Gość moonka1 Napisano Luty 4, 2009 witam,mam pytanie:jak mozna wytlumaczyc takie zachowanie:kiedy dana osoba ma problemy "ze soba"i glosno o tym mowi a jej partner-maz "nie chce zauwazyc,przyjac do wiadomosci"ze z jego polowka jest cos nie tak" i kiedy dana sytuacja trwa juz miesiace... a kazda proba rozmowy na ten temat nic nie wnosi,niczego nie rozwiazuje? jaki moze byc powod takiego zachowania:dla wygody czy braku przyjecia do siebie wiadomosci ze rzeczywiscie cos moze byc nie tak?! pozatym osoba ta kocha swoja plowke! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach