 17 albo do przedszkola.Zreszta to tylko pare miesiecy ,niewiem w czym Ty problem widzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj bo wiesz to jest moje pierwsze, trudno ja bylo donosic i strasznie z nią zżyta jestem.ale Twoje słowa mają sens i raczej tak zrobie--poki co, z kasą jest tragicznie, a samą miłoscia jej nie nakarmie i nie przewine...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardziej Ty bedziesz za nia teskniła niz ona za Toba -bez urazy.Da sobie rade malutka a Toja nieobecnosc minie jak z bicza trzasnał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×