Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takaa jedna dziewczynaaaa

Czy moge jej tego zabronić ?

Polecane posty

Gość takaa jedna dziewczynaaaa

Chodzi o moją teściową.Od dwóch miesięcy nie odwiedzała wnuczki,spotkałyśmy się przypadkowo ,nie chciałam małej dać jej na ręce ,ponieważ oskarżyła mnie ostatnio o coś czego nie zrobiłam.Nie odzywałyśmy się do siebie wogóle,nie przychodziła nawet do małej ,ja jej nie zapraszałam i było dobrze. Aż do tego spotkania ,zaczęła się strasznie unosić że to jej wnuczka i ma prawo do niej,ja powiedziałam że ona mi dupe za przeproszeniem obrabia ,i oczekuje że bedę ją lubić ? Najchętniej bym jej zabroniła spotkać z dzieckiem ,ale czy mogę coś takiego zrobić ? Prosze o normalne wypowiedzi i z góry dzięki. Pozdrwaim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jkajsdsadhasiud
tesciowa to podobno zadna rodzina :p wiec czemu nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Caliinka111
O nagle troskliwa babcia? A że wcześniej się nie interesowała Małą to dobrze było? Moim zdaniem dobrze zrobiłaś. Gratuluję odwagi:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ty jestes matką i ty masz prawo do dziecka, ona moze cie najwyzej poprosic o umozliwienie kontaktow z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimowa pora
a co mąż na tą całą sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jedna dziewczynaaaa
Może i nie powinnam jej zabraniać,ale po tym co ona wygaduje na mój temat ,nie mam ochoty nawet na nią patrzeć ;/ Ostatnio mi powiedziała że się dzieckiem nie interesuję,kiedy jej wypomniałam sytuację jak to jej synek (mój mąż) na 3 tygodnie wyprowadził się do niej i nie zainteresowało go co u małej itd. Obecnie z nim jestem w trakcie rozwodu.Mieszkam sama z córką i nie mam ochoty na spotkania z teściową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimowa pora
skoro się rozwodzisz,a ona cię oczernia-to masz racje:P też bym tak zrobiła chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolza12345
dokladnie cie rozumiem jestem w bardzo podobnej sytuacji, tez w separacji z mezem, tesciowa ma wszystko w dupie i tez mi dupe obrabiala, przypomina sobie o wnuczku rzadko i glupio pyta czy moze odwiedzic, ja nie zabraniam chociaz serce mi sie kraje, bo moj mlody jej nie cierpi i na jej widok jest taka histeria ze szok....tylko mi nie mowcie ze moja sprezyna, bo chyba nie wmowilam dziecku ze tej babki masz nie lubiec....on sam jakos tak reaguje na nia, z tesciem to przynajmniej spokoj bo wogole nie interesuje go to, ciekawe czy wie jakiej jest plci wnuczek..hheheheehe..nie zabraniaj, niech dziecko mam babcie, a ty sie poprostu nie odzywaj do niej trzymaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka onaaaaaaa
No przyjaźnić się z nią nie mam zamiaru. I najlepsze jest to że przez 2 miesiące miała mnie i wnuczke w dupie ,a na przypadkowym spotkaniu udawała wielką babcie .I oczernia mnie jeszcze o to że sie dzieckiem nie interesuje ,a na swojego synka złego słowa nie da powiedzieć! Mimo że to on się nią raczej nie interesował! I oczywiście wine zwaliła na mnie ,że to przeze mnie się rozwodzimy bo boji sie przyznać że nie potrafiła wychować swojego syna na porządnego człowieka!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolza12345
nosz kurde skad ja to znam, moja to wlasnie w opowiesciach do innych jaka to babunia kochajaca, a wnuczka widuje raz na 2 miesiace albo rzadziej,a mieszkamy 2 km od siebie, ja nie zabraniam i nie zapraszam i nie udaje ze ja lubie, jka przyjdzie do niego ok, tylko ze on jej nie lubi w tym problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego co wiem, to u adwokata wszystko da się załatwić :classic_cool: . także to, że np. nie chcesz, żeby teściowa miała kontakt z Twoim dzieckiem (lub jeśli musi juz mieć to tylko w Twojej obecności). umów się na pogadankę z porządnym adwokatem i wszystkiego się dowiesz. argument masz taki, że stara nadaje na Ciebie, i nie wiadomo czy nie będzie nastawiac dziecka przeciwko Tobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jedna dziewczynaaaa
moje dziecko jest jeszcze małe ,ma 9 miesięcy i nie rozumie za bardzo,ale jak jej długo nie widzi to się wystraszy ,nie chce na ręce iść do niej itp. a najbardziej mnie wkurzyło właśnie to jej gadanie ,mowi do swoich koleżanek że jej syneczka strasznie traktowałam ,że ma wyrodną żone itd. jak jej o tym powiedziałam to udała głupią ;//

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze Ci radze obgadaj wszystko z adwokatem. żeby Ci awaryjnie chociaż naświetlił sprawę. co i kiedy ewentualnie mogłabyś zrobić , itp. :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krukównaaaa
teściowa też może sądownie załatwic sobie widzenia z wnukiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lenkkka
Niestety, ludzie rozwodzacy sie czesto graja kosztm dzieci. Nie chce cie oceniac, bo nie znam sytuacji, ale uwazam, ze im wieksza dziecko a rodzine, tym dla niego lepiej. Matka to matka, ojciec to ojcie, swoje role pelnia w zyciu dziecka. Ale babcia, ciotka itd. tez sa wazni. Izolujac dziecko od dzadkow robi mu sie krzywde. Bo przeciez dziadkowie sa w stanie dac mnostwo milosci swojemu wczuczkowi. I to jest bardzo wazne w procesie wychowawczym. Ale oczywiscie wszystko zalezy od ludzi. I rodzice bywaja nieodpowiedzialni, i dziadkowie takze. Trudno cos radzic. Jezeli jestes calkowicie pewna, ze babcia moze zrobic krzywde dziecku (psychiczna), nie pozwalaj na kontakty. Ale jezeli nie chcesz do nich dopuszczac tylko dlatego, ze czujesz, iz ona jest twoim wrogiem, nie dziecka, tylko twoim, to musisz miec swiadomosc, ze krzywdzisz wlasne dziecko. przemysl to dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takaa jedna dziewczynaaaa
tylko że dziadkowie nie wykazują żadnego zainteresowania wnuczką. Teściowa widziała ją przypadkiem a teść ani razu nie zapytał o nią ,jedym słowem mają ją gdzieś.Przy ludziach chcą tylko pokazać jacy z nich kochani dziadkowie ;/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolza12345
u mnie to samo ale nie zabraniam kontaktow, tak jest lepiej dla dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×