Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kochajaca zwierzeta

Jak tak mozna? Trzymac psa w mieszkaniu w bloku

Polecane posty

Gość Kochajaca zwierzeta

Takich ludzi powinno sie zamykac. Pies potrzebuje ruchu, a w bloku robi tylko niepotrzebny halas. Poza tym nie mzoe schodzic ze schodow -niszczy sie mu kregoslup. Ale wiekszosc ludzi ma to w dupie niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhfhhgghg
Haha dobre. Mój nie robi hałasu, ma dużo ruchu a mieszka w bloku. Magia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam sie w pełni z autorką. a tych którzy nie sprzątają kupek za pieskiem np pod blokiem albo na placu zabaw albo jadą w pociągu z psem bez kagańca powinno sie karać przynajmniej 300zł mandatu ~!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baka usagi
temat stary jak kafeteria i nudny jak chuj 😴

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakiś mały kundelek czy york to jeszcze jeszcze ale jak można dużego, kudłatego i śmierdzącego psa trzymać np. w ciasnej kawalerce...? W sumie to nie moja sprawa ich psy ich kłopot :p pewnie zaraz ciebie zjadą ( zresztą mnie też)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie też chyba zjedzą:D a ja znam rodzine z 5 dzieci na 45 metrach i z 2 psami. PORAŻKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no a już na pewno
trzeba być potworem żeby dzieci wychowywać w mieszkaniu w bloku. Dziecko jak się rozwija to potrzebuje dużo ruchu a w bloku robi tylko niepotrzebny hałas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest różnica pomiędzy dzieckiem a psem ale widocznie nie wszyscy ją widzą :/ :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi rodzice maja psa w mieszkaniou w bloku. Nie wyglada na nieszczesliwego. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no a już na pewno
więc dziecko można gorzej traktować???bo wszystkim tylko psów szkoda że w tych mieszkaniach się tak męczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie w bloku jest baba co ma amstafa i wsiada z nim do winy bez kaganca i nawet nie na smyczy........ no comments poza tym juz nie wspomne o tym, ze juz kilka razy w windzie lezalo gówno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Naprawde śmiać mi sie chce z was. " Little_Miss_Trouble oczywiscie, ze jest roznica - psy sa madrzejsze" wyobraź sobie że też byłaś kiedyś dzieckiem. Znaczy głupsza od psa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no a już na pewno
i dobrze wiem że jest różnica między psem a człowiekiem, ale temat jest tak denny że szkoda normalnych argumentów uzywać. Odpowiedzialny właściciel zrobi wszystko żeby piesek był szczęśliwy. A poza tym psy są zwierzętami stadnymi i kochają ludzi i z pewnością wolą w ciasnym mieszkaniu z ludźmi niż na podwórku i w budzie na łańcuchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chba zalezy jakiego psa
...jakos nie wyobrażam sobie pudelka miniaturke mojej mamy na podwórku :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boże co za ciemnota :o Naprawdę, czasem wydaje mi się, że psy są mądrzejsze od niektórych tutaj się wypowiadających. Jeśli nie macie pojęcia o psach, ich wychowaniu i potrzebach to się nie odzywajcie - już wolę spasionego ale wypieszczonego jamnika w bloku niż sfrustrowanego, zamkniętego w ciasnym kojcu ONka. Zastanówcie się, którego chcielibyście spotkać na ulicy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam 2
psy....mieszkaja w bloku ruchu maja duzo bo biegaja po 100m kw. halas robia jak ktos do drzwi puka labo dzwoni - widac tez je wkurwia ze nam ktos spokoj zakloca...kregoslupy sie im nie niszcza bo mamy winde i wiecie co? szczesliwe sa bo to widac...takze mozna psa trzymac w mieszkaniu w bloku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asia 21 Naprawde śmiać mi sie chce z was. " Little_Miss_Trouble oczywiscie, ze jest roznica - psy sa madrzejsze" wyobraź sobie że też byłaś kiedyś dzieckiem. Znaczy głupsza od psa? dzieci jak dzieci, ale i dorosli ludzie sa o wiele glupsi od zwierzat 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe a czy ktoś tu mów o przypinaniu psa pod dom do łańcucha? Chodzi o uszanowanie sąsiadów w bloku. Moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no a już na pewno
a jesli chodzi o hałasy, zakładanie kagańca, kupy w windzie itp. to po prostu współczuje sąsiadów. U mnie w klatce jest 10 mieszkań z czego w 6 są psy i żadnych problemów nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szy he
bo głupie baby co trzymają psa w mieszkaniu pewnie każą mu w nocy cipe lizać - zboczeniuchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yayayeyey
No nie zgodzę sie z założycielką tematu, gówno kogo obchodzi czy trzymam psa w bloku czy np 4 psy-skoro dbam o niego, jest szczesliwy...uratowałam go ze schroniska...bo jakiś debil kupił sobie zabawkę ,która się okazała nie pluszakiem,a żywym stworzeniem, potrzebującym uwagi,miłości,leczenia,pieniedzy! Więc wywalił go na ulice badz przywiazał do drzewa w lesie-bo nie miał na tyle godności żeby oddać do schroniska! Pies jest wierny kocha bezwarunkowo! A może załóz temat o pseudo ludziach którzy tak poztepuja ze zwierzetami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baka usagi - noo , z twoja wypowiedzią to bym polemizowała, szczególnie w zakończeniu wypowiedzi:P A odnośnie jamników, to faktycznie te psy nie powinny chodzić po dużej ilości schodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto, nie ośmieszaj się. Mieszkając w bloku zapewniałam mojemu dużemu psu co najmniej 2-godzinne spacery ze spuszczaniem ze smyczy i zabawą. Poza tym 3-4 krótkie wyjścia na załatwienie się (ze sprzątnięciem, żeby nie budzić znowu sprzeciwu wszystkich niechętnych blokowym psim maniakom;) I teraz widzę, jak to się zmieniło, gdy przeprowadziłam się do domu jednorodzinnego - z czystego wygodnictwa wypuszcza się psa i czeka, aż wybiega. Niestety, rzadziej spaceruję i wiem, że to tylko moja wina, lenistwo. W rezultacie, mimo, że mam ogród pies miał lepiej w bloku, bo to wymuszało na mnie \'zaliczenie\' tej potrzebnej dawki ruchu i treningu. Wszystko zależy od podejścia po prostu. A co do kręgosłupa to też kwestia sporna. Poza tym - czy lepiej ma pies w ogrodzie, ale na łańcuchu czy w kojcu? Co to za wolność, co za socjalizacja?:-( Nie chcę się mądrzyć, ale napatrzyłam się na psie nieszczęście, będąc wolontariuszką w schornisku przez parę lat i powiem jedno - zazwyczaj psy blokowe są bardziej zadbane, rzadziej wyrzucane i ogólnie szczęśliwsze. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×