Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Martullinka

CHCĘ ODDAĆ DZIECKO DO ADOPCJI

Polecane posty

Gość nadzieja602
CZy juz wiesz cos na temat adpcjii. Poniewaz my z mezem chcemy adoptowac dziecko ale nie mamy szans poniewaz musimy byc malzenstwem ponad 5 lat. Moze Ty pomozesz nam a MY TObie, jestesmy w stanie dobrze zaopiekowac sie dzieckiem. Ja nie moge miec dzieci.Wiem ze jezeli chcesz oddac dziecko do adopcjii wybranymm osobom te procedury sa krotsze. napisz cos... prosze jestem w stanie ci pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KlamczuszkaP
Biedna Martulinka chyba po tym jak poznala prawde o sobie nie jest w stanie nic juz wymyslic. Widac ktos dobrze przewidzial zakonczenie i braklo pomyslow:) No chyba ze za jakis czas wpadnie tu z jakas nowa historyjka tlumaczac ze nie miala czasu na pisanie. Bo ciekawe ze nie zaglada na wlasny topic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajednazwyklacowpadla
ja zdecydowalam sie na oddanie dziecka,mam kilkoro odchowanych dzieci,kase tez mam,ale juz nie mam sily poraz kolejny ladowac sie w pieluchy,chce teraz skupic sie na sobie.nie mam sumienia zabic,ale tez czuje sie zupelnie spelniona jako mama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alinka1984
jesli chcesz pogadac o adopcji odezwij sie do mnie namaila prosze. Takajednazwyklacowpadla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość systa27
Martullinka Jest takie cos jak Adopcja za wskazeniem gdzie Matki Bilogiczne szukaja rodzcow AD dla swojego dziecka bo nie moga wychowac a chca aby dziecko trafilo w dobre rece.Sama Chce adoptowac na zasadach AZW. JEZELI CHESZ POROZMAWIAC ODEWZWIJ SIE na meila .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość systa27
To ze Kobiety oddaja dzieci nie znaczy sa sa bez serca.Czasem nie moga ich wychowac ale liczy sie to ze chca je urodzic i w ten sposob moga pomoc a dziecku ofiarowac wspaniałych rodzicow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgagaz
Martulinka Ty masz rodziców do dupy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież ten topik to ściema. Jaka córka bogatych prawników mieszkałaby w 3- osobowym pokoju w akademiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bylabym zainteresowana...
zeby oddac,ale wylacznie kochajacej rodzinie-takiej co mnie rowniez pokocha za to co dla nich zrobie,a oni w ramach rewanzu i milosci zrobia cos dla mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mama pytanie do dziewczyny która chce oddac swoje dzieciątko Mamy z mezem problem bardzo chcemy mniec dziecko ale niestety mamy problemy prosze o kontakt zemna jesli była bys gotowa odac swojego maluszka my chetnie dali bysmy mu diom i rodzine dziecko jest moim wielkim marzeniem prosze napisz na moje gg 2009394 pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiania
Hej byłam w podobnej sytuacji jak ty. Mam studia też pierwzy rok i 4 miesiecznego synka jest bardzo trudno ale radzimy powoli na nic nie mam czasu ale z czasem to sie zmieni.Trzymam kciuki za ciebie i życie ci sie ułoży tylko uwierz w to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamusia86
Witam, według dat autorka tematu powinna już być w 9 miesiącu ciąży. Szkoda, że od tamtego czasu już niewiele napisała. Gdybym trafiła na wątek w odpowiednim czasie chętnie udzieliłabym jej kilka pomocnych rad, które w sumie niejednokrotnie padały ze stron innych osób. Mam nadzieję, że dziewczyna poszła po rozum do głowy, przestała unosić się honorem i w końcu poprosiła kogoś o konkretną pomoc. Nie sugeruję znów, że jest głupia itp. wręcz przeciwnie, ale w niektórych przypadkach warto walczyć i próbować wszytskiego. Ja osobiście nie oddałabym dziecka, olałabym studia. Teraz te durne papierki już nic nie znaczą, jeśli się doświadczenia nie ma, a zawsze można do nauki powrócić - na to nigdy za późno nie jest. Co do jej (fakt - pożal się Boże) rodziców - dopuki jest na ich utrzymaniu, MUSZĄ jej pomagać - nie musiszy być taka jak oni!!! Oczywiście nie wspomnę już o pociągnięciu ojca dziecka do odpowiedzialności. Bo to nie jest tak, że ona rozłożyła nogi i się stało - jak wszystkim wiadomo do tanga trzeba dwojga. I niech nie pierdzieli o zmarnowanej karierze, bo to żałosne mówić coś takiego osobie, która właśnie w takiej sytuacji się znalazła... Poza tym, przecież poza rodzicami jest też cała reszta rodziny - wątpię, że wszyscy się na nią "wypną", bo dzisiaj samotna matka to nie żadna nowość i hańba dla niej. Osobiście uważam, że kobiety w takiej sytuacji znajdują się tylko z powodu niekompetencji, złego i/lub braky wychowania, a przede wszystkim niedojrzałości mężczyzn. Życzę autorce wytrwałości, szybkiego i bezproblemowego porodu, a przede wszystkim, aby najważniejszą decyzję w swoim życiu podięła dopiero po uznaniu, że wykorzystała wszystkie możliwe opcje i sposoby, aby stało się po jej myśli (czyli jak mniemam - ona i dzidziuś razem). pozdrawiam w razie czego zapraszam do rozmowy na moje gadu: 2299669

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich, mam dylemat życiowy, z uwagi na moją sytuację życiową, małżeństwo które jest fikcją i absolutnie nie chciane dziecko które noszę , chcę oddać dziecko do adopcji. co mam począć, jak załątwic formanbości, jestem w 15 tygodniu ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli oboje z mężem jesteście zgodni co do oddania dziecka do adopcji możecie sami wybrać rodziców adopcyjnych bez pośrednictwa OA. My jesteśmy po kwalifikacji i czekamy na adopcję przez Ośrodek ale nie wykluczamy adopcji ze wskazaniem.Jeśli jest to przemyślana decyzja o oddaniu dziecka do adopcji proszę o kontakt: adrok1@o2.pl. Nie bierzemy pod uwagę żadnych kwestii finansowych związanych z adopcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka1992122
Witam! Jestem w ciąży w 29 tygodniu. Z ojcem dziecka nie jestem rozstałam się z nim, ponieważ źle mnie traktował i tylko potrafił się mna zabawiać. Nie interesuje się nami. Ja myśle nad oddaniem dziecka do adopcji mam 20 lat. Ciężka sytuację finansową mama tylko pracuje, wiec nie mam za co wychować dziecka. My chcielismy dziecko z ojcem dziecka ale później cos mu się odmieniło. Nie wiem sama co już robić. Jak pomyśle o tym ze maleństwo będzie biedę klepać to płacze, ale jak mam je też oddać to tak samo. Kocham je, i nie wiem naprawdę co mam robić. Instynkt macierzyński nie pozwala mi na to, ale chce żeby mojemu dziecku niczego nie zabrakło. Chce żeby nie biedowało, i nie przechodziło tego co ja. Co mam robić?? Pomożcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem tylko tak:
Też nie chciałam dziecka najbardziej na świecie i też pomyślałam o aborcji Jak wyobraziłam sobie siebie usuwającą dziecko siedząc i myśląc nad tym w głębokim skupieniu to potem nie mogłam się otrząsnąć z tego... -Byłabym morderczynią swojego dziecka to oczywiste ale ta ciemna strona mojej osobowości nie dałaby mi potem żyć-myśłałam... Urodzę i zobacze co będzie dalej... No i czekałam Końcówka ciąży a ja już jakby dogadywałam sie z własnym dzieckiem w łonie,znałam jego płeć-dziwewczynka:) -Nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem tylko tak:
-myślałam, chyba kocham to dziecko, ale nie jestem gotowa by byc matką. Urodziłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem tylko tak:
Na początku było ok. potem nieprzespane noce i codzienne marudzenie że jutro już oddam do okna życia I jutro to już napewno oddam Pojutrze wsiadam w auto i jadę do szpitala-tam jest okno Moja kupela chciała-jej oddam Ciotka chce zaadoptowac -albo jej oddam Babcia tez sie pisze -oddam babci I tak każdego dnia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem tylko tak:
W końcu noce były coraz dłuższe mogłam się wyspać i rozum też mi wrócił i wypoczełam. Dziecko ma kilka lat jest chodzącą doskonałością-darem od Boga!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja powiem tylko tak:
Nie oddałabym za żadne skarby świata!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa2015
Ja chcialabym adoptowac dziecko. Mieszkam w Bostonie, USA. Mam 40 , dobra prace, meza ktory dobrze zarabia. Adopcja dziecka z Polski to koszmar. Ale moze jest latwiej jezeli matka bezposrednio oddaje dziecko dla rodziny. Czy ktos cos wie na ten temat?? Naprawde bylabym wdzieczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sowa2015
Jest tyle rodzin w Polsce , ktore nie stac na wychowanie 4 dzieci. Ja chcialabym zaadoptowac dziecko. Dlaczego Polska robi takie problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×