Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zdezorientowana134

Czy wy też tak macie?

Polecane posty

Gość Zdezorientowana134

Ja jak się z kimś kumpluje to się zaczynam robić taka jak on.. No ej, ale nieświadomie.. To jest przesadne i mnie wkurza. Idzie coś zrobić z tym? Kurde.. Właśnie mi dzisiaj uświadomiły kumpele, że się zachowuję jak ta moja bliższa kumpela.. Wiem, że myślicie "Ale masz problem :O " Ale w tym wieku to jest duży problem!! Czasem sobie nie mogę znaleźć kumpel itd...:| Ja jakaś dziwna jestem czy jak? Aha.. i nie mam się gdzie podziać gdy jestem w towarzystwie.. Czuje się jak taka biedna szara myszka.. Albo! O.. Jak ludzie gadają, ja słucham i się śmieje tylko. Ale jak coś powiem, to od razu taka cisza.. No lol! :| Intryguje mnie to... Ach.. i nie.. nie chce iść do psychologa:P (być może powinnam) No i tak jak w temacie.. Wy też tak macie/mieliście? Jak sobie z tym poradziliście/radzicie? Pomoocy?:P aha.. no i ten.. mam jeszcze taką kumpelę, z którą chodziłam do podstawówki a teraz do gimnazjum(do tej samej klasy) i więc tak.. Ona się za wszystko obraża i ma sapy do wszystkich itd.. Więc ją zostawiłam i poszłam do kumpel, z którymi się bardziej dogaduje itd... A ona mi robi chore akcje, że NIBY JESTEM DZIWNA itd... A no i to ona zaczęła mi sapać, że się upodobniłam do mojej kumpeli... Ech..:| no i nikt jej nie lubi prawie i łazi tylko z kumpelą z podstawówki... No eee.. Ona to robi dlatego bo mi zazdrości? czy jak? xdd Ale się rozpisałam masakrycznie.. haha;d tak, tak... musiałam:D No więc czekam na odpowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
no dzień dobry, nie?;d Co wam szkodzi pomóc..:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh, a myślałam, że tylko ja mam ten problem... Od jednej koleżanki nauczyłam się krzyczeć \"Samo spadło\", jak coś zwalę. Przejęłam masę powiedzonek i zachowań od moich znajomych. Ba, mało tego, byłam kiedyś 3 dni z rzędu na koncertach Rubika. Wracamy samochodem, opowiadamy dowcipy i nagle jedna dziewczyna mówi \"singri się nie odzywa, bo zaczęła gadać jak Rubik!\". W sensie że akcent podobny. Idź do szkoły aktorskiej. Podobno dzięki takiemu \"naśladowaniu\" jest tam łatwiej. Ja tego nie zrobiłam i żałuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Jak pójdę do szkoły aktorskiej i się wkręcę w jakiegoś bohatera to już widzę co się będzie w domu działo:D Pomyślmy... A jakby mi dali role seryjnego samobójcy? ;d hyhy Może spróbuje:) Ale co z tą ciszą, która się robi po moich słowach?? ALBO, że mnie zatyka i nie mam pojęcia co powiedzieć nawet przy ludziach, których znam? Żenujące zleksza;d Ale czasem to nadaje jak nakręcona :O Kur....de:) Te huśtawki nastroju(ja to raczej mam huśtawki charakteru ! ) to mnie męczą już:P Musze sobie znaleźć własny charakter? Nie wiem no.. rozpisać na kartce? Czy jak? Ech..:P Na pewno jest dużo takich ludzi jak ja.. Albo było:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
A ile masz lat?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Ach no i już nikt nie pomoże:( i co teraz? Zostawicie mnie tak?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Dziękuje za pomoc;d Też was lubie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
A teraz serio..;d No nie róbcie sobie jaj.. Naprawdę mam problem, który mi przeszkadza w życiu! Bardzo... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak ugotowana
ja tez tak mialam w liceum...gesty,teksty...sama nie wiem,ajk to sie dzialo...tez mi ktos kiedys powiedzial to co twoja kolezanka...i w sumie nadal tak mam...tyle,ze teraz powtarzam po konkubencie :P w sumie dzieki studiom stalam sie bardziej soba,ale jak z kims dluzej przebywam,to rzeczywisxice powtarzam jego gesty i miny...podswiadomie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
echh.. tak 14... Ale czy w tym wieku to jest duży problem? Ja się boję, że jak pójdę na studia to mi to nie minie.. Nie będę miała chłopaka ani znajomych i nie będę miała do kogo się odezwać... Irytuje mnie to... Całymi dniami siedzę w domu i się uczę albo siedzę na kompie.. Nie mam do kogo wyjść ani nic.. A jak już mam to chęci brak...:( Kurde... Trudno tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie no bomba
SERYJNY SAMOBOJCA BO POPUSZCZE ZE SMIECHU Seryjna kretynka jestes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
No albo tam rozwijam talenty, żeby nie było, że gnije sama w domu i się non stop nad sobą użalam.. Czuje czasem przy znajomych, że nie mam własnej osobowości.. ;d chociaż mam pełno własnych dobrych cech, które znikają przy kumpeli, z którą jestem większość czasu.. Kurdee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Łe jery.. Napisałam tak dla zwały.. Przecież wiem, że nie ma takiego czegoś jak SERYJNY SAMOBÓJCA..no ludzie;d A z resztą chodzi o coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no jak ugotowana
laska ma dominujaca osobowosc..juz trafilam 2 razy na takie-zawsze lepiej ubrana,ona ma lepszy gust,lepsze gadzety,lepiej sie smieje i pewnie nawet lepiej sra...warto znalezc kogos takiego jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Albo nie.. Emo to seryjni samobójcy.. ale mniejsza z tym:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Złotko, nie minie. Zapomnij. A to, że nie masz znajomych przyjaciół... Po prostu przestań robić z tego problem. Pokochaj siebie taka jaką jesteś. W tym osławionym wieku dojrzewania możesz mieć z tym kłopot, ale w przyszłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Właściwie to chodzi tylko o zachowanie i poczucie humoru, bo gusta mamy zupełnie różne... Kurde.. Ale trzeba to zmienić.. tylko jeszcze nie wiem jak.... Wykreować własne oryginalne poczucie humoru? Czy jak? ;d I mieć wszystko w dupie opinie innych? Czy co? kurde xdd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
No tak.. W tym wieku to jest strasznie trudne.. Prawie każdy jest FAJNY i jest WSZĘDZIE i ZE WSZYSTKIMI.. A ja ? Pff...;d Chciałabym sobie znaleźć takich znajomych, którzy słuchają tego co ja i nie są tacy SŁIT.. A właśnie, może w tym problem? Bo ja metalu słucham i tak się ubieram i nie używam słów w stylu ALE TO JEST SŁIT, O JEJ! OCH ACH i się nie podniecam każdym SŁIT kolesiem ani nic...;d mhm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu jesteś indywidualistką trochę. Jak ja. Zero imprez, zero alkoholu, pierwszą k...ą rzuciłam pół roku temu i to tylko pod wpływem pracy. Nie dlatego że mi nie wolno, po prostu nie lubię. A indywidualistki mają to do siebie, że są same. A jak rozwijasz te talenty? I jakie to są? Tam tez się chyba z ludźmi spotykasz? Może z nimi spróbuj się zakumplować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" I mieć wszystko w dupie opinie innych? " O to, to to! To twoje życie i innym g...o do tego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
Sama rozwijam;d W domku... Gram ze słuchu na organach i gitarze... I jakieś tam rysunki itd.... Mhm.. A co do imprez, % mnie NIESTETY? ciągnie.. AŻ jedną taką większą mam za sobą. A przeklinam jak szewc...;d I boję się, żebym się nie uzależniła od % bo jak jestem wcięta to życie jest takie piękne, jestem taka pewna siebie i wszyscy uważają, że jestem fajna eeeem...;d Ech i cóż tu począć? Muszę jakoś ogarnąć... Może zdyscyplinować i myśleć przeważnie o sobie? Przecież i tak kiedyś mnie znajomi opuszczą i będę musiała działać na własną odpowiedzialność... Bez pomocy PRZYJACIÓŁKI;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdezorientowana134
coś jeszcze macie do dodania? xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×