Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dadadadasdsd

moja dziewczyna a byly.

Polecane posty

Gość joozio
>> najlepiej zabroń jej kontaktów ze wszystkimi facetami bo i tak Cię zdradzi...boszeeee zabron z tym. to jest walka kogutow. albo ty wygrywasz. albo on. wg. mnie aby okazac sie ok przed dziewczyna, i aby nie byla zadowolona ze sie spotkala z bylym zgodz sie na to aby do bylego pojechala i pojedz z nia do niego. bo w koncu olej nie wymieniony i moze sie cos stac z samochodem. humorek ze spotka sie z bylym jej minie, i samochod taniej naprawiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co kupowałeś jej samochód?:) nie byłoby auta- nie byłoby problemu:D a jak ona teraz tym autem bedzie woziła byłego?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarno-czerwono mi...
Jezu... Skoro ona pozostaje w dobrych, kumpelskich kontaktach z byłym, a on jest specjalistą od samochodów, to jasne, że nadal chętnie korzysta z jego pomocy, bo zna go, ufa mu i wie, że jej nie oszuka, jak to może zrobić inny mechanik, widząc bezradną babę. Pewnie kasy ten były też nie weźmie, więc z jej strony to na pewno chęć bezpiecznego, taniego załatwienia problemu z autem. Chłopie, gdyby ona chciała coś ten teges z byłym, to już by dawno się z nim spotkała, NIC TOBIE O TYM NIE MÓWIĄC! Ale jest też możliwość, że babka chce wzbudzić w Tobie zazdrość ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dadadadasdsd
ale glupoty piszecie nie mozecie normalnie odpowiedziec, naprawde meczy mnie to mocno... dzieki joozio konkretnie piszesz i widze ze mnie rozumiesz. kocham ja ale stwierdzam ze niestety najlepiej to jest samemu bo ja sie staram a z drugiej strony sa takie rzeczy i pozniej co chwile cos... tak jej powiem, tylko co z tego jak za jakis czas bedzie pewnie cos innego.... mnie to uderza dodatkowo bo sam lubie majsstrowac, sobie robie duzo i ona zamiast mnei docenic to ze nie mam grzebac tylko wlasnie oddac temu co sie zna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dadadadasdsd
czarno-czerwono mi .a nie uwazasz ze jest troche to nie fair dla mnie i jej bylego? bo mechanika to ja tez mam pewnego, wiec po co na sile tam jechac? tak ona ma bardzo dobre relacje z nim, ale dlaczego nie moze patrzec na mnie i dlaczego nie moge ja byc wazniejszy niz ta sytuacja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joozio
wlasnei, w sumie skoro jestescie "Tylko" para. i nie macie do konca zaufania do siebie bylo nie kupowac samochodu na spolke, tylko kupic i oboje byscie jezdzili. kto jest teraz prawnie wlascicielem auta i ile ktore dalo na auto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dadadadasdsd
a to nei chodzi o pieniadze i ttd. razem mamy biznes, wszystko na pol, akurat z autem nie problem bo ona dala swoje pieniadze na nie i dlatego jest wszystko na nia. wiec wiadomo nalezy do niej to tez moze robic co chce. jade do domu, bo koncze prace, odezwe sie pozniej jestem strasznie zly i najgorsze ze wiem ze ona tez jest zla moimi ograniczeniami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarah_30
znajdź jakiegoś mechanika co to szybciej załatwi sprawe n iż ten "były"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dadadadasdsd
tak tylko teraZ tak zrobie, ale dlaczego nie zdaje sobie ona sprawy i jak co kolwiek bedzie to wtedy do niego... jak by nie mogla wiedziec co zrobic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarno-czerwono mi...
Nie znam Waszych relacji, więc ciężko mi odpowiedzieć. Nie wiem, czy ona traktuje byłego tylko jak kumpla. Może lubi Cię prowokować i to ją podnieca. Nie mam pojęcia, bo Was nie znam, nie wiem, jacy jesteście, to jest tylko forum. Ale na pewno ona by Ci o tym nie opowiadała, gdyby chciała się z nim spotkać w celach innych niż czysto samochodowe, ewentualnie po to, by Cię wkurzyć. Wiesz, ja na przykład mam jednego byłego, z którym spędziłam 5 lat. To jest kawał życia dzielonego z drugim człowiekiem, mamy piękne wspomnienia, jesteśmy przyjaciółmi. Pomagamy sobie w różnych sprawach, chodzimy na piwo, nawet chodzimy objęci, jak gdzieś idziemy. I wierz mi, nie ma w tym nic seksualnego z mojej strony, były jest dla mnie jak starszy brat. Może Twoja dziewczyna ma podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×